Page 3 of 3
Posted: Sat Jun 24, 2006 11:40 pm
by WojD
No nie mogę... Kto już wie, ten wie - a kto nie wie, niech lepiej zostanie nieświadomy. Kiedyś napisze się jakiś Kod XXXX XXXX dla swiata Cantr i wiele spraw się wyjaśni.
Nie chodzi o Gnoma...
Raist - tyle wystarczy.
Posted: Sat Jun 24, 2006 11:41 pm
by Animated
no tak, normalka... wszyscy wszystko wiedza, tylko zawsze ja jakis niedoinformowany.
znowu jakies solone, za przeproszeniem, kliki sie narobily.
Raist - koniec tych typowan. Temat tajemncizej osoby wyczerpany.
Posted: Sun Jun 25, 2006 6:26 am
by KVZ
Wojtkowi nie chodziło o mnie bynajmniej, by nie było, że ja znów coś szaleję czy coś...
EDit: A może jednak o mnie?

Bo już zaczynam mieć wątpliwości z tym "którego nikt nie kocha". Nie, żebym się żalił czy coś

Posted: Sun Jun 25, 2006 7:16 am
by OktawiaN :)
No to ja chyba juz wiem o kgo chodzi

Posted: Sun Jun 25, 2006 8:12 am
by Matix
Znaczy trzeba jednak dopuszczać pewne sytuacje. Mam wrażenie, że teraz po prostu chodzi komuś, żeby nie przyszedł znowu chaos do gry...
Zauważyłem naprawdę świetne zachowania postaci grających w rejonie konfliktu. Oby tak dalej...
Posted: Sun Jun 25, 2006 9:05 am
by Elm0
To na cholerę w ogóle zaczynaliście ten temat

Posted: Sun Jun 25, 2006 9:13 am
by Milo
Hmm... Mam prosbe. Bardzo luzno zwiazana z tym tematem.
Nie wywolujcie walk, nie odgrywajcie 'szalenstwa' postaci itp. zeby, jak to pare osob tu nazwalo, 'rozruszac gre'. Ktos sie zaczyna nudzic i jego postac szaleje? Toz to czyste ooc.
Z perspektywy paru miesiecy widze ze wiele rzeczy znalazlo sie w swiecie Cantr nie dlatego ze byly potrzebne postaciom ale dlatego ze gracze je widzieli w swoim otoczeniu *usmiecha sie* Chocby 90% rzadow
PS. Nie sadze zeby wyzej dyskutowany tajemniczy konflikt byl wywolany 'dla draki' i prosze nie odnosic mojego apelu do tej konkretnej sytuacji
Posted: Sun Jun 25, 2006 7:52 pm
by WojD
// Offtopic
// marol