Wymieniono tu kilku autorów których lubie...
Ziemiomorze jest cudowne, choć lubię także trylogie haińską. I Lewą Reke ciemnosci, która także sie w tę sreię wlicza. A czy czytał ktoś świetną książkę Ursuli "Miejsce Początku"?
Druga z wymienionych to Tolkien. Widać Mapokl że mało co czytasz w ogóle jak twierdzisz że klasyka to Sienkiewicz. My mówimy tutaj o fantasy głównie, nie wiem czy zauważyłeś i klasyce fantasy. Ekranizacja Władcy... zaraz powiesz, że Władca zdobył popularnośc dzieki filmowi... *smiech na sali* A w rzeczywistości fanowie uznają film za niezłą adaptację powieści, ale... z takim drobnym zastsrzeżeniem. Że jest to chyba najlepsza jaką można zrobić w tych warunkach jakie miał Jackson, ale i tak nigdy przenigdy nie odda klimatu książki. Chyba nie zdajesz sobie sprawy, że fanowie Tolkiena są chyba najbardziej fanatycznym środowikiem w literaturze, ale z drobną, wydawałoby sie nieważną różnića, Sukces Pottera opiera sie na reklamie i jej wpływie na psychikę. Władca ukazał sie w czasach, kiedy reklama nie była aż tak ważna, nawet na Zachodzie nie mowiąc o Polsce. A momentalnie zdobył rzesze Fanów!
Przechodzę dalej. "Diuna" należy do moich ulubionych książek. Podziwiam autora, któy stworzył drugi po Asimovie tak rozbudowany świat SF, ale za to bardziej zindywidualizowany, a Asimov z "Fundacją"opierał sie na mechanizmach funkcjonowania społeczeństw. Przeczytałem całość dawno temu, później zobaczyłem ekranizacje. Ta Lyncha chyba jest najlepsza.
Terry Pratchett... Podziwiam pomysł, ale specjalnie nie przepadam aż tak za nim. Pisze lekko, łatwo i przyjemnie, momentami bardzo śmiesznie, przekazując przy tym znacznie wiecej tresci niż Potter ()chociażby krytykę rzeczywistości przez humor). Nie ciagnie mnie by kupować Świat Dysku mimo, że uwielbiam nowe książki.
I dalej... "Gra Endera", "Mówca" i "Ksenocyd" - chwała Cardowi! Piękne, wspaniałe opowieści. A Mówca Umarłych przydałby sie teraz gdzieś...
Pierwsza część jest inna od dwóch następnych stąd też różne opinie o nich. Jednym sie bardziej 1 podoba innym następne, a niektórym wszystkie. (to ja)
Na razie tyle.
Edit: Zgadzam sie z Milo co do Carda.