Page 4 of 8

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:40 pm
by WojD
No na metal to działa... Ma ktos lom - moze damy rade?

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:44 pm
by KVZ
*zaczyna dłubać w nosie widząc, że nikt nie zwraca na niego uwagi i coś marudzi pod nosem*

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:45 pm
by Izabela
KeVes wrote:Jak już jesteśmy przy broni to gdzie moja kusza? *zamyśla się*


Kusza, tia... Nie pamietasz, na ostatniej imprezie przerobiles ja na "konia na biegunie"? A to, co zostalo lezy w kacie, tam *pokazuje gdzies w kat*

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:45 pm
by KVZ
Łom? Dałem do naprawy. Projetk trzeba naprawić. Conajmniej 25 godzin to zajmnie jednej osobie.

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:46 pm
by WojD
Myslisz ze sile psychokinetyczna ruszysz te grube na pół metra stalowe drzwi? * kreci z powatpiewaniem glową *

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:48 pm
by Izabela
Daj mu jeszcze jedna porcje tego czarodziejskiego trunku to ruszy... Sila psychokinetyczna wzrasta mu do tego stopnia ze... ruszy.

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:48 pm
by KVZ
Kiedyś ruszyła czołgi pod Stalingradem to i drzwi stalowe ruszy. Trzeba tylko poszukać tego no... buga... Wiecie jak bug wygląda? Taki mały niepozorny podobny do tego z tym nożykiem.

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:49 pm
by WojD
Oplukac? Eeee nie... * leje ze słoika tajemnicza ciecz * Trzymaj * podaje musztardówkę *

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:50 pm
by Izabela
Ale bez nozyka? Bo moze *scisza glos do szeptu* to ON? Myslicie, ze mamy buga?

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:52 pm
by WojD
Opis by pasował... Popatrzę w kod * przeszukuje wzrokiem grube tomy wydruków * Może tu?

Code: Select all

function cantryjczyk() {
if ($nóż && $maly_czlowiek)
{
kill all;
}
}
 


Może lepiej nie wypuszczac?

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:53 pm
by KVZ
Bug w kodzie, albo kod w bugu. Jedno z dwóch. Trzeba go wywołać wołaczem to się przekonamy. *krzyczy głośno na cały głos* O bugu!!!!

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:56 pm
by Cantryjczyk
*pisze notatke o tresci "poslanie" po czym przerywa ja na pol. Kazda z polowek ma rozmiar i tresc orginalnej notki. Te dwie znowu dzieli na pol uzyskujac 4, potem 8, 16, 32, 64... Jak juz wypelnil notatkami podloge w calym sejfie na wysokosc pol metra, mosci sobie wygodna jamke i zasypia*

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:57 pm
by Hal
*oproznia kolejna musztardowke udajac zainteresowanie i probujac zrobic madra mine ale jedyne nad czym jeszcze moze sie skupic to utrzymywanie rownowagi na tyle by nie zwalic sie na podloge*

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:58 pm
by Izabela
On jest moze maly, ale chyba nie taki glupi zeby sie teraz odezwac... *nasluchuje* Co on tam wyprawia? Szelesci czyms...

Posted: Fri Mar 03, 2006 4:59 pm
by WojD
Szelesci, szelesci... * nasluchuje * Ucichl... Pewnie zresetowal kod i zaraz zaatakuje system - trzeba go odłączyć od sieci.

* spoglada na polany plynem sejf *

Ee... firewalla mamy * wyciaga zapalki i delikatnie pociera jedna o pudelko *