Page 30 of 38

Posted: Fri Feb 20, 2009 10:52 pm
by Jinchuuriki
Biała karta w życiorysie *śmieje się*

Posted: Fri Feb 20, 2009 10:58 pm
by natene
gawi wrote:yyy mówił gdzie i po co jedzie przecież.....tylko nie wiedział że tyle czasu to zajmie...:/ ale nie bój sie będzie dobrze :) i rude będzie szczęśliwe :)



Jakie mówił jakie mówił :?

Tego irokeza to włos po włosku, z pietyzmem mała powyrywa :twisted:

Posted: Fri Feb 20, 2009 11:21 pm
by Aravat
natene wrote:

Jakie mówił jakie mówił :?

Tego irokeza to włos po włosku, z pietyzmem mała powyrywa :twisted:

Proszę mi tutaj NZ nie łamać bo będę bił po paluszkach :twisted: Postać Gawiego nie może się dowiadywać okrężnymi drogami co go czeka bo jeszcze gotów zmienić plany...:D

Posted: Fri Feb 20, 2009 11:27 pm
by natene
Aravat wrote:
natene wrote:

Jakie mówił jakie mówił :?

Tego irokeza to włos po włosku, z pietyzmem mała powyrywa :twisted:

Proszę mi tutaj NZ nie łamać bo będę bił po paluszkach :twisted: Postać Gawiego nie może się dowiadywać okrężnymi drogami co go czeka bo jeszcze gotów zmienić plany...:D



A tak sobie tylko marzę :>

* Na wszelki wypadek paluszki chowa* Nie kciałam :roll:

Posted: Sat Feb 21, 2009 1:07 am
by Echo
Potrzebuję tylko troszeczkę, odrobinkę zieleninki, żeby spokojnie zasnąć. :roll:
Ziemia na zewnątrz biała.
Zielonego tam też nie ma!
Nie zrobiłam zapasów z zielonych warzyw! Hm!
No i jak tu zasnąć..? :cry:

Oooo! Mógłby ktoś zzielenieć ze złości! :twisted:
...ale już za późna pora - wszyscy śpią. :(
To ja też idę. :wink:

Posted: Sun Mar 29, 2009 9:03 pm
by Tetro
KOR...A, stworzylem postac i zostalem zeslany do miasta tam gdzie narodzila sie moja druga wspaniala postac, ktora umarla z glodu (nie mialem dosteou do neta), postac znaczyla cos dla miasta (przynajmniej mi sie tak wydaje). I tak siadlem przed monitorem i poleciala mi lza. Grac czy nie grac. Dodam ze postac obrala takie same imie....

Ja mam 27 lat i dziecko a leca mi lzy na gre!!!!

Posted: Sun Mar 29, 2009 9:26 pm
by Legalus
O, ja miałem podobnie. Zobaczyłem co zostało z miasta, w którym jedna istotna dla mnie i ważna dla owej miejscowości osoba żyła. Aż mi się żal zrobiło, bo grało się tam super, a teraz... Jak jakieś pobojowisko.

Posted: Sun Apr 05, 2009 11:01 pm
by Snake
zacznijcie żyć własnym życiem, psychika wam się zreza totalnie xD

Posted: Mon Apr 06, 2009 6:38 am
by Zamia
Snake wrote:zacznijcie żyć własnym życiem, psychika wam się zreza totalnie xD


Co robi? :roll:

Posted: Mon Apr 06, 2009 7:14 am
by Sopel_1
Chyba zżera :roll:

Posted: Mon Apr 06, 2009 12:25 pm
by Snake

Posted: Mon Apr 06, 2009 1:27 pm
by Dilaraya
Ja nie pytam, skąd znajomość gwary więziennej ;-)

Posted: Mon Apr 06, 2009 6:28 pm
by lacki2000
a mi się śniło że moją do osady gdzie mieszka moja postać przypłynęła jakaś Valkiria czy Valhalla, wyszła na ląd i zaatakowała moją postać 3 razy pod rząd, chrupiąc przy tym chipsy. Ten ostatni cios to aż wywalił komunikat na czerwono że mam się natychmiast podleczyć bo zginę od zadanych ran. Czyżby to był sen proroczy? W każdym razie wystrzegajcie się żeglarek o imionach na literę V.

Posted: Mon Apr 06, 2009 10:30 pm
by Marcia
lacki2000 wrote:a mi się śniło że moją do osady gdzie mieszka moja postać przypłynęła jakaś Valkiria czy Valhalla, wyszła na ląd i zaatakowała moją postać 3 razy pod rząd, chrupiąc przy tym chipsy. Ten ostatni cios to aż wywalił komunikat na czerwono że mam się natychmiast podleczyć bo zginę od zadanych ran. Czyżby to był sen proroczy? W każdym razie wystrzegajcie się żeglarek o imionach na literę V.


a w oko bys nie chcial? ;)

Posted: Mon Apr 06, 2009 11:32 pm
by lacki2000
Marcia wrote: a w oko bys nie chcial? ;)
Ja tylko przekazuję przepowiednię wyroczni. Zbieżność imion i zdarzeń przypadkowa :)