Page 17 of 19

Posted: Mon Dec 11, 2006 12:51 am
by Avx
ActionMutante wrote:Stary, czy Ty chcesz z ludzi idiotow robic? Twierdzisz, ze ubostwo, glod, choroby to konieczne cierpienia dla wiekszosci mieszkancow ziemi, wymagane by zpewnic byt takim "wolnosciowcom" jak Ty?


Nie. Czemu ? Przecież ich ubóstwo, głód i choroby to wynik wojen domowych, niestabilności i debilizmu władzy.

Afryka i Korea południowa startowały w latach '50 z podobnego poziomu. Gdyby Afryka obrała drogę Korei, byłaby na jej poziomie.

Szkoda, że Afryka jest biedna, gdyby była bogatsza byłoby ją stać na kupowanie droższych materiałów z Europy. Teraz sprowadzają właściwie tylko jedzenie (z marnym skutkiem, bo i tak umierają z głodu) i tym podobne, w przypadku wyższego poziomu rozwoju dałoby się im wcisnąć elektronikę i wyroby nowoczesnego przemysłu. To byłby świetny rynek zbytu.

Bieda Afryki nie jest w moim (naszym) interesie.

Niby co nam daje, że są za biedni, żeby kupować nasze samochody ? Daje nam tylko straty. Na jedzeniu nie da się tyle zarobić.

ActionMutante wrote:W kapitalizmie nie zalega. Wiesz dlaczego ? Bo sie je spala.


Jeśli się nie opłaca sprzedać, ale to się zdarza niezwykle rzadko.

Posted: Mon Dec 11, 2006 1:50 pm
by ActionMutante
Oj chlopcze, nie znasz podstawowych zasad... A mi sie nie chce Ci ich tlumaczyc...

Posted: Mon Dec 11, 2006 2:21 pm
by Gulczak
Avx wrote:(...)

Bieda Afryki nie jest w moim (naszym) interesie.


Nie mam słów... :? Problem głodu (biedy, jak kto woli) innego człowieka, jest jednym, wielkim problemem całej ludzkości. Rozumiem, że czujesz się "uprzywilejowany", bo urodziłeś się w kraju roziwniętej Europy, w którym żyjesz na dość wysokim poziomie, skoro stać cię na komputer, internet + rachunki za prąd i czynsz. Jednak pomyśl sobie, że niektórym nie dano takiej szansy, szansy aby mieć prawo do rozwoju, i nie tylko. Do afrykańskich dzieci nauczyciel przyjeżdza raz do roku, jest wtedy wielkie święto w osadzie. Jeżeli przeżyją rok, cieszą się, że nie umarli, podczas gdy ty wypijasz szampana i wystrzeliwujesz petardy koło twojego cieplutkiego domku, z pełną lodówką. Jesteś jedną z tych osób, które popierają wyrok sądu, w sprawie "piekarza, który nadmiar chleba rozdawał bezdomnym, zamiast wyrzucać do śmeici, nie płacąc podatku od darowizny" Zbankrutował...

Teraz sprowadzają właściwie tylko jedzenie (z marnym skutkiem, bo i tak umierają z głodu)

Twoje podejście... Patrz na wypowiedź nad tym cytatem.

Posted: Mon Dec 11, 2006 2:28 pm
by Artur
zyjemy w takim swiecie, ze ludzie przy tak wielkim postepie technologicznym gloduja w niektorych miejscach... to przykre i na moja logike niewyobrazalne... nie wiem co z tym zrobic, chcialem tylko wyrazic swoje oburzenie... i sprawy nie zalatwi napewno oddawanie drobnych na pomoc ubogim... to wina kiepskiej polityki, lub raczej kiepskich politykow i gospodarki z dupy wzietej...

Posted: Mon Dec 11, 2006 2:35 pm
by Avx
Gulczak wrote:Jednak pomyśl sobie, że niektórym nie dano takiej szansy, szansy aby mieć prawo do rozwoju, i nie tylko.


Efekt idiotycznych posunięć tamtejszych władz. Wielka szkoda, że przeprowadzono dekolonializację. Afryka w roli kolonii była bogatsza.

Gulczak wrote:Jesteś jedną z tych osób, które popierają wyrok sądu, w sprawie "piekarza, który nadmiar chleba rozdawał bezdomnym, zamiast wyrzucać do śmeici, nie płacąc podatku od darowizny" Zbankrutował...


O czym ty piszesz ? Jak osoba o poglądach zbliżonych do libertarianizmu mogłaby pochwalać taki wyrok ? Podatek od darowizn nie powinien istnieć, toż to bezczelna kradzież.

Podobnie jak zdecydowana większość innych podatków.

ActionMutante wrote:Oj chlopcze, nie znasz podstawowych zasad... A mi sie nie chce Ci ich tlumaczyc...


Podstawową sprawą jest to, że Afryka jest za biedna by być znaczącym partnerem handlowym, co bynajmniej krajom rozwiniętym nie służy. Trzeba było zostawić tam Europejską administrację, a nie dawać niedojrzałym do tego plemionom ,,suwerenność"... Co skończyło się zrujnowaniem kontynentu.

Posted: Mon Dec 11, 2006 3:21 pm
by Marczak
O czym ty piszesz ? Jak osoba o poglądach zbliżonych do libertarianizmu mogłaby pochwalać taki wyrok ? Podatek od darowizn nie powinien istnieć, toż to bezczelna kradzież.


To jest nas dwóch :) Przynajmniej na tym forum.

Posted: Mon Dec 11, 2006 3:34 pm
by T34.
Marczak wrote:
O czym ty piszesz ? Jak osoba o poglądach zbliżonych do libertarianizmu mogłaby pochwalać taki wyrok ? Podatek od darowizn nie powinien istnieć, toż to bezczelna kradzież.


To jest nas dwóch :) Przynajmniej na tym forum.

Mylisz się. Jest nas trzech :P Przynajmniej na tym forum.

Posted: Mon Dec 11, 2006 3:35 pm
by Averus Wolfmaster
T34. wrote:
Marczak wrote:
O czym ty piszesz ? Jak osoba o poglądach zbliżonych do libertarianizmu mogłaby pochwalać taki wyrok ? Podatek od darowizn nie powinien istnieć, toż to bezczelna kradzież.


To jest nas dwóch :) Przynajmniej na tym forum.

Mylisz się. Jest nas trzech :P Przynajmniej na tym forum.


Myslę, że nie trzeba zgłaszać swojego sprzeciwu przeciwko zwykłemu złodziejstwu, bo z tym wyrokiem mało kto się zgodzi, więc koniec wyliczanki.

Posted: Mon Dec 11, 2006 3:41 pm
by Marczak
Myslę, że nie trzeba zgłaszać swojego sprzeciwu przeciwko zwykłemu złodziejstwu, bo z tym wyrokiem mało kto się zgodzi, więc koniec wyliczanki.


Ale mi chodziło nie tylko o podatek od darowizn, ale także o moje poglądy zbliżone do libertarianizmu. Mam nawet swoją koncepcję dla naszego pięknego państwa, szkoda tylko, że nie ma szansy na wprowadzenie tego wszystkiego, albo chociaż tej lepszej części. :D

Posted: Mon Dec 11, 2006 4:54 pm
by nemo49
Avx wrote:
nemo49 wrote:Człowiekowi potrzeba tez poczucia bezpieczeństwa, pewnej stałości i innych tego rodzaju rzeczy, a pod tym względem kapitalizm jest do d**


Uogólniasz strasznie. Dla mnie wolność jest istotniejsza, jestem indywidualistą :).


Mylisz pojęcia - dlaczego uważasz że wolność jest integralnie związana z kapitalizmem ? Jak Ci braknie argumentów ze sfery gospodarki czy ekonomii to wyciągasz argumenty polityczne. Ja jestem anarchistą i zapewniam Cię , że się czułem bardziej wolny w PRL niż obecnie. Przymus tzw. bezpośredni to małe piwo w porównaniu z przymusem ekonomicznym :D

Avx wrote:
nemo49 wrote:Wyobrażasz sobie co zostanie z Ziemi kiedy Chińczycy osiągną nasycenie samochodami jak w USA ?


Nic takiego. Ot, nieco zniszczą sobie środowisko naturalne co wymusi wprowadzenie nowych rozwiązań na rynek.


To już czystej wody idealizm...Liczenie się z środowiskiem naturalnym może wymusić na prywatnym kapitaliście tylko silne państwo a na silnym państwie kapitalistycznym albo międzynarodowej korporacji...nikt. Vide USA i traktat z Kioto.

Posted: Tue Dec 19, 2006 11:53 am
by ActionMutante
nemo49 wrote:
Avx wrote:
nemo49 wrote:Człowiekowi potrzeba tez poczucia bezpieczeństwa, pewnej stałości i innych tego rodzaju rzeczy, a pod tym względem kapitalizm jest do d**


Uogólniasz strasznie. Dla mnie wolność jest istotniejsza, jestem indywidualistą :).


Mylisz pojęcia - dlaczego uważasz że wolność jest integralnie związana z kapitalizmem ? Jak Ci braknie argumentów ze sfery gospodarki czy ekonomii to wyciągasz argumenty polityczne. Ja jestem anarchistą i zapewniam Cię , że się czułem bardziej wolny w PRL niż obecnie. Przymus tzw. bezpośredni to małe piwo w porównaniu z przymusem ekonomicznym :D

Avx wrote:
nemo49 wrote:Wyobrażasz sobie co zostanie z Ziemi kiedy Chińczycy osiągną nasycenie samochodami jak w USA ?


Nic takiego. Ot, nieco zniszczą sobie środowisko naturalne co wymusi wprowadzenie nowych rozwiązań na rynek.


To już czystej wody idealizm...Liczenie się z środowiskiem naturalnym może wymusić na prywatnym kapitaliście tylko silne państwo a na silnym państwie kapitalistycznym albo międzynarodowej korporacji...nikt. Vide USA i traktat z Kioto.


Nie zagladalem do tego watku od dluzszego czasu... Dopiero teraz przeczytalem posty po moim ostatnim... Chce tylko powiedziec- brawo przedmowcy i jak powiedzial moj kolega "Nie ma to jak dobry anarchista..."

Posted: Tue Dec 19, 2006 11:59 am
by Mattan
nemo49 wrote:Mylisz pojęcia - dlaczego uważasz że wolność jest integralnie związana z kapitalizmem ? Jak Ci braknie argumentów ze sfery gospodarki czy ekonomii to wyciągasz argumenty polityczne. Ja jestem anarchistą i zapewniam Cię , że się czułem bardziej wolny w PRL niż obecnie. Przymus tzw. bezpośredni to małe piwo w porównaniu z przymusem ekonomicznym :D


Pamiętasz PRL?

Posted: Tue Dec 19, 2006 4:26 pm
by nemo49
[quote="Mattan"]
Pamiętasz PRL?[/quote"]

Żyłem w nim dłużej niz większość z Was ma lat.... :D

Posted: Tue Dec 19, 2006 6:41 pm
by ActionMutante
nemo49 wrote:
Mattan wrote:Pamiętasz PRL?


Żyłem w nim dłużej niz większość z Was ma lat.... :D


:lol: :lol: :lol:

Posted: Tue Dec 19, 2006 6:43 pm
by Elm0
Pytanie do nemo: 49 to wiek czy data urodzenia? :D