Page 152 of 157

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Sun Sep 02, 2018 8:48 am
by Laura_
ja tam lubię dwie. są takie lakoniczne

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Sun Sep 02, 2018 2:00 pm
by Rocky
Laura_ wrote:ja tam lubię dwie. są takie lakoniczne



I takie niepoprawne językowo...

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Sun Sep 02, 2018 4:07 pm
by Joyous
Rocky .. Cantr to nie sprawdzian z języka polskiego.
Wyluzuj a fajniej będziesz się bawił

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Sun Sep 02, 2018 4:09 pm
by Laura_
etap sprawdzianów z języka polskiego na szczęście za mną. a do zasad nigdy nie przywiązywałam większej wagi, zdecydowanie większy nacisk kładę na treść, niż formę

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Sun Sep 02, 2018 6:22 pm
by Rocky
Jeśli ktoś po skończeniu szkoły uważa, że jest już zwolniony z posługiwania się językiem z zachowaniem jego elementarnych zasad to cóż... W grze pisanej niechlujstwo językowe razi i razić będzie. Może niektórym nie przeszkadza walenie byków, których dorosły człowiek powinien się wstydzić, a nie bronić, ale ja raczej do takich osób nie należę. A i treść raczej nie straci na tym, jeśli przywiąże trochę uwagi do sposobu, w jaki się ją przedstawia.

Cóż, taki temat, Joyous. Nie musisz się pojawiać jako obrońca sprawiedliwości, bo ktoś ma, olaboga, opinię.

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Sun Sep 02, 2018 6:40 pm
by Laura_
my dalej rozmawiamy o jednej kropce, tak? :twisted:

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Sun Sep 02, 2018 6:51 pm
by ukia
Laura_ wrote:my dalej rozmawiamy o jednej kropce, tak? :twisted:


Przynajmniej zrobił się ruch na forum. :P :roll:

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Sun Sep 02, 2018 6:58 pm
by Rocky
Polecam przeczytać więcej wypowiedzi w wątku, gdzie są adresowane kwestie dotyczące dbałości językowej w grze bazującej na słowie pisanym, a z pewnością uda się znaleźć odpowiedź ; )

Ukia - i to jaki ; ) Teraz jeszcze niech się zrobi podobny ruch w wątku z najlepszymi postaciami. Skoro wszyscy gramy, to na pewno z jakiegoś powodu i muszą być postacie, które nas w tej grze trzymają.

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Sun Sep 02, 2018 7:00 pm
by Joyous
No i się mi oberwało :D
Oj Rocky za dużo wagi do jednej przysłowiowej kropki przywiązujesz . .. ... .... ..... :D

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Sun Sep 02, 2018 7:22 pm
by gawi
Może to polonista i ma skrzywienie zawodowe. Nie każdy jest alfą i omegą w gramatyce czy ortografii. Często też błędy literowe to wynik używania komórek do gry lub szybkości gry. Nie każdy ma czas na spędzenie w grze godziny czy jakiejś większej normy czasowej. Niektórzy mają życie po za grą i wykorzystują każdą wolną chwilę na choćby troszkę gry. I już naprawdę nie przesadzajmy że .. lub .... aż tak bardzo razi ... Rażą poważne błędy ortograficzne choć nie zauważam iż aż tak wiele. Chcecie gry bez błędów zbanujcie graczy robiących błędy i grajcie z polonistami :twisted:

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Mon Sep 03, 2018 5:45 am
by Laura_
że bywają inni gramatyczni i ortograficzni naziści to ja dobrze wiem, nic nowego pod słońcem. niektórzy uwielbiają pouczać innych, a szczególnie ci, których życie wykazuje spore braki na pozostałych polach. i jeszcze jedno - nie wiem, czy się zorientowałeś, ale jest nas coraz mniej i to jest zasadniczy problem, nie brak czy nadmiar kropek. mnie również drażni skrajne niechlujstwo wypowiedzi, ale zdaję sobie sprawę, że ktoś po prostu pisze z telefonu, prawdopodobnie w biegu. i nie wiem, jak ty, ale ja osobiście wolę, by pisał w ten sposób, niż żeby nie pisał wcale przez brak czasu. co więcej, ten bełkot potrafi zawierać czasem znacznie więcej treści niż wymuskana i elegancka wypowiedź kogoś innego, a mnie, w przeciwieństwie do ciebie, zależy głównie na treści, nie na formie. postacie w cantrze są od jakiegoś czasu płaskie, nijakie, nudne, dawno nie spotkałam nikogo, kto by mnie prawdziwie zachwycił, a gram od bardzo dawna, mam porównanie. TO jest prawdziwy problem. ale ty skupiaj się na kropkach i literówkach, proszę cię bardzo.

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Mon Sep 03, 2018 9:37 am
by Rocky
Widzę, że doszło tu już do poważnej obrazy majestatu, bo ktoś śmiał coś skrytykować. Każdy gra jak chce, mnie osobiście to drażni i już mi nie wmówicie, że niepostawienie tej trzeciej kropki to sprawa życia i śmierci, bo w biegu, bo w locie, bo na telefonie - na telefonie również można pisać poprawnie i stawiać znaki interpunkcyjne. Wiem, to zaskakujące, ale jako człowiek grający głównie na telefonie potwierdzam prawdziwość tej informacji. Oczywiście nie jest tutaj mowa o zdarzających się każdemu literówkach, bo to przecież rzecz ludzka. Ale jeśli ktoś nagminnie wali byki rodem z gimnazjum i jeszcze ich broni - to chyba coś jest nie tak. Wydaje mi się, że poświęcenie tych kilku sekund więcej, żeby poprawić błędy (serio, każda przeglądarka podkreśla teraz błędy na czerwono, do tego nie trzeba być geniuszem), nie jest czymś tak przerażającym, że trzeba się bronić przed tym, jak przed inkwizycją.

Laura_ wrote:że bywają inni gramatyczni i ortograficzni naziści to ja dobrze wiem, nic nowego pod słońcem. niektórzy uwielbiają pouczać innych, a szczególnie ci, których życie wykazuje spore braki na pozostałych polach.


XD Ten niezręczny moment, kiedy nie ma się żadnych argumentów i próbuje się uciekać do personalnych wycieczek... Wyrażanie opinii to wyrażanie opinii. Jak chcecie pisać niechlujnie to nikt Wam nie zabroni, a mnie dalej będzie to mierzić. Póki co, to widzę jedynie zwolenników kaleczenia językowego próbujących kogokolwiek pouczać.

Laura_ wrote: a mnie, w przeciwieństwie do ciebie, zależy głównie na treści, nie na formie


Czytanie ze zrozumieniem wygląda na kolejną umiejętność, której brakuje pewnym graczom. Cofnijmy się zatem wstecz, gdzie wspominałem o tym, że forma raczej nie ujmuje treści, a wręcz przeciwnie i jeszcze odrobinę wcześniej, gdzie wypowiedzi dotyczyły treści. Bo jeśli ktoś krytykuje formę to oznacza, że nie ma dla niego treść - ŻELAZNA LOGIKA.

Rozumiem, że skrytykowanie walenia byków musiało uderzyć Cię w jakieś bardzo wrażliwe miejsce, ale serio - zejdź z tonu, bo wyrażam ogólną opinię. Jak nie możesz się pogodzić z tym, że obcy Ci człowiek wyraża opinię, która nie ma wpływu na jakość Twojego życia na temat GRY to może zachodzą jakieś braki na pozostałych polach...?

Pozdrawiam serdecznie, pozdrawiam uprzejmie.

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Mon Sep 03, 2018 9:51 am
by Laura_
chciałam zauważyć, że to ty zacząłeś od personalnych wycieczek, nie będę cytować, myślę, że sam potrafisz znaleźć w tekście, cały więc dalszy wywód na ten temat spokojnie możesz sobie darować. co do formy, oczywiście że nie wyklucza ona treści, a jednak tej treści wyraźnie brakuje. zwyczajnie śmieszy mnie temat kropek, gdy leży wszystko inne. tyle.

Ps. żeby było śmieszniej, z "waleniem byków" akurat nigdy nie miałam problemów, jestem po polonistyce :lol: . zwyczajnie nie spinam pośladków jak niektórzy

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Mon Sep 03, 2018 10:22 am
by Rocky
Jak leży tyle innych rzeczy to można i o nich pisać, nikt nie zabrania. Mnie akurat oprócz kwestii oczywistych razi forma. Nie wiem, dlaczego to tak duży problem, ale cóż. Każdy gra jak chce.

I przypominam, że tak bronicie, a w wątku z najlepszymi postaciami dalej nikt z obrońców uciśnionych się wypowiedział. Może zamiast spinać poślady o to, że ktoś spina poślady warto się tam przenieść?

Re: Jak on/ona mnie wkurza...

Posted: Mon Sep 03, 2018 10:54 am
by Laura_
właśnie dlatego się nie wypowiedział, że z dobrze odgrywanymi postaciami jest kiepsko. z tymi kiepsko odgrywanymi z resztą też, nic dziwnego skoro liczba graczy systematycznie spada