Page 2 of 4

Re: pRPG

Posted: Thu Sep 13, 2007 6:30 pm
by Sztywna
Eresan wrote:plus około 1 godz. na robienie kart.


Optymista? :D

Re: pRPG

Posted: Thu Sep 13, 2007 6:34 pm
by CMR
Jeśli będziemy zjadać notatki, to muszą być dobrze wysmażone.

Re: pRPG

Posted: Thu Sep 13, 2007 6:46 pm
by Eresan
Sztywna wrote:
Eresan wrote:plus około 1 godz. na robienie kart.


Optymista? :D


Wszystko, Sztywna, jest kwestią wprawy... i ilości zrobionych w życiu kart postaci przede wszystkim :D

UAWAGA! Dla Załogi "G" !!! Bardzo proszę o dostarczenie mi ogólnych informacji o waszych postaciach. Co robiła w życiu do tej pory, czy ktoś z kimś zna się od dłuższego czasu, kto kim jest, czym sie parał, czy ma jakiś zajadłych wrogów lub wiernych przyjaciół etc. Wstępnie jestem w stanie zgodzić się na niemal wszystko (bez przesady oczywiście - ale grano już u mnie np: harpunnikiem czy magiczną księgą :) ). Proszę się nie rozpisywać! *grozi Koliberkowie i Sorsie palcem* chodzi mi o krótkie, ogólne informacje. Raczej, choć nie zmuszam, preferuję postacie ludzkie i co niektórych martwi, preferuję postacie dobre lub neutralne. Zakładam, że żadna zła postać nie może na dłuższą metę egzystować w drużynie a zły charakter postaci semantycznie jest sprzeczne ze słowem "bohater"... z czym wielu się nie zgadza rzecz jasna.

O jakie informacje mi chodzi:

1. imię postaci
2. charakter i tu:
2a. względem prawa - 1.praworządny, 2. neutralny, 3. chaotyczny.
2b. moralność/sumienie (?) - 1. dobry, 2. neutralny, 3. zły.
3. ogólne cechy fizyczne w tym także znaki szczególne jeśli są, ułomności (za te bonus przy wyrabianiu karty), specjalne zdolności (za te minusy w trakcie wyrabiania karty) itp.
4. profesja - co lubicie robić? kraść? skradać się? walić w łeb? czarować? modlić się? czy kochacie las czy miasto itp. itd. etc....
5. Wasza rodzina? przyjaciele? wrogowie? Przy okazji czy się znacie?

Nie wiem czy jest sens robić oddzielne 1h gry dla każdego, by zmusić Was żebyście się w końcu spotkali i wspólnie gdzieś ruszyli ;)

6. to połączenie powyższych punktów... ogólnie co żeście robili do tego czasu - krótka historia. KRóTKA!!! ... kurka...




Pozdrawiam.

Posted: Thu Sep 13, 2007 7:17 pm
by tehanu
*Czyta te wszystkie mądre rzeczy, jakie przyszły Eresanowi do głowy, które to napisał powyżej i myśli, że wiele ją w życiu ominęło* :roll: :?

Posted: Fri Sep 14, 2007 1:24 pm
by Jendras
Mała prośba Eresanie. Podaj choć podstawowe informacje co do świata w którym ma się toczyć gra. Wiesz, żeby Ci sie ni pojawiły jakieś dziwne postacie z historią, która za cholerę nie będzie pasowała do twojego świata.
Zapobiegnie to nieporozumieniom :)

Posted: Fri Sep 14, 2007 2:03 pm
by Eresan
To największy problem niestety. Chciałbym, żebyście i Wy mieli na to wpływ, więc albo na razie zróbcie opis na zasadzie - pasuje do wszystkiego a jak coś nie pasuje to się zmieni, albo powiedzcie mi co Wam najbardziej pasuje.

Pomysły na ogólne realia (zarys geograficzny - czyli większe miasta, rzeki, masywy górskie- oraz szkielet kultury, wierzeń itp) są takie:

1. południowa Europa za czasów rzymskich (raczej późna republika - pryncypat)
2. Polska wczesnopiastowska
3. standardowe M&M czyli "gdzieś kiedyś" :)

Pozdrawiam.

Posted: Fri Sep 14, 2007 6:47 pm
by koliberek
*w połowie czytania wytycznych Eresana pada na ziemię i uderza nogami o podłoże* jak dochodzę do połowy to już nie pamiętam poczatku...

Posted: Fri Sep 14, 2007 6:50 pm
by Eresan
eh! Bo zaraz wymyślę pół łapkę na Koliberki!!!

Napisz coś o postaci którą chcesz grać oraz czasy jakie Ci sie najbardziej widzą - wyobraźni Ci kochaniutka na pewno nie brakuje więc jej użyj! Bardzo proszę....

Pozdrawiam.

Posted: Fri Sep 14, 2007 10:48 pm
by CMR
Proponuję ,,lajtowe'' podejście do realiów i wszystkie chwyty dozwolone. W zakresie, który przedstawił Eresan. Czyli, jak się spotka trybun Legio Silesiana z cystersem spod Żnina, to nie będzie problemu. Nawet, jak razem pójdą na smoki. Pasuje? Wiecie, żebyśmy sobie za bardzo zabawy nie skomplikowali.

Posted: Sun Sep 16, 2007 2:10 pm
by Leming
*piekielnie wściekła futrzana kulka wydostaje się przez wygryziony róg pudełka*

CMR z żoną? Żona CMR-a?! Żona CMR-a?! I tyle?!
Eresan! Sznurówki ci poprzegryzam najpierw, a potem kable od komputera, jasssny gwint! To ja nie mam własnego nicka ani imienia?!

Wy męskie szowinistyczne skamieliny patriarchalnego systemu!

Strzeżcie się!

*znika w dziurze między wątkami, chichocząc diabolicznie*

Posted: Sun Sep 16, 2007 2:28 pm
by Eresan
Eh... nagrabiłem sobie... *szuka w szafie butów bez sznurówek*

PS. Co do realiów będzie tak:
1. postacie - tylko ludzie,
2. świat - Polska i okolice ok. XI w n.e.
3. Zachowane "ogólne" zarysy historyczne i geograficzne (chrzest w 966, ród panujący to piastowie, Wisła i Gniezno zostają na swoich miejscach na mapie, smoki nie latają stadami, panteon mniej więcej staro słowiański + chrześcijaństwo religia państwową, Germanie są na zachodzie a Ruś na wschodzie, tury żyją w borach a ziemniaków nikt jeszcze nie widział itp).
4. system autorski.

Nie zaprzecza to oczywiście istnienia kapłanów, magów etc.


Pozdrawiam

Posted: Tue Sep 18, 2007 4:51 pm
by CMR
Mistrzu, opis mojej postaci przekażę ci w czwartek. Nie będzie za późno? Jakby co, to zaakceptuję wszelkie zmiany. Czy mogę przedstawić postać na forum, żebyśmy się lepiej poznali? A może lepiej cichcem tylko tobie, żebyś miał możliwość knucia przeciw graczom?

Posted: Tue Sep 18, 2007 5:24 pm
by Eresan
Na PM poproszę - i przestań mi mistrzować! :D

Pozdrawiam.

Posted: Wed Sep 19, 2007 3:23 pm
by Eresan
Niestety, nasze sobotnie spotkanie stoi pod dużym znakiem zapytakiem :(

W sobotę byłem na weselisku hucznym i od niedzieli mam problemy z wysławianiem się. Nie oznacza to jednak problemów ze składnią a raczej z wydobywającymi sie ze mnie dźwiękami, których sam nie rozpoznaję... Chyba , że spotykamy się tak czy inaczej chociażby po to by pogadać czy zrobić karty postaci.

Pozdrawiam.

Posted: Wed Sep 19, 2007 8:10 pm
by Leming
*małe futrzaste mocno zaciekawione wystawia nos z dziury między wątkami*

To nie moja sprawka, ja tylko przegryzam sznurówki...
Swoją drogą - co tam się musiało dziać na tym weselisku! :shock:

Wygląda na to, że spotkanie uzależnimy od twojej formy - jak nie będziesz mógł gadać, to spotykanie się, żeby pogadać, jest takim sobie pomysłem.
Trzymaj się więc dzielnie i wracaj do normalności!