Page 4 of 6

Posted: Tue Dec 12, 2006 12:34 pm
by Mattan
tehanu wrote:bardziej jednak mnie wkurza jak ktoś napisze coś z błędem a potem się poprawia.. :twisted:
przykład:
1111-1.12: xxx mówi: "...wrzucę..."
1111-1.11: xxx mówi: "tylko wżucę to do magazynu.."

jakieś to takie nienaturalne wychodzi.. :? bo przecież moja postać tego nie widzi tylko słyszy.. a co słyszy? że ktoś coś wrzuci do magazynu, wrzuci..

jeśli wiecie co mam na myśli.. :?


Nie zgodze sie z Tehanu. Postacie z Cantra slyszą oczami widząc litery. Więc napisanie czegoś nieortograficznie lub połykając litery mówia one jakby w rl ktoś mówił niewyraźnie lub bełkotał. Więc tak jak w rl ludzie starają się wtedy poprawić to co źle powiedziały żeby były właściwie zrozumiane.
A co do emotek to po pierwsze sam wielki Chris je popiera http://www.cantr.net/mwiki/index.php/Int_emotes i są one tak samo dobrym wyrazem uczuć co slowo pisane. Ja osobiście wkurzam sie jak w co drugim zdaniu jest napisane. *uśmiecha się* lub *mruga*. trochę inwencji a jak brak to :) wystarczy. Poza tym emotki są międzynarodowe.

Posted: Tue Dec 12, 2006 12:38 pm
by Szopen
Nie. Emotki sa beznadziejne. Fu. Trzeba je zniszczyc :D Wole juz tysiac razy pisac *usmiecha sie*. Swoja droga mam to juz tak wycwiczone, ze pisze niemal tak szybko, jak emota ;)

Posted: Tue Dec 12, 2006 2:17 pm
by Susel
Artur wrote:robie usmiechnieta gebe : ) i kazdy wie o co chodzi...

Nie, nie kazdy... Mnie to naprawde nic nie mowi...

Dla mnie emoty sa oznaka lenistwa, czy niedbalstwa. Jak nawet nie chce Ci sie wpisac tego "*Usmiecha sie*" tylko robisz ta gebe ":)" to najwyrazniej znaczy to, ze niebardzo sie przejmujesz ta wypowiedzia...

Pozatym sa nieestetyczne... :wink:

Posted: Tue Dec 12, 2006 2:30 pm
by Averus Wolfmaster
Jeszcze : ) scierpie, ale już jakies inne czatowe odloty są zdecydowanie bardzo niefajne. Mam nieco doświadczenia z rpg papierowymi czy komputerowymi ( vive la NWN [ oczywiscie serwery rpg na necie] ) i może stąd takie przekonanie. Zreszta na pewno nie tylko ja mam rpgowe korzenie.

PS. zmienilem troche temat, nieco bardziej odpowiada dyskusji

Ja pozwoliłem sobie nazwe tematu jeszcze bardziej zmienić. ;)

A, mi to nie przeszkadza :P

Posted: Tue Dec 12, 2006 3:55 pm
by Averus Wolfmaster
Pozowolę sobie oddzielić mysl drugim postem.

Niedawno dosc dostrzegłem nowe ciekawe zjawisko. Otóż w emotkach ( opisujących TO CO MOŻNA ZOBACZYĆ ) niektórzy piszą co postacie myślą. Rozumiem, że jakoś trzeba przekazać to co postać mysli i czuje, ale ten sposób jest zły. Jak ja chcę coś takiego zrobić to dopisuje jakieś spostrzeżenie jako wypowiedz postaci, a w skrajnych przypadkach pisze, że 'moze sie wydawac, że ple ple ple'.
Kolejna sprawa. Jak się ma do rpg wypowiedz typu 'jestem mistrzem w robieniu broni, jestem amatorem w uprawie roli'. Ja nie mowie, że nie mozna o tym mówic, co to to nie. Ale, można to wyrazic rpgowo! 'Jestem świetnym kowalem, praca na roli jest nie dla mnie'. Jak komus sie nie chce pomyslec to niech sobie zagra w ogame. To samo się tyczy projektów, staram się cos ładnie odegrać, a tu nagle spotyka mnie zonk typu 'zalozylem/am projekt zbierania marchewek/kamienia/drewna/diamentu'. Czy na prawde nie da się tego ładniej powiedzieć?
Zastanawiam się, czy jest juz temat pomagajacy 'nowym' i pewnie tez 'starym' odgrywac? Bo przydałby się i w sumie chętnie bym go napisał.

Strasznie narzekam, no nie? ;) Ale, jak o to nikt nie zadba to 'za niedługo' zrobi nam się kiszka jakaś i czat, a nie o to chodzi, prawda?

Posted: Tue Dec 12, 2006 4:11 pm
by Gulczak
Averus Wolfmaster wrote:Pozowolę sobie oddzielić mysl drugim postem.

Niedawno dosc dostrzegłem nowe ciekawe zjawisko. Otóż w emotkach ( opisujących TO CO MOŻNA ZOBACZYĆ ) niektórzy piszą co postacie myślą. Rozumiem, że jakoś trzeba przekazać to co postać mysli i czuje, ale ten sposób jest zły. Jak ja chcę coś takiego zrobić to dopisuje jakieś spostrzeżenie jako wypowiedz postaci, a w skrajnych przypadkach pisze, że 'moze sie wydawac, że ple ple ple'.
Kolejna sprawa. Jak się ma do rpg wypowiedz typu 'jestem mistrzem w robieniu broni, jestem amatorem w uprawie roli'. Ja nie mowie, że nie mozna o tym mówic, co to to nie. Ale, można to wyrazic rpgowo! 'Jestem świetnym kowalem, praca na roli jest nie dla mnie'. Jak komus sie nie chce pomyslec to niech sobie zagra w ogame. To samo się tyczy projektów, staram się cos ładnie odegrać, a tu nagle spotyka mnie zonk typu 'zalozylem/am projekt zbierania marchewek/kamienia/drewna/diamentu'. Czy na prawde nie da się tego ładniej powiedzieć?
Zastanawiam się, czy jest juz temat pomagajacy 'nowym' i pewnie tez 'starym' odgrywac? Bo przydałby się i w sumie chętnie bym go napisał.

Strasznie narzekam, no nie? ;) Ale, jak o to nikt nie zadba to 'za niedługo' zrobi nam się kiszka jakaś i czat, a nie o to chodzi, prawda?


Przyzwyczaisz się... Zobacysz... Za dwa dni będziesz śmiał się z tego, jak przeszkadzały ci takie drobnostki.

Posted: Tue Dec 12, 2006 4:20 pm
by Averus Wolfmaster
Gulczak wrote:
Przyzwyczaisz się... Zobacysz... Za dwa dni będziesz śmiał się z tego, jak przeszkadzały ci takie drobnostki.



Nope.

Posted: Tue Dec 12, 2006 4:48 pm
by in vitro...
To samo się tyczy projektów, staram się cos ładnie odegrać, a tu nagle spotyka mnie zonk typu 'zalozylem/am projekt zbierania marchewek/kamienia/drewna/diamentu'. Czy na prawde nie da się tego ładniej powiedzieć?
to mnie najbardziej wkurza. nie można zastąpić słowa "projekt" czymś innym np. "czynności". wtedy nikt nie powie "założyłem czynność" bo to głupio brzmi.

Posted: Tue Dec 12, 2006 4:55 pm
by Averus Wolfmaster
in vitro... wrote:
To samo się tyczy projektów, staram się cos ładnie odegrać, a tu nagle spotyka mnie zonk typu 'zalozylem/am projekt zbierania marchewek/kamienia/drewna/diamentu'. Czy na prawde nie da się tego ładniej powiedzieć?
to mnie najbardziej wkurza. nie można zastąpić słowa "projekt" czymś innym np. "czynności". wtedy nikt nie powie "założyłem czynność" bo to głupio brzmi.


Ale, to się da jakoś przekazać bez takich beznadziejnych zwrotów.
"Zacząłem już scinac to drzewo, pomozecie mi?", oczywiscie, w tym przypadku ejst wiele takich sytuacji w ktorych nie da sie powiedziec wszystkiego all right, ale wtedy chyba lepiej napisac po prostu 'ooc', niż udawac, ze wszystko gra.
Może: tam leży kupka drewna, ktora juz scialem, mozecie tam zaczac ( ooc - zalozylem juz projekt ).

Posted: Tue Dec 12, 2006 5:07 pm
by in vitro...
chodzi mi o to, że przycisk kierujący na stronę "projekty", nagłówek na tej stronie i tekst:
X z Y miejsc wydobycia lub uprawy jest zajętych.

Szukaj tylko w aktywnych projektach

Powyżej możesz wprowadzić wyrażenie, aby przeszukać projekty w tym miejscu. Możesz szukać wyrażenia w nazwie projektu, ale nie w nazwie osoby która go rozpoczęła, lub nad nim pracuje. Jeśli pozostawisz to pole puste otrzymasz listę wszystkich projektów w tym miejscu.
mógłby zostac przerobiony by nie występowało tam słowo "projekt"

np
X z Y miejsc wydobycia lub uprawy jest zajętych.

Szukaj tylko w aktywnych czynnościach

Powyżej możesz wprowadzić wyrażenie, aby przeszukać czynności w tym miejscu. Możesz szukać wyrażenia w nazwie czynności, ale nie w nazwie osoby która ją rozpoczęła, lub nad nią pracuje. Jeśli pozostawisz to pole puste otrzymasz listę wszystkich czynności w tym miejscu.

Posted: Tue Dec 12, 2006 5:09 pm
by Averus Wolfmaster
No, to by miało sens, pewnie to odstepstwo od oryginału, ale co to własciwie za roznica? A, mogloby pomóc unikac tego... horroru :P

Posted: Tue Dec 12, 2006 5:27 pm
by Quijo
Nie trzeba by było zmieniać "projekty" na "czynności" Tylko wystarczyło, by przetłumaczyć np. "farming carrots" na "uprawa marchwi" I już by większość ludzi zaczęła mówić "pomożesz mi w uprawie" lub "zajmij się tymi rozkopanymi grządkami"

Posted: Tue Dec 12, 2006 5:41 pm
by Mattan
Susel wrote:
Artur wrote:robie usmiechnieta gebe : ) i kazdy wie o co chodzi...

Nie, nie kazdy... Mnie to naprawde nic nie mowi...

Dla mnie emoty sa oznaka lenistwa, czy niedbalstwa. Jak nawet nie chce Ci sie wpisac tego "*Usmiecha sie*" tylko robisz ta gebe ":)" to najwyrazniej znaczy to, ze niebardzo sie przejmujesz ta wypowiedzia...

Pozatym sa nieestetyczne... :wink:

Jaka jest różnica pomiędzy *uśmiecha się* jak powiedział Szopen pisane już przez niego automatycznie, a *:)*? Wybacz emocjonalnie żadna, a przy tym postacie które uśmiechają się co drugą wypowiedź i mrugające co trzecią kojarzą mi się z chorymi psychicznie ludźmi z nerwowymi tikami. :D

Posted: Tue Dec 12, 2006 6:04 pm
by tehanu
Mattan wrote: przy tym postacie które uśmiechają się co drugą wypowiedź i mrugające co trzecią kojarzą mi się z chorymi psychicznie ludźmi z nerwowymi tikami. :D


:shock: to moje wszystkie są chore..

:lol: :lol: :lol:

Posted: Tue Dec 12, 2006 6:08 pm
by Szopen
Mmmm... Moze emocjonalnie zadna, estetycznie - jest roznica. Poza tym, kto zabroni ci sie czesto usmiechac? Ja wiem, czy to takie nienormalne? Chyba nie...