Page 59 of 64

Re: Pozegnanie....

Posted: Tue Jun 08, 2010 7:32 pm
by A.L.M.E.R
Techanu: Nie mam czasu na granie w Cantr, choć ta gra bardzo wiele mnie nauczyła i czuje do niej jakiś sentyment. Tak naprawdę nie mam nawet czasu na prywatne życie.Cantra w miarę jeśli będę miał czas, postaram się reklamować, i odchodząc od gry, od was, czuje jakiś tam żal 8). jeszcze raz dziękuję wszystkim.

PS Forum to inna historia, myślę że 1 post i offtop na rok się znajdzie :]

Re: Pozegnanie....

Posted: Mon Jun 21, 2010 12:36 am
by Legalus
Pierwszy krzyżyk za płoty... Po paru latach i na mnie przyszedł czas. Szkoda mi trochę, przykro mi też, jeśli komuś zepsuło to grę, ale straciłem całkowicie chęci, nałóg ze mnie wyparował. Zobaczymy na ile.

Adieu

póki co. :)

Re: Pozegnanie....

Posted: Mon Jun 21, 2010 4:12 am
by Koralat
Ech :cry:

Wracaj szybko w takim razie ;)

I czekam na nekrolog...

Re: Pozegnanie....

Posted: Thu Jun 24, 2010 8:24 am
by Fieger
I jednak dałem krzyżyk. Nie widziałem dla moich postaci takiego biegu rzeczy, żebym nie czuł się zmuszony do grania w Cantra. Jak znam życie za kilka miesięcy pewnie wrócę. Gdy Zasada 4 dni mi pozwoli to umieszczę listę moich postaci.

Re: Pozegnanie....

Posted: Thu Jun 24, 2010 12:32 pm
by cald dashew
Fieger wrote:I jednak dałem krzyżyk. Nie widziałem dla moich postaci takiego biegu rzeczy, żebym nie czuł się zmuszony do grania w Cantra. Jak znam życie za kilka miesięcy pewnie wrócę. Gdy Zasada 4 dni mi pozwoli to umieszczę listę moich postaci.


Już domyślam się conajmniej 3. :wink:

Re: Pozegnanie....

Posted: Thu Jun 24, 2010 2:48 pm
by AUTO
A ja się zastanawiam. Tak czy inaczej szkoda. Obyś szybko odzyskał zapał do gry :)

Re: Pozegnanie....

Posted: Thu Jun 24, 2010 3:57 pm
by Koralat
Ja znałam... 5 :(
Szkoda, że się zdecydowałeś...

Re: Pozegnanie....

Posted: Thu Jun 24, 2010 5:16 pm
by Echo
Nooo tak! To byłeś Ty!

Też znałam. :(

Re: Pozegnanie....

Posted: Fri Jun 25, 2010 8:13 pm
by Greek
Szkoda, a taki fajny plan miałem i by cię może zaciekawił... :(

Re: Pozegnanie....

Posted: Fri Jun 25, 2010 11:21 pm
by B.M.T.
Cichaj Geeku!

Re: Pozegnanie....

Posted: Sat Jun 26, 2010 10:57 am
by BZR
Greek wrote:Szkoda, a taki fajny plan miałem i by cię może zaciekawił... :(

Już mam się bać o swoich śpiochów?

Re: Pozegnanie....

Posted: Sat Jun 26, 2010 11:56 am
by B.M.T.
BZR wrote:
Greek wrote:Szkoda, a taki fajny plan miałem i by cię może zaciekawił... :(

Już mam się bać o swoich śpiochów?


Nie. Powinni drżeć już dawno przed barbarzyńcami.

Re: Pozegnanie....

Posted: Fri Jul 30, 2010 7:47 pm
by Mia
Na do widzenia..
Pewnemu graczowi za Razjela i Almera.
Szczególnie za Razjela. Bycie jego młodszą siostrą było dla Serenay prawdziwym zaszczytem.
Haraldowi, Gardenii, Bladgenowi, Jultsie.. Fort Harenholm bywał fajnym miejscem, mimo wszystko.


Port Rzemiosł...Ciężka sprawa. Ale wszystkim tam obecnym i odwiedzającym..Dzięki za starania.


Księżycowa Dolina. Żal. Przykro mi. Mam nadzieję...Że ktoś będzie pamiętał pewne zakochane w sobie do szaleństwa małżeństwo.
Szczególne podziękowania dla Nuchiny, Shana, Landerina.. Mallak ma pewnie używanie teraz...?


Rudy Kamieniec...Nieudany Atargatis. Cóż, były ogromne plany...W zielonym, tak jak w życiu, nie zawsze wychodzi.


Dom Bojran.. Meeg...:) Więcej nie trzeba, prawda?


Wszystkim. Za wszystko.

Re: Pozegnanie....

Posted: Fri Jul 30, 2010 10:14 pm
by Moth
Mia wrote:Na do widzenia..
Pewnemu graczowi za Razjela i Almera.
Szczególnie za Razjela. Bycie jego młodszą siostrą było dla Serenay prawdziwym zaszczytem.
Haraldowi, Gardenii, Bladgenowi, Jultsie.. Fort Harenholm bywał fajnym miejscem, mimo wszystko.


"Kap, kap płyną łzy..."
Harenholm bywał fajnym miejscem, ale potrzebny był do tego tandem Serenay i Orry.
Moja postać teraz straaaaszliwie żałuje, że ostatnio przysypiała.

Re: Pozegnanie....

Posted: Sun Aug 01, 2010 7:07 pm
by Aravat
Wiem, że moja decyzja ucieszyła wielu z was. Mimo wszystko żegnam wszystkich. Również tych, którzy mnie nie lubili. To mój koniec przygody z Cantrem. Trzymajcie się.

Edit:
Chcę jeszcze pożegnać i podziękować za wspólna grę kilku graczom indywidualnie. Mam na myśli Inez, Gawiego, Tehanu, Zamię, Laurę, Greeka oraz graczom prowadzącym Elizę, Minarę, Detrytusa, Bolesława i Sigri. Jeśli o kimś zapomniałem to przepraszam. Jeśli ktoś chciałby pogadać to zapraszam. Czasami będę na to forum zaglądał.