Argh, czepiasz sie. Ale w sumie masz racje, bo przesadzilem ze skrotem myslowym.
"taką tradycje że swoje działania trzeba usprawiedliwić jakąś napaścią"
Jest to typowe dzialanie polityczne. Z tradycjami duzo starszymi niz XIX w i w wykonaniu panstw duzo starszych niz USA. Mowie tu chocby o dzialaniach Boleslawa Chrobrego w panstwie Prusow. Nie byl on oczywiscie prekursorem, ale i my w Naszej historii nie jestesmy wolni od tego typu dzialan. A wbrew pozorom mechanizmy rzadace polityka sie nie zmienily.
Zabawne jest to, jak to mowi sie o zlych Niemcach napadajacych na biednych Polakow pod pozorami chrystianizacji we wczesnym sredniowieczu. A o Boleslawie Chrobrym tak samo czyniacym ze wspomnianym panstwem Prusow jako o bohaterze i madrym wladcy.
Dla tych, ktorzy jeszcze nie zauwazyli zwiazku: to co robi USA jest powszechnie przyjete jako dzialania polityczne i stosowane od tyciacleci. Wiec odwolania do historii Stanow Zjednoczonych w wieku XIX uwazam za skrajnie chybione.
PS. Ciekawe do czego sie etarz przyczepi WojD.
