Page 4 of 4

Posted: Tue Feb 27, 2007 6:26 pm
by Milo
Agent 0007 wrote: Edit: Hmm... ja dziekuje za takich nasladowcow. :/ Jesli to ma byc przyszlosc cantryjskiej magii to ja uciekam...


Nieśmiało zwrócę uwagę że to zrobiłeś

Posted: Tue Feb 27, 2007 6:36 pm
by Agent 0007
Ale wroce... za jakis czas. ;)

Posted: Tue Feb 27, 2007 6:40 pm
by Danio
Ej, nie uciekaj :D ! W ogóle co o tym sądzisz? Rozumiem, możecie nie lubić fireballi czy czegoś innego (bo to tylko do tłuczenia potworków jest) ale czarodziej też takie sztuczki powinien umieć!

Posted: Tue Feb 27, 2007 6:55 pm
by Agent 0007
No to źle cię zrozumiałem, Agencie. A tak w ogóle to jak wyjaśnisz realistycznie świat który ma kształt torusa. A w ogóle to nie rozumię waszego wstrętu przed magią i fantasy (zresztą Cantr jako świat nie istniejący nigdy można nazwać pewnym dziełem fantasy).


Wiesz, ze piszesz do osoby, ktora prowadzila postac "najwiekszego maga/ew. czarownika na calej wyspie Fic, a pewnie i dalej" jak sama sie moja postac lubila przedstawiac? I co ciekawe nie bylo to tylko czcze gadanie, choc Joneleth o tym oczywiscie nie mogl wiedziec. :D Polecam przeczytac kilka postow w gore do postu Rusalka - proznosc przeze mnie przemawia, ale coz... moge sobie na nia pozwolic, gdy juz nie gram. Co do uciekania to skasowalem juz konto, ale wroce - za jakis czas.

Jesli chcesz prowadzic postac maga prosze bardzo, wszystko zalezy od okolicznosci na jakie trafisz i od tego jak bedziesz je potrafil wykorzystac. I nie mowie tu bynajmniej o tym, ze przez przypadek mozesz trafic w miejsce, gdzie jakis bug sprawi cud, a raczej o ciekawym rp pasujacym do miejsca, w ktore taka postac trafi. Po niektorych Twoich "fireballach" nie wieszcze powodzenia, ale moze Ci sie udac, a warto zawsze sprobowac. Ja takze, gdy zaczynalem prowadzic postac Czarownika Joneletha nie wiedzialem dokladnie jak sie jej magia uksztaltuje. Poszedlem jednak w troche innym kierunku niz fireballe. ;) I jak mi sie wydaje byla to trafna decyzja... (Ach, ta falszywa skromnosc... ) :D

Posted: Tue Feb 27, 2007 7:02 pm
by Matix
nemo49 wrote:
SUCHY wrote:Nie przesadzajmy... W realu nie ma magii, więc i w Cantrze nie powinno jej być. Wszelkie moce nadprzyrododzone, super siły, itp., itd. - w porządku, ale tylko jeśli są odgrywane...


Kiedy właśnie w Cantr jest magia. Jak inaczej jak nie istnieniem magii wytłumaczyć różnego rodzaju bugi jak pojawianie się rozdwojonych zwłok, ciskanie statku na środek oceanu albo i na ląd i inne nadprzyrodzone dla postaci zjawiska?


W realu też jest magia i czary i zjawiska nadprzyrodzone. Naprawdę!

...
....da
Danio!
Po co wyciągasz stare tematy i jeszcze rzucasz głupie pomysły? Po pierwsze magia zależy od odgrywania postaci. Ja mam dwie "magiczne" postacie z których jedna zmarła całkiem niedawno. Myślę, że to były dobre postacie. Poza tym chyba nigdy nie byłeś w Bojholmie i nie widziałeś Jona, a szkoda.
Magia powinna być odgrywana i na tym się kończy. Magia to nie tylko sztuczki. To także wierzenia, rytuały i cuda. O magii możesz sobie poczytać w wielu książkach nawet fantastycznych :? ...

Proszę o jedno! Nie rób tego więcej. Posiedź sobie jeszcze z kilka miechów na Cantrze, poczytaj forum, a dopiero wtedy rzucaj pomysłami. To działa! (!) :evil: