Ujawnianie faktów z gry na forum jest ogromnym problemem, a zasada 4 dni niezbyt cokolwiek rozwiązuje... W grze bowiem 4 dni to okres w jakim informacja mogłaby przebyć drogę od ok 2 lokacji w przypaku bliżej siebie położonych, do 20-30 % drogi pomiędzy lokacjami położonymi dalej od siebie... Zatem (IMHO) jakiekolwiek informacje dotyczące postaci typu: Diara, Małgorzata, czy też wielu innych nie powinny się na forum pojawić przez minimum 20 dni... Nie mówiąc już o tym, że zadowalałoby mnie gdyby nie pojawiały się i przez 100... A i w tym czasie do wielu osad, które zapewne szykują się na wyprawy ta informacja by nie dotarła...
A jednak człowiek ma w sobie coś takiego, że czasem nie potrafi się powstrzymać z podzieleniem się jakąś wieścią... "Przez ten czas zapomne, a poza tym nie będzie juz o czym gadac..." Nieraz już na własnej skórze przeżyłem problem wytrzymania regulaminowych 4 dni i to przy sprawach praktycznie bez większego znaczenia. Ot takie sobie smieszne hasełko ze śmiesznej sytuacji, a jednak dotyczące wydarzeń, o których mój kumpel nie wie/nie ma prawa wiedzieć...
Jedynym poważnym rozwiązaniem na tego typu sprawy byłoby "zamknięcie kategorii >>Ogólne dyskusje<<, lub ograniczenie jej jedynie do spraw technicznych i mechaniki"... Jednak ze wzgledu na wyżej wymienione zachowania i pragnienia podzielenia się "ciekawostkami" jest to chyba niemożliwe...
Ja osobiście nigdy nie zdobyłbym się na przyłączenie się do departamentów, ze wzgledu na rozterki jakie muszą ich członków targać przy rozmaitych sytuacjach... Nie zazdroszczę, ale życzę wytrwania wbrew wszelkim słowom krytyki...
A z kolei co do złego odgrywania dobrych postaci: Ludzie (gracze) nie szanują życia (postaci) w Cantr ze względu na limit 15 postaci. Gdyby mieli 1 w porywach do 5 szanowaliby je dużo, dużo bardziej...
Przy okazji: popieram pomysł z blokadą slotów dla młodych samobójców
Z tego wynikają także opisywane w innym topicu akty wandalizmu przed śmiercią. Na zasadzie: "I tak jak zginę, to założę sobie nową postać, a jemu skóry tanio nie sprzedam... Niech się namęczy z projektami zaśmiecającymi, lub niech ma problem z tłumaczeniem nazwy budynku..."
Są to podstawowe problemy, z którymi niestety kazdy musi sobie radzić sam...