nekrolog

Ogólne pogawędki, ogłoszenia innych serwisów i inne niezwiązane z Cantr tematy.

Moderators: Players Department, Public Relations Department, Players Department Trainee

ja tu na chwile
Posts: 2
Joined: Wed Jul 21, 2010 8:15 am

nekrolog

Postby ja tu na chwile » Wed Jul 21, 2010 8:20 am

grał z wami. potem się krzyżyknął. potem znów grał. niewielu o tym wiedziało. nie chwalił się tu na forum.

miał 28 lat.
miał plany, życie przed sobą
i był najlepszym bratem pod słońcem

dziś już go nie ma
zawał

brak mi cię Zerkosie...braciszku mój kochany
User avatar
Zamia
Posts: 790
Joined: Tue Jan 09, 2007 9:38 pm

Re: nekrolog

Postby Zamia » Wed Jul 21, 2010 8:42 am

Nie mogę uwierzyć.
Siedzę przed monitorem i płaczę...jeszcze wczoraj rano dostałam od Niego wiadomość.Jeszcze nie skończyliśmy rozmowy...
Los jest jednak okrutny.
Serdeczne wyrazy współczucia dla Rodziny.
User avatar
A.L.M.E.R
Posts: 299
Joined: Sat May 08, 2010 2:42 pm
Location: Urlop
Contact:

Re: nekrolog

Postby A.L.M.E.R » Wed Jul 21, 2010 11:06 am

pamiętajmy "Śpieszmy się kochać ludzi. tak szybko odchodzą" składam najszczersze kondolencje, choć nijak ma się to do tego co teraz czujecie...Do zobaczenia Zerkos- niedługo wszyscy się spotkamy.
Zieleń czy nie zieleń- oto jest pytanie
User avatar
Sopel_1
Posts: 770
Joined: Thu Nov 13, 2008 5:12 pm
Location: Kostrzyn nad Odrą / Kraków - Poland

Re: nekrolog

Postby Sopel_1 » Wed Jul 21, 2010 11:26 am

I mi łzy wycisnęło...
Brak mi słów ...

Było przed nim jeszcze wiele lat życia ...
Składam najszczersze kondolencje.
Last edited by Sopel_1 on Wed Jul 21, 2010 5:20 pm, edited 1 time in total.
User avatar
gawi
Posts: 1039
Joined: Thu Mar 08, 2007 2:42 pm
Location: Poland, Poznan

Re: nekrolog

Postby gawi » Wed Jul 21, 2010 4:46 pm

życie.. ulotne, kruche, pokręcone , często pełne bólu .. a mimo wszystko chcemy żyć .. ale takie niestety ono jest . Składam wyrazy ubolewania i kondolencje rodzinie , znajomym i wszystkim bliskim ...
[img]http://img338.imageshack.us/img338/3060/swiniajj0.gif[/img]

http://gawi.posadzdrzewo.pl
AUTO
Posts: 755
Joined: Mon Feb 06, 2006 9:19 pm

Re: nekrolog

Postby AUTO » Wed Jul 21, 2010 4:59 pm

28 lat. Zdecydowanie nie jest to wiek do umierania :(
Wszystkim Jego bliskim składam kondolencje
User avatar
koliberek
Posts: 237
Joined: Thu Mar 15, 2007 8:28 pm

Re: nekrolog

Postby koliberek » Wed Jul 21, 2010 5:20 pm

Bardzo, bardzo mi przykro...
Nie sposób uwierzyć w to, co się stało. Tak nagle, za wcześnie...
Myślę o jego bliskich, którzy spotykali go na co dzień w domu i o ich pustce...
Nawet nie próbuję sobie wyobrażać, co teraz czują.
Zerkosa znałam w zasadzie tylko z gry, ale to wystarczy, by poczuć ogromny żal.
Myślę o pracy, o smutkach... że to wszystko zupełnie nie ważne. Każdą chwilą trzeba się cieszyć...
Przykro mi, że dla Zerkosa te chwile już za nim.
User avatar
KVZ
Players Dept. Member
Posts: 5288
Joined: Sun Sep 28, 2003 7:04 am
Location: Vlotryan
Contact:

Re: nekrolog

Postby KVZ » Wed Jul 21, 2010 8:49 pm

Przyjmij moje wyrazy współczucia.
Corruption born inside. I'm part of dark side / A.F.K. / We'll steal your dreams and control your minds
https://twitter.com/DukeKVZ / http://www.futurerp.net/pages/link.php?id=24880
justam
Posts: 56
Joined: Wed Mar 14, 2007 1:41 pm

Re: nekrolog

Postby justam » Wed Jul 21, 2010 8:55 pm

Chciałabym złożyć szczere wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich...
Znałam go tylko z gry ale i tak będzie brakować :(
User avatar
suchy
Oficer Łącznikowy(PR)/LangD.(Polish)
Posts: 1996
Joined: Mon Aug 28, 2006 10:06 am
Location: Under your bed, waiting for you to turn off the light
Contact:

Re: nekrolog

Postby suchy » Wed Jul 21, 2010 9:20 pm

I ja składam najszczersze kondolencje...
To naprawdę straszne... Aż nie mogłem uwierzyć...
You still stood there screaming
No one caring about these words you tell
My friend, before your voice is gone
One man's fun is another's hell!

Wyjdź z domu. Może pod twoim blokiem napierdalają się magowie.
Echo
Posts: 724
Joined: Fri Jan 26, 2007 12:36 pm
Location: poland

Re: nekrolog

Postby Echo » Wed Jul 21, 2010 11:15 pm

...jak to?! ...to nie pożegnanie w grze?!
Zerkos i jego Kajtek!

brakuje mi słów, nic, zupełnie nic nie potrafię w tej sytuacji powiedzieć.

ale tak bałam się, że kiedyś coś takiego będzie miało miejsce. Och, jak strasznie mi przykro!
Shi
Posts: 30
Joined: Tue Jul 01, 2008 5:53 pm

Re: nekrolog

Postby Shi » Thu Jul 22, 2010 6:00 am

Za wcześnie, znacznie za wcześnie. Zupełnie niepotrzebnie. Dlaczego?
Tak bardzo mi przykro...
Składam najszczersze wyrazy współczucia.
Ja_guska
Posts: 1
Joined: Mon Feb 15, 2010 10:57 am

Re: nekrolog

Postby Ja_guska » Thu Jul 22, 2010 7:19 am

Ja cały czas nie mogę w to uwierzyć... jak to go nie ma? Z kim ja teraz będę rozmawiać, dzielić się swoimi smutkami i radościami??
Dlaczego?!!!

Mnie boli i czuję pustkę, ale nie potrafię sobie wyobrazić co czują jego najblizsi, jego rodzina, jego syn...

To jest niesprawiedliwe...

Szczere kondolencje.
User avatar
OktawiaN :)
Posts: 827
Joined: Sun Oct 09, 2005 1:29 pm
Location: PL 34-325

Re: nekrolog

Postby OktawiaN :) » Sat Aug 14, 2010 6:39 pm

[*]†[*]
Brak słów...
[url=http://pajacyk.pl][img]http://www.stoczek.net.pl/gmina/files/baner_pajacyk%5B1%5D.jpg[/img][/url]Pajacyk.pl
User avatar
tehanu
Posts: 842
Joined: Thu Sep 21, 2006 9:00 pm
Location: 3city

Re: nekrolog

Postby tehanu » Thu Jul 21, 2011 2:41 pm

Odgrzebuję temat na znak że pamiętam.

Dziś mogę powiedzieć że śmierć Zerkosa odmieniła moje życie. Choć nie znałam Go jako człowieka, choć wymieniłam zaledwie dwa mało przyjazne PMy to jednak rok temu po przeczytaniu tego nekrologu czułam się jakby ktoś przyłożył mi między oczy.
Może dlatego, że sama wtedy byłam zdołowana i bliższa śmierci niż kiedykolwiek, bez marzeń i planów na przyszłość. W sumie moje życie wtedy to były praca i cantr. No i picie.
Ta śmierć, choć zupełnie inna niż ta do której zmierzałam, kazała mi się ratować. W ciągu jednego dnia podjęłam decyzje które zmieniły całkowicie moje życie. Przebyłam całą Polskę wracając na Pomorze. Zmieniłam miejsce i stanowisko pracy, przestałam zabijać czas alkoholem, z czasem zaczęłam żyć życiem rl. W końcu również wyleczyłam się z cantra którym żyłam przez ostatnie cztery lata.
Wbrew obawom przeżyłam rozwód, zaczęłam cieszyć się życiem, zakochałam się na zabój (choć nie wierzyłam że jeszcze mnie to kiedyś spotka), zaręczyłam się, spodziewamy się dziecka..

dla Zerkosa [*]
8)

Return to “Dyskusje niezwiązane z Cantr”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest