Ja chciałbym się dołączyć, jeżeli oczywiście można.
W mafie o wiele lepiej gra się jednak na żywo. Pisząc posty bardzo łatwo jest ukryć jakiekolwiek emocje, a i na poprawienie błędów jest czas. Daje to znaczną przewagę dla mafii.
Sam grałem w 2 wersje. Różnią się one oprócz postaci księdza, katanim. Można by je wypróbować:
1)Katani nie potrzebuje sprawdzać poszczególnych osób, od razu wie kto jest członkiem mafii. Pozostaje jednak dalej problem przekonania ludzi.
2)Wersja którą osobiście bardziej lubię: Katani podszywa się pod członka mafii, bierze udział w decyzjach o likwidacji itd. Powstaje wtedy nowy problem dla mafiozów, w końcu wśród nich jest szpieg... Mafia ma dodatkowo prawo zlikwidowania jednego z własnych członków (zamiast irytującego mieszczucha). Potrzebna jest do tego jednogłośna zgoda wszystkich (za wyjątkiem celu) czarnych charakterów.
Polecałbym w tej sytuacji wersje nr 2. Oczywiście wadą było by to, iż dość duże dyskusje odbywałyby się na PM... Ale to i tak byłoby konieczne, by podejrzany o bycie Katanim zginą nagle, zanim zdąży zareagować.
P.S.
Jakby ktoś nie zauważył: Zacząłem komentować w nawiasach!
