Page 31 of 38
Posted: Tue Apr 07, 2009 11:10 am
by Sopel_1
lacki2000 wrote:a mi się śniło że moją do osady gdzie mieszka moja postać przypłynęła jakaś Valkiria czy Valhalla, wyszła na ląd i zaatakowała moją postać 3 razy pod rząd, chrupiąc przy tym chipsy. Ten ostatni cios to aż wywalił komunikat na czerwono że mam się natychmiast podleczyć bo zginę od zadanych ran. Czyżby to był sen proroczy? W każdym razie wystrzegajcie się żeglarek o imionach na literę V.
Hehe .. jasnowidz ?

EDIT:
lacki2000 wrote:a mi się śniło że moją do osady gdzie mieszka moja postać przypłynęła jakaś Valkiria czy Valhalla, wyszła na ląd i zaatakowała moją postać 3 razy pod rząd, chrupiąc przy tym chipsy. Ten ostatni cios to aż wywalił komunikat na czerwono że mam się natychmiast podleczyć bo zginę od zadanych ran. Czyżby to był sen proroczy? W każdym razie wystrzegajcie się żeglarek o imionach na literę V.
Nie no ... to musiało chamsko wyglądać

Posted: Mon Apr 27, 2009 1:56 pm
by w.w.g.d.w
Ostatnio oglądam sobie bajkę pt. Ben 10,nową serie i tak sobie rozmyślam "fajnie,teraz jest na zielono,ale ja i tak mam więcej postaci".

Posted: Mon Apr 27, 2009 2:00 pm
by Sopel_1
w.w.g.d.w wrote:Ostatnio oglądam sobie bajkę pt. Ben 10,nową serie i tak sobie rozmyślam "fajnie,teraz jest na zielono,ale ja i tak mam więcej postaci".

Hehe
Mi się ostatni miodzik na chlebku ułożył się w kształt wyspy Vlo*

Posted: Mon Apr 27, 2009 7:13 pm
by kamil1313
*rozpoczyna wyznanie* Jestem uzależniony od tej gry i boję się, co będzie, jak znowu będzie limit minutek. *zwiesza głową i jęczy cichutko*
Posted: Mon Apr 27, 2009 7:59 pm
by cald dashew
kamil1313 wrote:*rozpoczyna wyznanie* Jestem uzależniony od tej gry i boję się, co będzie, jak znowu będzie limit minutek. *zwiesza głową i jęczy cichutko*
powinien byc limit minutek i juz si enie moge doczekac
Posted: Mon Apr 27, 2009 8:27 pm
by Mars
cald dashew wrote:powinien byc limit minutek i juz si enie moge doczekac
Ja mam caly czas ~1800 w okolicach przeliczania, a teraz w ogole ich nie oszczedzam. A roboty jedna postacia od groma, ba i nawet wiecej...
Fajnie, gdyby bardziej usprawniono interfejs, aby niepotrzebnie nie klikac sto razy w ta i we wte przy porzadkowaniu kilkunastu kopert ze stoma notatkami kazda, albo ladowaniu w kilku maszyn wielodziesiecio kilogramowe surowce...
Posted: Mon Apr 27, 2009 11:40 pm
by lacki2000
cald dashew wrote:powinien byc limit minutek i juz si enie moge doczekac
To taki sarkazm, prawda?

Mi się o wiele lepiej gra z obecnym prawie nie limitem, też na ogół kończę około 1800-tnej minuty, czasem 100 w jedną lub drugą stronę.
Posted: Tue Apr 28, 2009 6:22 am
by cald dashew
lacki2000 wrote:cald dashew wrote:powinien byc limit minutek i juz si enie moge doczekac
To taki sarkazm, prawda?

Mi się o wiele lepiej gra z obecnym prawie nie limitem, też na ogół kończę około 1800-tnej minuty, czasem 100 w jedną lub drugą stronę.
W sumie to wygodne ale... Zawsze mogles sie pochwalic ze grasz w gre ktora az tyle czasu nie zabiera

Posted: Tue Apr 28, 2009 12:50 pm
by Susel
cald dashew wrote:W sumie to wygodne ale... Zawsze mogles sie pochwalic ze grasz w gre ktora az tyle czasu nie zabiera

Bo co to trzy godziny dziennie, nie?
Ja tam sobie zawsze chwialiłem ograniczenie minutek. Jak sie umiało oszczędzać to i tak na bardzo dlugo starczyły, a zawsze łatwiej sie było kontrolować.
A ten obecny limit jest smieszny. Nie mogli go po prostu zupełnie zdjąć? Przecież i tak nie ma szans wykorzystać 2000 minut w 1440 minutowej dobie.

Posted: Tue Apr 28, 2009 3:08 pm
by Mars
Susel wrote:Przecież i tak nie ma szans wykorzystać 2000 minut w 1440 minutowej dobie.

Polak wszystko potrafi!

Posted: Wed Apr 29, 2009 1:44 pm
by rem
a ni potrafi tak ok. 1600 zostać... zależy od dnia ale 200 to przekraczam teraz zawsze i to w sumie dla odgrywania 3-4 postaci
Posted: Mon May 18, 2009 9:01 pm
by Carcia
To teraz ja. Po dzisiejszym dniu stwierdzam,że ja ...no... jestem w tej grupie.*rozgląda się dokola*Doborowe towarzystwo*mówi z uznaniem*Trawa jest zielona,liście sa zielone i kwiatki na oknie tez.Ale ja chce więcej zielonego!Może by pokój na zielono przemalować?
Posted: Mon May 18, 2009 9:04 pm
by Sopel_1
Carcia wrote:Może by pokój na zielono przemalować?
Ja mam zielony pokój

Posted: Mon May 18, 2009 9:07 pm
by Jinchuuriki
Ja nie mogę wytrzymać nie widząc czegoś zielonego. Do penspinningu używam zielonych długopisów/ołówków. Do origami używam zielonego papieru. Mam zielone meble, zielone zeszyty, okładki na książkach. Bambusa choduje żeby jeszcze zieleniej w mym pokoju było! Nie jem kanapek bez sałaty, zupy bez jakiegoś zielska, a galaretkę to już wyłącznie agrestową! Nawet większość moich ubrań jest zielona!
Posted: Mon May 18, 2009 9:07 pm
by Carcia
Az ci zazdroszczę

Ale juz niedługo
