Page 4 of 7

Posted: Fri Mar 24, 2006 1:55 pm
by Laura_
alez od tego jest forum, by dyskutowac :-) a dyskutowac znaczy przekonywac do swoich racji, prawda? obawiam sie, ze nie ma w tym nic niedozwolonego :-) poza tym, uzytkownicy to nie owcze stado, pedzone kazdym postem w inna strone - mysle ze przynajmniej wiekszosc z nich potrafi wyrobic sobie zdanie samodzielnie :-)

Posted: Fri Mar 24, 2006 1:56 pm
by Laura_
a, i dziekuje za zredagowanie posta kevesa, teraz wszystko jest ok :-)

Posted: Fri Mar 24, 2006 2:20 pm
by Raist
Laura_ wrote:alez od tego jest forum, by dyskutowac :-) a dyskutowac znaczy przekonywac do swoich racji, prawda? obawiam sie, ze nie ma w tym nic niedozwolonego :-) poza tym, uzytkownicy to nie owcze stado, pedzone kazdym postem w inna strone - mysle ze przynajmniej wiekszosc z nich potrafi wyrobic sobie zdanie samodzielnie :-)


Mylisz sie. Forum sluzy do dyskusji na temat mechaniki gry, a nie tego co sie w niej dzieje. I uswiadom to sobie bo jak widzisz pilnujemy by zasad nie lamano :) Przekonywac do swoich racji mozesz w grze.

Posted: Fri Mar 24, 2006 2:26 pm
by WojD
Co rzekł Raist to po pierwsze, a po drugie - miejsce na dyskusje jeste we wszystkich innych niż Odeszli... [*] topikach.

Posted: Fri Mar 24, 2006 2:33 pm
by Gender
A czy to co w niej się kiedyś działo, nie mogłoby się tutaj zacząć pojawiać?

Posted: Fri Mar 24, 2006 2:42 pm
by Raist
Gender wrote:A czy to co w niej się kiedyś działo, nie mogłoby się tutaj zacząć pojawiać?


Powtarzam to wiele razy na forum: dlaczego nie zrobicie tego w grze? Pisanie kronik nie jest zbyt powszechne wiec czy istnieje na nie zapotrzebowanie? Skoro postacia sie nie chce to jakim cudem chce sie gracza ?:)

Posted: Fri Mar 24, 2006 2:45 pm
by KVZ
Po pierwsze Lauro, gdy moje postacie straciły zachowawczość (czy też oszalały jak to Ty nazywasz) to nie były to wszystkie postacie, a 5/15, czyli 1/3, a to pewna różnica. I jak sama widzisz każda na swój sposób. Jedna rozdwawała kwiatki inna rzucała kamieniami. Każda z nich miała własne fabularne powody ku temu i inne cele jej przyświecały. Nawet z tą religijnością to tak było, że jedna stała się religijna z przekory inna naprawdę w całkiem dziwny sposób, a jeszcze inna to raczej całkowicie zwariowała myśląc, że jest bogiem jakimś, co raczej nie ma dużo wspólnego z religijnością innych z tych postaci ;]

Po drugie Sabrina jest martwa i niech tak zostanie. Nie zamierzałem jej wskrzeszać na forum. Napisałem to tak jakby widziała osoba obserwująca jej życie. Przecież jak taka osoba obserwująca mogła by nazwać osoby które ją zaatakowały z nienacka bez wrogości wobec nich jak nie bandytami? Fakt, można nazwać ich wrogami, uznając, że toczyła się tam wojna. Jednak i podczas wojny są zbrodnie wojenne gdy giną osoby całkowicie niewinne. Sabrina właśnie była taką niewinną postacią, ponieważ nie miała nic wspólnego ani z zagarnięciem tego lasu, ani nie była nawet strażniczką LL jak niektórzy uważają. Zbierała tam drewno na łódkę by odpłynąć z tej wyspy w cholerę.

EDIT: Raist, weź pod uwagę, że czasami napisanie na forum to jedyna możliwość by wspomnieć jakieś wydarzenia, bo nikt inny tego nie napisze w grze bo nikomu sie nie chcę, a ja sam nie stworzę specialnie postaci która będzie lazić po grze zbierając informacje na taki temat bo było by to za bardzo OOC i jaki w tym sens by kogoś postać zbierała informacje o postaci tego samego gracza którą mu zabito?

Posted: Fri Mar 24, 2006 3:19 pm
by Gender
Raist wrote: Powtarzam to wiele razy na forum: dlaczego nie zrobicie tego w grze? Pisanie kronik nie jest zbyt powszechne wiec czy istnieje na nie zapotrzebowanie? Skoro postacia sie nie chce to jakim cudem chce sie gracza ?:)


Raist, ja jestem jak najbardziej za tym, żeby pisać kronikę w grze. Czytałem kilka - w formie pamiętników i są bardzo w porządku.

Myślałem o tym, że skoro np. nie mam postaci na głównej wyspie to może chociaż poczytam sobie co się działo w zamierzchłych czasach

Po namyśle jednak wyszło mi że zaczęłyby się wojny na forum, zaczęłyby się zmiany w zachowaniach postaci. Lepiej żeby to zostało w Cantr.

Raist, masz rację.

Posted: Fri Mar 24, 2006 3:49 pm
by Raist
Gender wrote:
Po namyśle jednak wyszło mi że zaczęłyby się wojny na forum, zaczęłyby się zmiany w zachowaniach postaci. Lepiej żeby to zostało w Cantr.

Raist, masz rację.


Tak, klotnie o przebieg wydarzen, o ich przyczyny i winowajcow ... tego chce przedewszystkim uniknac. Bo nie wyobrazam sobie zeby kronike pisala tylko jedna osoba i to jak sie jej podoba. Zachecam do spisywania wydarzen w grze, wtedy takie potrzeby na forum znikna.

Posted: Fri Mar 24, 2006 4:15 pm
by PRUT
A tak wracając do watku głownego to w tym lesie, który zwał sie i "Sherwood", i "Bearwood", i po porustu lasem jak juz ktoś wspomniał ciagle cos się dzieje :twisted: Jest feralny jakiś, albo po prosty tam musi byc bałagan. bo jest na pograniczu róznych wzajemnie niezgodnych sił. A zaczeło się tak:

Zabójstwo Duszana (zamieszanych było 5-6 osób, sprawa była głośna i poróżniła mieszkańców lasu, Vlyryan i Los Liberos, powodując między innymi rozlaw wśód Vlyryanczyków i spory exodus do ziem Zakonu Zygurda)

Zabójstwo Klemensa (pierwszej zorganizowanej agresji Los Liberos na placówke Zygurdowców, skutkującej jej całkowitym rozbiciem i zaprowadzeniem władzy Los Liberos. Co smieszne jednym z uciekinierów był niejaki Aleksy - zwany później Robin Hoodem)

Pierwsze powstanie lasu (gdy grupa Robin Hooda wydarła na krótko las z rąk Los Liberos, a nastepnie go utraciła utraciła i rozbita skończyła w więzieniu we Vlyryan, co z kolei spowodowałe interwencje samego Vlotryan)

Interwencja Vlotryan (może nie dotyczyła bezpośrednio lasu, jednak to wydarzenia w lesie oraz uwięzieie Robina i TP, sprowadziły ekspedycję Vlotryan do Los Liberos i Vlyryan powodując rewolucję i upadek Vlyryan, a w znacznej mierze Los Liberos)

Protektorat (Republika Vlyryan i Los liberos wspólnie objęły panowanie nad lasem, żelazna ręka scigając wszelkich dysydentów i buntowników a także wprowadzając ekonomiczny reżim niepchychylny dla obcych przybyszów, co wzbudziło niezadowolenie i przy wciąz zywej legendzie Robin Hooda, musialo doprowadzić do drugiego powstania lasu)

Drugie powstanie lasu (które wybuchlo stosunkowo niedawno i o którym nie bedą na razie wspominał, a które jak poprzednie prawdopodobnie bedzie miało dalsze reperkusje w przyszłości)

Coś z wydarezń ubiegłych opuściłem?

I niech mi ktos powie czy ten las nie jest jakiś przeklęty?! :twisted:

Posted: Fri Mar 24, 2006 4:30 pm
by KVZ
Nie mówiąc już o tym, że w lesie są dwa różne landmarki, a powinien być jeszcze jeden świadczący o grobie Klemensa, który poprzez buga niestety się nie pojawił, a osoby go budujące nie zgłosiły tego. Rozmawiałem z jednym graczem który go budował i niestety nie pamiętał dokładnej nazwy ani nie znaleźliśmy w logach. Być może ktoś ma w logach i jeszcze jest szansa by ten trzeci landmark który historycznie powinien być został przywrócony? Swoją drogą niektóre postacie były by nieźle zaskoczone i nawet wkurzone jakby im ten ladmark z nikąd teraz się pojawił ;]

Posted: Fri Mar 24, 2006 5:20 pm
by PRUT
*Odslania geste zarosla skrywające kawałek drewnianego napisu. Jego ciekawość narasta, a gdy zdziera ostatnią wartswe mchu, jego oczom okazuje się napis: "Tu zginął Klemens". Nim zdązył powótrzyć te słowa w myślach, zamarł w bezruchu. To ten sekret skrzętnie skrywały siostrzyczki z Los Liberos! Wreszcie ujrzał światło dzienne*

Posted: Fri Mar 24, 2006 7:37 pm
by nemo49
Klemens nie zginal w Sherwood :lol:

Posted: Fri Mar 24, 2006 9:42 pm
by Laura_
keves - blagam, nie rozsmieszaj mnie :-)

raist - wybacz, pierwsze slysze. po pierwsze jakos ciezko mi sobie wyobrazic dyskusje na temat mechaniki gry, po drugie widzialam tu wiele dyskusji cantr - politycznych, po trzecie chyba nigdzie nie pisze, ze nie mozna dyskutowac o wydarzeniach w grze, chyba ze od tych wydarzen nie uplynelo 4(20) dni. jesli sie myle, wskaz mi ten fragment

wojd - w tym temacie juz ci dawno przyznalam racje, dyskusja zostala slusznie przeniesiona :-)

Posted: Fri Mar 24, 2006 11:11 pm
by Agent 0007
Nie miałem żadnej postaci w tym lasku, nie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak Cantr, miałem stanowczo mniej problemów. Dziękuję Prut za zamieszczenie opisu wydarzeń właśnie w takiej formie - bezstronnej, będącej właściwie kondensacją wiedzy historycznej jakiegoś miejsca. Jednak powiem szczerze że dużo chętniej przeczytałaby o tym w grze jakaś moja postać. Dlaczego pisze się w niej tak mało kronik?? Tak mało opisu wydarzeń?? Tak mało w ogóle wartościowych notatek??

O... przy okazji chciałem zaprotestować bardzo bardzo gorąco o notatki, które wyglądają tak:
data - imie - mowi: beleblebleble
data - imie - mowi: beleblebleble
data - imie - mowi: beleblebleble

Dobijają mnie one całkowicie... Czy nie można tego lenie śmierdzące przekształcać??? w coś sensownie wyglądającego i brzmiącego jakoś??