Page 5 of 7
Posted: Sun Nov 05, 2006 12:45 pm
by ActionMutante
A tak powroty... badziewie...
Hmmm.... Ni! Polecam Ci "Profando Roso" (Gleboka czerwien) Romero. To w sumie thriller, ale z genialna muzyka zespolu The Goblins (Dawn of the Dead, Day of the Dead) i naprawde ciekawa zagadka...

Kto jest morderca widac juz w jednej z pierwszych scen
"Obcy:Siodmy pasazer nostromo", byl dobrym filmem...
"Teksanska masakra..." Koniecznie pierwsza (najstarsza) wersja! Reszta jest badziewiasta!
A tak z innej beczki... Ogladal ktos "Glowe do Wycierania"...? Fajne nie...

sycho:
Posted: Sun Nov 05, 2006 2:20 pm
by Artur
dzisiaj leci blakhołk dałn, film strasznie kijowy wedlug mnie, ale zdobywal chyba jakiestam nagrody i sie ludziom podoba, wiec moze ktos zechce obejzec...
Posted: Sun Nov 05, 2006 4:33 pm
by tehanu
ActionMutante wrote:"Obcy:Siodmy pasazer nostromo", byl dobrym filmem...
Mhmmm..
Ósmy pasażer Nostromo - tak.. moim zdaniem dobry.. ale dwójka lepsza.. i to jedyny taki przypadek kiedy druga część podobała mi się bardziej od pierwszej..
Posted: Sun Nov 05, 2006 5:42 pm
by NiKnight
Powinno być "Dziewiąty pasażer Nostromo", ósmym był kot

Posted: Sun Nov 05, 2006 6:30 pm
by Nathan
Ja Wam powiem wprost... Telewizora od 5 miesięcy na oczy nie widziałem... Po prostu mnie skręca, jak zaczynam słuchać reklam. To jest tak, jakby mi ktoś wyjmował mózg, wrzucał go do maszyny do mielenia mięsa, a potem z powrotem włożył mi do głowy.
I tak powstała sieczka mUSKowa..

Posted: Sun Nov 05, 2006 6:58 pm
by Quijo
Ja dzis niewlaczam telewizora od dzisiejszego poranka, bo mi sie pilot zepsul i mi sie ruszyc nie chce by go wlaczyc

Posted: Sun Nov 05, 2006 10:49 pm
by NiKnight
Jak Ty byś sobie poradził gdybyś żył w czasach Rubinów, Berylów i Neptunów?
"Tato, tato, opowiedz nam jak byłeś młody i musiałeś wstawać by przełączyć telewizor na inny program"

Posted: Sun Nov 05, 2006 10:52 pm
by Nathan
NiKnight wrote:"Tato, tato, opowiedz nam jak byłeś młody i musiałeś wstawać by przełączyć telewizor na inny program"

Dobre..!
Ja myślę, że by sobie poradził. Kupił by sobie procę i by strzelał w przyciski. Gorzej, jakby zamiast przycisków były pokrętełka...

Posted: Sun Nov 05, 2006 11:24 pm
by Quijo
Moj dziadek zrobil sobie taki dlugi kij do zmieniania programow, tez bym musial sobie zrobic cos takiego.
U mnie to chyba rodzinne jest

Posted: Mon Nov 06, 2006 7:24 pm
by Nathan
A może to przeznaczenie..? Może los jaki Cię czeka to stworzenie Telewizora o IQ pozwalającym na rozumienie ludzkiej mowy.
-Włącz się.
<TV>
Już to widzę.. Quijo - twórca najlepszego przyjaciela człowieka - rozumiejącego ludzką mowę telewizora 19 calowego...

Posted: Mon Nov 06, 2006 8:33 pm
by NiKnight
... telewizora, który analizując fale mózgowe dobiera odpowiedni program

Posted: Mon Nov 06, 2006 8:44 pm
by Avx
NiKnight wrote:jak byłeś młody i musiałeś wstawać by przełączyć telewizor na inny program"

Ja tak zawsze robię :]
Mamy już około dwa lata zepsuty pilot do telewizora, a chyba nikomu się nie chce zanieść do naprawy

Posted: Mon Nov 06, 2006 8:51 pm
by matt_
ja mam zepsuty pilot i do tego guziczki w samym odbiorniku powypadaly i olowkiem musze dlubac zeby przelaczyc...
Posted: Mon Nov 06, 2006 9:06 pm
by Rusalka
Ach, szczęśliwy ze mnie nie-posiadacz telewizora
Ileż problemów mnie omija...
Posted: Mon Nov 06, 2006 9:09 pm
by tehanu
tiaaa..
mi też wystarczą problemy z kompem..
choć, odpukać, na szczęście nowy sprawuje się wyśmienicie..
