Posted: Fri Nov 10, 2006 8:42 pm
Hmm... Podsumowujac dyskusje:
Poglad, ze pisanie w gwiazdkach po polsku w kontaktach z Anglikami padl pod naporem slusznym argumentow. Glownym jest tutaj ulatwienie porozumienia, poniewaz jezyk angielski jest jezykiem powszechnie uznawanym za uniwersalny, tak jak byl francuski w XIX wieku. Avx ma w tym przypadku niewatpliwa racje zas postawe Gulczaka oceniam jako ksenofobiczna i szowinistyczną. Moze to za daleko idace wnioski, ale na pewno jest on nacjonalista uwazajacym narod polski za narod lepszy, czy to ze wzgledu na "historyczny patriotyzm", czy "wielka historie i nie danie sie zniszczyc". Oceniam wiec postawe prezentowana przez Gulczaka negatywnie.
Jednakze postawa Avx zaprezentowana w dalszej czesci dyskusji takze jest wedlug mnie zla i nieodpowiednia. Kraj jaki jest taki jest, nic sie na to nie poradzi. Jednakze mieszkajac na jego terytorium, tworzac spoleczenstwo, bedac jego czescia skladowa powinno sie postepowac w zgodzie z wlasnym sumieniem i pewnymi normami w nim obowiazujacymi. Nie kazdy musi kochac slepo swoj kraj, czy podziwiacvgo, czy co tam jeszcze. Wazniejsze jest poczucie pzynaleznosci do wspolnoty ludzkiej. Wbrew temu co mowisz roznice miedzy panstwami europejskimi, zwyczajami i obyczajami sa spore, takze roznice w mentalnosci. Z tego tez powodu jesli nie czujesz sie Polakiem, coz... masz do tego prawo. Wydaje mi sie, ze mozesz nie czuc sie czescia tego spoleczenstwa, stad Twoje podejscie.
Z drugiej znow strony narzucanie komus swojego punktu widzenia i swoich autorytetow jest naganne. Gulczak pisze o wielkich ludziach, ktorzy walczyli o niepodleglosc. Nie precyzuje jacy ludzie. Wszyscy ludzie. Nie zdaje sobie przy tm sprawy Gulczak z mnogosci motywacji jakie mogly tym ogolem ludu kierowac. Niekoniecznie patriotyzm tylko. Mogl byc czescia skladowa motywacji, ale watpliwe jest, by byl tylko on. Wezmy mlodziez dla przykladu. Taka wyimaginowana jak owi gulczakowi ludzie. Czy nastolatek myslal tylko o ojczyznie, czy tez czescia motywacji moglo byc to, ze jego starszy brat, poborowy obowiazkowy do wojska walczyl w kampanii wrzesniowej? Patriotyzm nie moze byc pusty: szanowac flage, spiewac hymn trzy razy dziennie i mowic jakim to sie jest Polakiem. To jest wedlug mnie po prostu glebsze uczucie. A w obliczu takiego postawienia definicji patriotyzmu jak to zrobil Gulczak ja sam moge watpic, czy jestem patriota.
Poglad, ze pisanie w gwiazdkach po polsku w kontaktach z Anglikami padl pod naporem slusznym argumentow. Glownym jest tutaj ulatwienie porozumienia, poniewaz jezyk angielski jest jezykiem powszechnie uznawanym za uniwersalny, tak jak byl francuski w XIX wieku. Avx ma w tym przypadku niewatpliwa racje zas postawe Gulczaka oceniam jako ksenofobiczna i szowinistyczną. Moze to za daleko idace wnioski, ale na pewno jest on nacjonalista uwazajacym narod polski za narod lepszy, czy to ze wzgledu na "historyczny patriotyzm", czy "wielka historie i nie danie sie zniszczyc". Oceniam wiec postawe prezentowana przez Gulczaka negatywnie.
Jednakze postawa Avx zaprezentowana w dalszej czesci dyskusji takze jest wedlug mnie zla i nieodpowiednia. Kraj jaki jest taki jest, nic sie na to nie poradzi. Jednakze mieszkajac na jego terytorium, tworzac spoleczenstwo, bedac jego czescia skladowa powinno sie postepowac w zgodzie z wlasnym sumieniem i pewnymi normami w nim obowiazujacymi. Nie kazdy musi kochac slepo swoj kraj, czy podziwiacvgo, czy co tam jeszcze. Wazniejsze jest poczucie pzynaleznosci do wspolnoty ludzkiej. Wbrew temu co mowisz roznice miedzy panstwami europejskimi, zwyczajami i obyczajami sa spore, takze roznice w mentalnosci. Z tego tez powodu jesli nie czujesz sie Polakiem, coz... masz do tego prawo. Wydaje mi sie, ze mozesz nie czuc sie czescia tego spoleczenstwa, stad Twoje podejscie.
Z drugiej znow strony narzucanie komus swojego punktu widzenia i swoich autorytetow jest naganne. Gulczak pisze o wielkich ludziach, ktorzy walczyli o niepodleglosc. Nie precyzuje jacy ludzie. Wszyscy ludzie. Nie zdaje sobie przy tm sprawy Gulczak z mnogosci motywacji jakie mogly tym ogolem ludu kierowac. Niekoniecznie patriotyzm tylko. Mogl byc czescia skladowa motywacji, ale watpliwe jest, by byl tylko on. Wezmy mlodziez dla przykladu. Taka wyimaginowana jak owi gulczakowi ludzie. Czy nastolatek myslal tylko o ojczyznie, czy tez czescia motywacji moglo byc to, ze jego starszy brat, poborowy obowiazkowy do wojska walczyl w kampanii wrzesniowej? Patriotyzm nie moze byc pusty: szanowac flage, spiewac hymn trzy razy dziennie i mowic jakim to sie jest Polakiem. To jest wedlug mnie po prostu glebsze uczucie. A w obliczu takiego postawienia definicji patriotyzmu jak to zrobil Gulczak ja sam moge watpic, czy jestem patriota.