Page 2 of 3

Posted: Fri Mar 17, 2006 5:57 pm
by Agent 0007
A ja zauwazylem, ze na forum czesc osob takze pisze bez polskich znakow...

Na poczatku mej przygody z Cantr pisalem z polskimi znakami, ale podobno krzaczki innym wylazily, wiec przestalem sie z nimi cackac.. :D
i zaznaczylem na nie ;)

Posted: Fri Mar 17, 2006 5:59 pm
by marol
Używam, gdzie tylko mogę (ale w Cantr już nie, za wyjątkiem nazw budynków itp). Na pocieszenie powiem, że myślimy z WojDem o wprowadzeniu UTF8 (kwestia hmm... miesięcy?). Niestety reszta zespołu nie docenia znaczenia znaków diakretyzowanych (w końcu są anglojęzyczni :D). Ale kiedyś na pewno wejdziemy z UTF8 - pierwszy krok został już zrobiony (MySQL 5), zaś najpoważniejszy problem to czasochłonność konwersji dotychczasowych tekstów - są w różnych kodowaniach i językach.

Posted: Fri Mar 17, 2006 6:33 pm
by Cantryjczyk
Zrobcie mi laske i podajcie sensowny powod czemu polskie znaki sa takie wazne. :) Dosc zadko sie zdaza sytuacja w ktorej poskie znaczki maja duze znaczenie.

Posted: Fri Mar 17, 2006 6:41 pm
by Yossarian
Cantryjczyk wrote:Zrobcie mi laske i podajcie sensowny powod czemu polskie znaki sa takie wazne. :) Dosc zadko sie zdaza sytuacja w ktorej poskie znaczki maja duze znaczenie.


Dla mnie istotna jest estetyka... ale niektórym być może pomogłoby to nauczyć się pisać poprawną polszczyzną. Chociażby takie błędnie użyte 'ż'... Pisząc 'z' nie zauważamy, że coś tu nie gra. Nie wierzysz?

Napisz jeszcze raz:

żadko
zdaża

To naprawdę może pomóc. Wiem, bo kilka moich znajomków poszło za moim przykładem - nauczyło się tego i owego dzięki używaniu polskich znaków, nie popełnianiu błędów interpunkcyjnych czy chociażby pisaniu kropek i przecinków... I nie myśl, że się czepiam (znowu).

Posted: Fri Mar 17, 2006 6:47 pm
by Raist
Yossarian wrote:nie popełnianiu błędów interpunkcyjnych czy chociażby pisaniu kropek i przecinków... I nie myśl, że się czepiam (znowu).


Mozesz wyjasnic jaki wplyw na interpunkcje maja polskie literki ?;)

Posted: Fri Mar 17, 2006 6:59 pm
by Yossarian
A, tak dodałem. Przy okazji.
Nie zmienia to faktu, że pisanie składne, z ogonkami itp. sprzyja nauce pisania po polsku (nie polskiemu).

Posted: Fri Mar 17, 2006 7:21 pm
by Mapokl
ProponujebyzatrzymactagrzeurzywaniespacjbopocosiemeczycPrzeciezdasiejakosprzeczytac

Osobisce uwarzam rze pizanie poprawno polsz.. jezykiem polskiem wyplywa mimo wszystko na ynteligecje, czlek sie puzniej uczy i w szkole/pracy tezt ak pisze. Zreszto pozniej ludzie kzyszo ze gry zly wplyw majo

Posted: Sat Mar 18, 2006 1:09 am
by Gnom
Yossarian wrote:A, tak dodałem. Przy okazji.
Nie zmienia to faktu, że pisanie składne, z ogonkami itp. sprzyja nauce pisania po polsku (nie polskiemu).


A tu sie nie zgodze. Bez falszywej skromnosci - ja ogonkow nie uzywam, a z ortografia, interpunkcja i skladnia problemow nie mam. Czasem z literowkami, ale to juz bez zwiazku. ;) Jedyny argument jaki do mnie przemawia to taki, ze czesc osob pisze sporo na kompie poza Cantr i przez to maja problemy, bo nie moga sie przestawic.

A "krzaczki" sa wybitnie denerwujace. Zwlaszcza gdy postac mowi duzo, a trzeba sie dlugo i namietnie przez to przegryzac by zrozumiec o co chodzi. Pomysl o slowach, w ktorych wystepuja na przyklad 3 polskie znaki, a zamiast tego widze znaki zapytania, procenty i mase niezidentyfikowanych "robaczkow". Na ogol zagladam do gry wieczorem i przegryzienie sie przez morze tekstu z takim "atrakcjami" to mordega.

PS. Jeszcze jeden przemawiajacy do mnei argument, to roznica w znaczeniu "laska" i "łaska". ;)

Posted: Sat Mar 18, 2006 3:57 pm
by Saaq
Cantryjczyk wrote:Zrobcie mi laske i podajcie sensowny powod czemu polskie znaki sa takie wazne. :) Dosc zadko sie zdaza sytuacja w ktorej poskie znaczki maja duze znaczenie.


No niestety Cantryjczyk, źle dobrałeś słowa do takiego argumentowania sprawy :wink:

Moim znakiem polskie znaki pozwalają uniknąć wielu nieporozumien...
Nie mówię tu nawet o tak brutalnych przykładach ważności polskich znaków jak w przypadku słów "łaska" "laska"... Ale nawet w poście Gnoma przyłapałem się na potknięciu o znaki diakrytyczne...

Gnom wrote:Pomysl o slowach, w ktorych wystepuja na przyklad 3 polskie znaki


W tym przypadku moim pierwszym skojarzeniem było słówko "pomysł" a nie "pomyśl" jak wynika dopiero z dalszej części zdania...

Ja osobiście ogonków uzywam dopóki naprawdę nie utrudnia to zycia... Mam tu na myśli przerobienie jednego Ł na %3271;

A nawet widząc ? zamiast ś wiadomo, że wszedł tu jeden z nielicznych znaków diakrytycznych... Ja po paru tygodniach w Cantr ? czytam już płynnie jako ś, choć zdarzają się wyjątki ;)

Posted: Sat Mar 18, 2006 9:49 pm
by dead_rat
Cantryjczyk wrote:Zrobcie mi laske i podajcie sensowny powod czemu polskie znaki sa takie wazne. :) Dosc zadko sie zdaza sytuacja w ktorej poskie znaczki maja duze znaczenie.


Sensownym powodem może być fakt że chyba nikt na forum nie ma ochoty robić Ci "laski" :wink:

...ja osobiście używałem polskich znaków aż do momentu gdy dostrzegłem problemy jakie to rodzi, przestałem ale z radością powitam dzień gdy znowóż stanie się to możliwe.
Dlaczego ?
Dlatego że język polski jest piękny, a polskie znaki stanowią jego integralną część będącą jednym z czynników pozwalających na sprawne się nim posługiwanie.

Posted: Wed Mar 22, 2006 7:53 pm
by Mapokl
Ja podam tylko przykład z gry(sam zary, postacie miejsca czynności są fikcyjne - pisane jak w centrze czytać od dołu):

"5000-1.23: Franek mówi Eliza to ja niewidze nic zlego"
"5000-1.21: Erlond mówi:Tak kupuje"
"5000-0.30: Mówisz: Erlond kupujesz ten kamien"
"5000-0.00: Zdzichu mówi: OOO! Witaj Marek co tam w kuzni slychac?"
(...)

Ostatnie zdanie - to co myślałe autor: "Eliza, to ja (podniosłem coś). niewidze w tym nic złego(bo podniosłem moje)
To co ja przeczytałem: "Eliza to ja ( jestem Elizą) Niewidze w tym nic złego(że mężczyzna ma żeńskie imię)

Stawiajcie przecinki... O tym, że ta postac nazywa się inaczej dowiedziałem się dzień później...

Posted: Wed Mar 22, 2006 8:00 pm
by Yossarian
Przede wszystkim - 'nie widzę'... :(

Posted: Wed Mar 22, 2006 9:15 pm
by belin
Mapokl, przynajmniej na forum gdzie minutki nie leca moglbys zerknac na to co napisales... bo inaczej Twoje nawolywanie jest dosyc... kuriozalne ;-D

A sa swoja droga nie uzywam w necie polskich znakow - chyba, ze naprawde musze (np. sens zdania moglby byc zle zrozumiany).

Posted: Wed Mar 22, 2006 10:59 pm
by WojD
Gnom wrote: Pomysl o slowach, w ktorych wystepuja na przyklad 3 polskie znaki,


Zażółć gęślą jaźń!

Zazolc gesla jazn!

Za???? g??l? ja??!

Hmm... Z robaczkami źle, be tez nie dobrze...

Posted: Wed Mar 22, 2006 11:10 pm
by Gnom
Bez polskich znakow czytam to bez problemu, z automatu... A z robaczkami fatalnie... Dzieki za argument w dyskusji wojd. ;)