Page 2 of 2

Posted: Fri Jun 30, 2006 3:30 pm
by Matix
Podobnie jak Gnom, każda z moich postaci stanowi osobny zbiór cech, dążeń, osobowości, reakcji, itd.

Jednak jako gracz mam jedno wielkie dążenie. Rozwijać fabułę Cantr. Niektóre moje postacie będą wywoływać wojny inne budować wyjątkowe społeczności. Inne wprowadzać chaos i porządek w świecie Cantr. Na tym polega dobre odgrywanie postaci.

Szkoda tylko, że tak mało jest dobrych postaci w grze.

Z Cantr już dawno przestałem czerpać przyjemność. Czasami trzeba się po prostu poświęcić i zawsze napisać coś mimo, że się nie ma siły/ochoty/pomysłu. Mimo wszystko odczówam ogromną ciekawośc jakie reakcje wywołają moje postacie. Największą jednak przyjemnośc czerpię z planowania na przyszłośc. I oglądania jak powoli moje plany się spełniaję. To jest przyjemnośc jaka niesie Cantr.

Ach i jeszcze jak zacznie się jakiś ciekawy okres w fabule. Kiedy na przykład uwięzili mi moją postać to przeżywałem jeden z najlepszych okresów wciągnięcia w Cantr.Podobnie, gdy powstają jakieś konflikty. Tyle, że większość większych konfliktów szybko się kończy. Jakieś pioruny z nieba itd...

Nie mogę powiedzieć, żeby moje postacie dążyły do czegokolwiek podobnego jak sława, pieniądze, czy władza. Dążę nimi JA do rozwijania fabuły.

Nie głosowałem

Posted: Sun Jul 02, 2006 6:06 pm
by Mapokl
U mnie dwie postaci dążące do władzy , jedna do pieniędzy, 2 szukające miejsca w świecie, jedna pragnąca przygód.

Ps. Ale zagłosowałem na władzę :)

Posted: Tue Jul 04, 2006 7:35 am
by Mordred799
Nie umiem odpowiedziec na ankiete... ale poniewaz ostatnio sie w cantr troche nudze (co moze przyniesc ciekawe skutki jak juz popadne we frustracje a jakims cudem bede dysponowal odrobina wolnego czasu) to z luboscia wspominam momenty gdy przy grze w cantr uderzala do glowy adrenalina a godziny wydawaly sie byc minutami... oj bywa w cantr ciekawie i emocjonujaco... Chyba wlasnie za tym teraz w cantr tesknie. Za emocjonujacymi wydarzeniami i przygodami. Ale to ja - gracz a nie moje postacie (już widze jak kilka z nich patrzy na mine z wyrzutem i puka sie w czolo).

Posted: Tue Jul 04, 2006 8:43 am
by Zimt
Moje postacie po prostu szukaja swego szczescia. Dla kazdej ma ono nieco inny wymiar. Powiem tylko tyle, ze w chwili obecnej dla zadnej z nich nie liczy sie wladza ani zaszczyty.

Posted: Tue Jul 04, 2006 11:55 am
by in vitro...
Moje postacie po prostu szukaja swego szczescia. Dla kazdej ma ono nieco inny wymiar.
O! Dobrze powiedziane!

Posted: Wed Jul 12, 2006 10:56 pm
by Stary_i_glupi
Coz zajzalem tutaj bo przyciagnal mnie temat. Dla mnie bomba. Ogranicze sie do jednej postaci ale wszystkie usilnie daza do swoich celow ktore sa rozne od siebie. Moj ulubiony bohater zmierza droga kariry awanturnika. Wszedzie gdzie jest cos co mozna zabic ograbic wystapic jako najemnik lub poprostu da sie zrabowac jest on. Coz nie zywie nadzieji w jego dlugie zycie ale z tego co widze jest barwne. Inne postacie sa raczej spokoinymi domoatormi lub handluja po swiecie. Jedna postac to typowy wloczega, zarobic na zywnosc i ewentualnie na przedmioty potrzebne w drodze i hajda dalej. Mam tez mlodego mezczyzne ktory jest smiertelnie zakochany w penej nieziemsko urodziwej kobiecie:D ale to juz inna historia. Powiem krotko ze strasznie sie niecierpliwie do nastepnych przygod moich postaci. To lepsze jak film akcji.
Pozdrawiam Cantryjczykow.

Posted: Thu Jul 13, 2006 8:26 am
by OktawiaN :)
Moja jedna postac szuka jedzenia i nadziei ze nikt jej nie zabije bo wziela w podroz dluga lodziom pelna zaloge na pustkowie.

Przynajmniej jak mnie zabija wszyscy zdechna z glodu :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

Posted: Thu Jul 13, 2006 10:02 am
by Sasza
A moja szuka złota na *FIC...
Ech, całą wyspe chyba będzie musiała przekopać...

Posted: Thu Jul 13, 2006 10:27 am
by NiKnight
OktawiaN :) wrote:Moja jedna postac szuka jedzenia i nadziei ze nikt jej nie zabije bo wziela w podroz dluga lodziom pelna zaloge na pustkowie.

Przynajmniej jak mnie zabija wszyscy zdechna z glodu :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:


Nie bój się, nie zdechną, w końcu Twoja postać to sześćdziesiąt kilogramów mięsa, może nie najlepszej jakości ale jednak :twisted:

Posted: Thu Jul 13, 2006 10:42 am
by Loc
Mozna do Cantr wprowadzic kanibalizm :twisted: :twisted: :twisted: Przeciez rozwijamy sie tu, tak jak ludzie w prechistori(moze troche szybciej :) )


Tam istnieli kanibale :twisted: Moze z ciala trupa da sie odzyskac 20 kg miesa i uwedzic go :twisted: :twisted: :twisted:

Posted: Thu Jul 13, 2006 12:15 pm
by Agent 0007
A moze wprowadz jeszcze najpierw nekrofilie. To sie da przynamniej odegrac dobrze. *mruga* Ale w osadzie, w ktorej sprobujesz moga nie znaleźć dla Ciebie zrozumienia. ;)

preHistorii ;) tak powinno byc napisane. ;)

Posted: Thu Jul 13, 2006 12:20 pm
by Artur
Loc wrote:Mozna do Cantr wprowadzic kanibalizm


kanibalizm bardzo latwo mozna odegrac, trzeba by tylko znalezc kilka osob ktorych to nie obrzydzi :twisted:

Posted: Fri Jul 14, 2006 1:56 pm
by w.w.g.d.w
Ale to juz bylo i chyba nie przejdzie bo gra ma byc family friendly czy jakos tak.
A szkoda.