Page 3 of 7

Posted: Fri Mar 24, 2006 8:11 am
by Raist
Juz Ci Lauro kiedys pisalem na PM o tym, ze w ten sposob nie dyskutujemy na forum.

Posted: Fri Mar 24, 2006 8:19 am
by Laura_
w jaki sposob? :-O to sie odnosi do tej dyskusji czy do nieszczesnego epitafium dla beartix?

Posted: Fri Mar 24, 2006 8:29 am
by Raist
Laura_ wrote:w jaki sposob? :-O to sie odnosi do tej dyskusji czy do nieszczesnego epitafium dla beartix?


Tak, odnosnie epifanium. Choc moge sie tylko domyslac co w nim bylo.

Posted: Fri Mar 24, 2006 8:32 am
by Laura_
jesli to nie ty je przeniosles to kto? jesli nie wiesz co w nim bylo dlaczego piszesz ze w ten sposob nie dyskutujemy? nie bylo w nim nic specjalnego, ze byla generalem, ze zrezygnowala, ze zginela przy odbijaniu bearwood. moje pytanie brzmi, co bylo nie w porzadku w tym poscie, ze zostal usuniety? czym sie rozni od postow denisa i kevesa?

Posted: Fri Mar 24, 2006 8:57 am
by Raist
Laura_ wrote:jesli to nie ty je przeniosles to kto? jesli nie wiesz co w nim bylo dlaczego piszesz ze w ten sposob nie dyskutujemy? nie bylo w nim nic specjalnego, ze byla generalem, ze zrezygnowala, ze zginela przy odbijaniu bearwood. moje pytanie brzmi, co bylo nie w porzadku w tym poscie, ze zostal usuniety? czym sie rozni od postow denisa i kevesa?


To juz broszka Players Dep. Marol podpisal sie w 1 poscie. Ostrzegalem Cie kiedys, zeby uniknac wlasnie takich sytuacji.

Posted: Fri Mar 24, 2006 8:59 am
by Laura_
ciagle piszesz takich. jakich? ciagle zero konkretow

Posted: Fri Mar 24, 2006 9:10 am
by Gender
Zaczynam się zastanawiać czy w przypadku Cantr nie powinna obowiązywać zasada 50 lat - tak jak w przypadku normalnych archiwów państwowych. Wtedy byłoby to już po prawie dwóch pokoleniach.

Miałem nadzieję że ktoś opisze kiedyś więcej na temat tego co się działo na wyspach przed moim pokazaniem się w Cantr. Albo na temat tego co się dzieje teraz, na jednej z wysp. Ale boję się że wpłynęłoby to na samo odgrywanie postaci... a tego bym nie chciał.

Posted: Fri Mar 24, 2006 9:18 am
by Raist
Laura_ wrote:ciagle piszesz takich. jakich? ciagle zero konkretow


O przekazywaniu zbyt wielu informacji na forum, stronniczych i mogacych wplynac na innych graczy. Po co Ci to?

Posted: Fri Mar 24, 2006 9:26 am
by Laura_
a post kevesa siedzi jak siedzial? porownaj mojego posta i posta kevesa i napisz to jeszcze raz. to zaczyna byc smieszne, wybaczcie.

Posted: Fri Mar 24, 2006 9:30 am
by WojD
Ja sie podpisalem ( a moze nie ) - i ja przenioslem. W takich sytuacjach PD bedzie reagować natychmiast, bo nie ma czasu na normalne moderowanie.

Posłuchajcie - nie mamy sie tu kłócić ale dyskutować.

Posted: Fri Mar 24, 2006 9:32 am
by Laura_
wiec gdzie sa argumenty, wojd, jak to dyskusja? czemu ciagle nie moge doczekac sie odpowiedzi na moje pytania? czym roznil sie moj post od posta kevesa, skoro post kevesa ciagle jest, a moj zniknal?

Posted: Fri Mar 24, 2006 12:35 pm
by KVZ
Mój post został wyedytowany przez Raista jeżeli Cię to zadawala Lauro. Że też sam na to nie wpadłem, by napisać to bardziej obiektywnym językiem :/ Napisałem to z punktu widzenia Sabriny, którego nie utożsamiam z punktem widzenia moim jako gracza oraz z punktem widzenia innych moich postaci. Cóż. Albo mam rozdwojenie jaźni, albo serio potrafię odgrywać postacie o RÓŻNYCH poglądach i różnych celach, a Ty widzisz w tym hipokryzję ciągle. Nonsens. Wg. Ciebie pewnie cała NZ to hipokryzja. Tak uważasz? Jeżeli tak to dlaczego grasz w Cantr?

Posted: Fri Mar 24, 2006 12:41 pm
by Laura_
dziwne, z tego co pamietam jak pogniewales sie na cantr wiekszosc twoich postaci zaczela "wariowac" a co zabawniejsze prawie wszystkie robily to w identyczny sposob - stajac sie nagle bardzo religijne lub rozdajac wszystkim kwiaty ;-) zabawne jest tez to, ze forumowego posta na temat smierci sabriny piszesz wczuwajac sie w sabrine a podpisujac sie keves, nie wiem jakbys to nazwal, ale dla mnie jest to wlasnie klasyczne rozdwojenie jazni :-)

Posted: Fri Mar 24, 2006 12:44 pm
by Laura_
acha, i nigdzie nie mowilam, ze dla mnie cala NZ to hipokryzja, ja w ogole nie mowilam o NZ. nie mowilam tez o celach postaci - ze wszystkie moje postacie maja ten sam cel, mowilam, ze wszystkie mysla jak ja i reaguja jak ja, bo sa MNA i od tego nie uciekne. uwazam ze nie ma nic zlego w tym, ze ja jako gracz nie przepadam za vlyrian i LL, pod warunkiem ze zrobie wszystko, co w mojej mocy, by nie przenosic tej niecheci na te moje postacie, ktore nie maja do niej najmniejszych podstaw.

Posted: Fri Mar 24, 2006 1:41 pm
by Raist
Laura_ wrote:acha, i nigdzie nie mowilam, ze dla mnie cala NZ to hipokryzja, ja w ogole nie mowilam o NZ. nie mowilam tez o celach postaci - ze wszystkie moje postacie maja ten sam cel, mowilam, ze wszystkie mysla jak ja i reaguja jak ja, bo sa MNA i od tego nie uciekne. uwazam ze nie ma nic zlego w tym, ze ja jako gracz nie przepadam za vlyrian i LL, pod warunkiem ze zrobie wszystko, co w mojej mocy, by nie przenosic tej niecheci na te moje postacie, ktore nie maja do niej najmniejszych podstaw.


Nic w tym zlego nie ma dopuki nie zaczynasz przenosic swojej niecheci na forum, probujac wplynac na innych. Sa granice dobrego smaku, ktorych kazdy powinien pilnowac nie znajac nawet NZ.