Page 2 of 5
Posted: Tue Mar 06, 2007 11:54 am
by matt_
tylko,że wtedy będziesz zaśmiecać śmietnik a nie przyzwoite forum.
Posted: Tue Mar 06, 2007 5:41 pm
by drmartin
Jesteście DEBILE jak można pisać takie brednie? Patriotyzm nie ma nic wspólnego z korytem! Co mnie obchodzi czy polska w danej chwili rządzą mohery, kaczki, bociany czy Bóg jeden wie jakie inne dziwactwa... Patriotą się jest albo się nim nie jest... albo mamusia z tatusiem nauczyli jak być polakiem albo nie...
PS to tak na początek w impulsie...
*przeklina pod nosem*
Posted: Tue Mar 06, 2007 6:44 pm
by Eresan
Niestety. Połączenia słów patriotyzm i koryto nauczają nas wszystkie kolejne koalicje rzadowe, a ta ostatnia w szczególności. Ja osobiście, patriotyzmu uczyłem sie czytając książki historyczne, słuchając opowieśći Dziadka o panu Wołodyjowskim... Niestety wiele z naszych dzisiejszych elit uczyło się tego na "orzełku" ... tym z monet i banknotów... Czasami tez zamiast orzełka był tam napis (poniekąd mający zdaje się inne cele...) "in God we trust"...
PS. Możliwe AMutancie... nie miałem orginału żeby sprawdzić

. Nie wiem dlaczego ale myślę że pozbawiony jesteś czegoś co mnie wzbogaca w jakimś sensie....
Pozdrawiam
Posted: Tue Mar 06, 2007 7:49 pm
by ActionMutante
Eresan wrote: "in good with trust"...
"In God we trust" czyli w Bogu wiare pokladamy...
Mnie mamusia probowala pariotyzmu uczyc... Ale na takie brednie szkoda mi miejsca w glowie...

Co nam z panstwa?
Posted: Wed Mar 07, 2007 5:20 pm
by drmartin
ActionMutante wrote:Mnie mamusia probowala pariotyzmu uczyc... Ale na takie brednie szkoda mi miejsca w glowie...

Co nam z panstwa?
Taa... patriotyzmu nie łączy się z państwem w taki sposób jak ty to robisz...
będę patriota jak państwo da mi 100mln dolarów jak nie to niech mnie w dupę pocałują...
nie tędy droga...
Posted: Wed Mar 07, 2007 6:20 pm
by ActionMutante
Dokladnie wiem o co mi chodzi, Ty jak widze- nie.
Wiem co to patriotyzm, ale jestem jego przeciwnikiem.
Komunizm i internacjonalizm- to sa wartosci za ktore moge walczyc. A do anglii nie pojade, bo mi to nie lezy...
Posted: Wed Mar 07, 2007 6:28 pm
by drmartin
A no tak... Lenin wiecznie żywy...
Komunizm ma szanse wypalić tylko w w wypadku gdy nie będzie państw... jest to nie realne... a kilka komunistycznych państw nie ma szans muszą wszyscy wyznawać takie wartości nie tylko garstka... poza tym choć same ideały są piękne i to powinno wypalić to ludzie są chciwi, zazdrośni, głupi i wszystko potrafią spierdolić...
PS. Faktycznie dopiero za drugim razem załapałem że chodzi ci o wszystkie państwa...
Posted: Wed Mar 07, 2007 6:38 pm
by Matix

Ale pierdolą głupoty!
Posted: Wed Mar 07, 2007 6:53 pm
by drmartin
To nie są głupoty... Komunizm jest bardzo dobrym ustrojem lepszym od kapitalizmu czy demokracji ale trzeba spełnić wiele założeń aby ten ustrój zadziałał... i niestety najsłabszym ogniwem w tym systemie są ludzie...
Posted: Wed Mar 07, 2007 6:55 pm
by ActionMutante
drmartin wrote:A no tak... Lenin wiecznie żywy...
Komunizm ma szanse wypalić tylko w w wypadku gdy nie będzie państw... jest to nie realne... a kilka komunistycznych państw nie ma szans muszą wszyscy wyznawać takie wartości nie tylko garstka... poza tym choć same ideały są piękne i to powinno wypalić to ludzie są chciwi, zazdrośni, głupi i wszystko potrafią spierdolić...
PS. Faktycznie dopiero za drugim razem załapałem że chodzi ci o wszystkie państwa...
Ludzi trzeba zmieniac i edukowac. A rady kontrolowac powinno spoleczenstwo. Postep techniki daje nam nowe mozliwosci. Moze dozyje komunizmu * rozmarza sie* Tak czy siak bede uswiadamial jak tylko moge, ze Rolls Roycy (czy jak to sie tam pisze) nie sa potrzebne, a zycie bez Roleksa wcale nie jest takie straszne
Matix- to, ze kulawe proby komunizmu okazaly sie katastrofa, nie znaczy, ze idea jest zla...
EDIT drmartin- dokladnie

Posted: Wed Mar 07, 2007 7:16 pm
by Matix
*pokłada się ze śmiechu* Problem, że idea już u podstaw jest zła. Poczytaj Marksa, Lenina, Hitlera (zauważmy, że duża część idei faszystowskich ma swoją genezę bezpośrednio u Marksa co widać w Mein Kampf Hitlera).
Posted: Wed Mar 07, 2007 7:56 pm
by Smith
Wy tu krytykujecie Lenina, a mi się wydaje że on wcale nie chciał takiego ZSRR. On po prostu kierował się ideami komunizmu tak jak na przykład teraz Action. Chciał dobrze tylko problem polegał na tym że choć idee komunistyczne Marksa wydają się całkiem dobre w teorii to jednak często w praktyce bywa zupełnie inaczej niż w teorii. Najlepszym sposobem sprawdzenia czegokolwiek jest eksperyment, jednak Marks nie miał takiej możliwości. To sprawiło że w jego idei są poważne niedociągnięcia których on nie zauważył a które zostały uwidocznione dopiero po powstaniu ZSRR i to sprawiło że zamiast idealnego ustroju wyszło to co wyszło.
Posted: Wed Mar 07, 2007 8:21 pm
by Echo
Komunizm miałby szanse w niewielkiej społeczności, chociaż niekoniecznie małej, ale o podobnym nastawieniu i poglądach. To znaczy, że do chwili, dokąd nie pojawi się indywiduum widzące pewne kwestie inaczej, bądź siejące wątpliwości.
Dlatego wprowadzenie go w szerszym zakresie, jako ustrój idealnego państwa nigdy nie powiedzie się, wymaga to dyscypliny, a tę zapewnia wojsko, lub specjalne służby.
To zdecydowanie, nie dla mnie. Choć pewnie do zaakceptowania w różnych grupach społecznych, ale tylko i wyłącznie funkcjonujących na tym samym poziomie.
Mylę się?
Ale zaraz... Przecież nie komunizmu mam dość, a tego dziwoląga w naszym kraju.
Posted: Wed Mar 07, 2007 8:40 pm
by ActionMutante
Matix wrote:*pokłada się ze śmiechu* Problem, że idea już u podstaw jest zła. Poczytaj Marksa, Lenina, Hitlera (zauważmy, że duża część idei faszystowskich ma swoją genezę bezpośrednio u Marksa co widać w Mein Kampf Hitlera).
Stary... Co Ty bredzisz...? Rzuce Ci pare hasel, a Ty se przemysl kilka rzeczy...
Narodowy socjalizm.
Segregacja rasowa.
WSZYSTKIM wg potrzeb i zaslug.
Jesli po tym nie zaczaisz to nie mam zamiaru dalej z Toba na ten temat rozmawiac.
EDIT: Kierujac sie twoim tokiem myslenia, Chrystus tez byl zbrodniarzem

Posted: Wed Mar 07, 2007 9:01 pm
by Elm0
Komunizm nigdy nie został wprowadzony w żadnym państwie.
W ZSRR Lenin próbował budować swój komunizm przez rewolucję. Jak się rewolucja skończyła, wiadomo - kilka mln ofiar. Ale o nim można przynajmniej powiedzieć, że był komunistą i jednak w jakieś ideały wierzył. Okres rządów Stalina był już tylko niesamowicie krwawą dyktaturą. Stalin nie był intelektualista tylko rzeźnikiem. A po jego śmierci powstała pseudooligarchia partyjnych. I przez 70 lat istniał potworek zwany komunizmem, z pomysłami Marksa mający nie za dużo wspólnego.
Ale przynajmniej w Cantrze możemy się bawić w porzadny komunizm
