Page 2 of 5
Posted: Thu May 25, 2006 3:14 pm
by Snake
Ja Ja Ja pójdę

Posted: Thu May 25, 2006 4:38 pm
by Elm0
Populizm czyni cuda

Cantryjczykom wszystko się wciśnie, byle było dobrze doprawione np. marchewkowe becikowe dla wszystkich nowych

Posted: Thu May 25, 2006 5:35 pm
by Gucio
Artur wrote:bardzo łatwo, starczy popytać, prawie każdy zwykły robol będzie sie chciał przyłączyć, wiem z doświadczenia, jeden dzień i masz całą armię jak popytasz w odpowiednim miejscu, np. zbierz troche żarcia, idź tam dzie go nie ma, rozdaj troche i krzyknij: "za mną!" i oni pójdą za toba

Ja taki nie byłem

Posted: Fri May 26, 2006 6:22 pm
by AUTO
Jedna moja postać ma ciekawą i bardzo złą osobowość. Jest sprytna i potężna i wkrótce będzie o niej głośno
Posted: Fri May 26, 2006 7:01 pm
by Gnom
AUTO wrote:Jedna moja postać ma ciekawą i bardzo złą osobowość. Jest sprytna i potężna i wkrótce będzie o niej głośno
Każdy tak mówi.

Posted: Fri May 26, 2006 7:45 pm
by OktawiaN :)
Gnom wrote:AUTO wrote:Jedna moja postać ma ciekawą i bardzo złą osobowość. Jest sprytna i potężna i wkrótce będzie o niej głośno
Każdy tak mówi.

A co ma mowic?
Kazdy szykuje jakoms niespodzianke

Posted: Fri May 26, 2006 7:48 pm
by Gnom
I dlatego się o tym nie mówi, bo wtedy nie jest to niespodzianka...
Posted: Fri May 26, 2006 8:08 pm
by AUTO
I dlatego ja nic nie zdradzam

Posted: Fri May 26, 2006 9:29 pm
by Matix
Może umówimy się na przkład z tymi niespodziankami na jeden dzień? (tak wiem łamię NZ).
To byłaby widomość, że przez Cantr przetacza się fala klęsek żywiołowych.
Chciałbym zauważyć, że do złych postaci powinno się stworzyć odpowiednią filozofię. Nie, że są złe bo tak... ale to taki...
Posted: Sat May 27, 2006 6:59 am
by Susel
Wedlug mnie najlepsze pomysly na postac nie biora sie od tak z glowy, tylko tworza sie w trakcie gry... wiekszosc postaci moich stworzylem bez osobowosci, i pozwolilem im byc tworzonym przez otoczenie... (i tak sie stworzyli: Pustelnik lubiacy cisze i spokoj, [nie mogl znalezc miejsca w spoleczenstwie] a w zasadzie to dwoch; baaaardzo cierpliwy zlodziejaszek [kiedys byl porywczy

]; i zaczyna sie tworzyc zielarz ["o, co to za zielsko tutaj rosnie?"]; itd. co prawda postaci niezbyt ambitne, ale zeby byl owoc, wpierw musza byc paczek i kwiat...

)
Oczywiscie niektore postaci, Kleofas dla przykladu, musza byc zrobione z zalozeniem ze bedzie taki a taki, aczkolwiek czytalem tez "historie" Kleofasa, i widac tam, ze zachowanie ludzi z LL wplynelo troche na niego, wiec tak jak mowilem, naprawde postac tworzy sie po urodzeniu...
A co do zlych postaci...
AUTO wrote:Jedna moja postać ma (...) złą osobowość. Jest sprytna i potężna i wkrótce będzie o niej głośno
... Ja tez to sobie kiedys wmawialem...

Posted: Sat May 27, 2006 7:14 am
by Artur
hehe, zobaczycie jak mój plan wypali, będzie szum na całą polske

jak dobrze pójdzie to szybko zapomnicie o zbrodniach Diary, bo będą nowe, poważniejsze zbrodnie

Posted: Sat May 27, 2006 7:24 am
by Susel
Artur wrote:hehe, zobaczycie jak mój plan wypali, będzie szum na całą polske

jak dobrze pójdzie to szybko zapomnicie o zbrodniach Diary, bo będą nowe, poważniejsze zbrodnie

To tez sobie wmawialem...

Posted: Sat May 27, 2006 8:17 am
by Artur
z tym , ze ja jestem tego pewnien;) tylko kurde czas czas czas, czemu to wszystko tak powoli idzie...
Posted: Sat May 27, 2006 8:18 am
by Animated
gracz, kierujaca Diara tez tak sobie mowil(a) i mu(jej) to wyszlo... zawsze warto sprobowac...
Posted: Sat May 27, 2006 8:29 am
by Matix
W złą postać trzeba włożyć o wiele więcej pracy niż w zwykłego wsiowego typka. Musi być aktywna, umieć rozmawiać i dobrze się porozumiewać ze społeczeństwem. Człowiek, który wwala się na motor, bierze jakąś dobrą broń, a potem atakuje dobrze rozwiniętą wioskę nie zrobi zbyt dużo szumu. Takie akcje najlepiej robić grupowo i przemyślanie. O ile więcej szumu zrobiła na przykład Banda Marka Twaina. Dzięki temu, że stworzyła duży potencjał można już o czymś gadać. Inaczej jest raczej kiepsko z takimi wyskokowcami. Można zawsze nawet jeśli się jest samemu przyczaić się na kogoś i postarać się to zrobić bez świadków. To świadczy już o jakimś kunszcie...
Zauważcie jeszcze jedną sprawę. Postacie ciekawe niekoniecznie muszą być postaciami złymi, ale jeśli chce się postaciami dobrymi osiągnąć taki sam sukces potrzeba też kilu postaci złych. Jeśli wiecie co mam na myśli...
