Page 2 of 8
Posted: Fri Dec 28, 2007 6:19 pm
by Leming
Aravat wrote:Elf wrote:Ale przecież my kochamy lemingi! Przynajmniej elfy!I dobre są codziennie. Ja to nawet dokarmiam czasami różne ptactwo!

To lemingi są ptakami??

Ćsiii... *zatyka Aravatowi usta łapkami* Jak się dowie, że nie, to jeszcze przestanie dokarmiać...
Posted: Fri Dec 28, 2007 6:43 pm
by Aravat
Leming wrote:Ćsiii... *zatyka Aravatowi usta łapkami* Jak się dowie, że nie, to jeszcze przestanie dokarmiać...
Milczę jak grób *mówiąc to głaszcze leminga po piórkach*
Posted: Fri Dec 28, 2007 7:09 pm
by matt_

:D:D taktaktak!
Posted: Fri Dec 28, 2007 7:19 pm
by Leming
Skoro tak, to zapraszam!
*otwiera puszkę z filetem z makreli w sosie pomidorowym*
Gdzieś tu jeszcze stało parę piw...
*krząta się i wyciąga puszki z piwem*
Bądźmy dobrzy i dla elfów, i dla kotów, i dla ptaków, w tym zdradzieckich koliberków i innych takich, co sobie poszli, i dla fioletowych i różowych słoni, szczególnie tańczących, i nawet dla gawich i mattów, że nie wspomnę o bezcielesnych echach.

Te bezcielesne to szczególnie trzeba dokarmiać, wiecie?
I dla ryb bądźmy dobrzy i nie wybrzydzajmy, że makrela, a nie tuńczyk.
Wcinamy!
Posted: Fri Dec 28, 2007 7:35 pm
by suchy
Hmm... Czy dla kościotrupów też jesteście dobrzy?

Posted: Fri Dec 28, 2007 7:41 pm
by Leming
*popycha puszkę z filetem z makreli w sosie pomidorowym i drugą z piwem w stronę Suchego*
Jafne.
*mówi z pełnym pyszczkiem*
Pweciew mówię, we dla bewcielefnyf fczególnie...
Posted: Fri Dec 28, 2007 9:55 pm
by Elf
Leming wrote:Aravat wrote:Elf wrote:Ale przecież my kochamy lemingi! Przynajmniej elfy!I dobre są codziennie. Ja to nawet dokarmiam czasami różne ptactwo!

A czy ja napisałam,że lemingi są ptakami?

O gawronach i koliberkach mówiłam akurat. Na forum mamy mało

zwierząt w ogólności do dokarmiania, więc przypominam o znanych mi. Acha,i są jeszcze żaby.
*przekopuje lodówkę w poszukiwaniu makreli* nie ma... *mamrocze*
Posted: Sat Dec 29, 2007 5:58 pm
by Zamia
Oprócz ptaszków i zwierzątek są jeszcze kwiatki*szepcze cichutko z pewną dozą nieśmiałości*

Posted: Sat Dec 29, 2007 6:05 pm
by gawi
*podlewia kwiatuszki i dba o to by miały odpowiednie nasłonecznienie*
Posted: Sat Dec 29, 2007 6:46 pm
by Aravat
*dorzuca trochę naturalnego nawozu aby kwiatki szybciej rosły*
Posted: Sat Dec 29, 2007 7:53 pm
by Elf
Zamia wrote:Oprócz ptaszków i zwierzątek są jeszcze kwiatki*szepcze cichutko z pewną dozą nieśmiałości*

*z dużą cierpliwością, czwartą godzinę wertuje słownik w poszukiwaniu hasła Zamia* O,jest! Zamiokulkas zamiolistny!
Preferowane jest stanowisko nasłonecznione.... *kieruje w stronę Zamii wszystkie lampy*
Podlewanie umiarkowane, zbyt intensywne powoduje żółknięcie liści a w konsekwencji usychanie rośliny. Roślina dobrze znosi czasowe braki wody. *wyrywa gawciowi konewkę z ręki* Zżółci się,zostaw... *szepcze*
Posted: Sat Dec 29, 2007 8:28 pm
by matt_
i żeby offtopu nie było..
Wes. Św.
Posted: Sat Dec 29, 2007 9:28 pm
by Echo
A urodziny Sanczez?!
Trzeba ją odnaleźć i złożyć życzenia!!!
Posted: Sat Dec 29, 2007 9:34 pm
by Elf
Dzisiaj? To koniecznie! Na PM-a można przecież

idziemy echo! *ciągnie eszkę do PM-a Sanczez*
Posted: Sat Dec 29, 2007 9:37 pm
by Aravat
Z tego co wiem to Sanczez urodziny miała wczoraj.