Page 13 of 15
Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Mon Mar 29, 2010 9:22 pm
by BZR
Przemo, poświntuszysz w realu to wtedy pogadamy. Świntuszenie w "Realu" jednak podchodzi pod ekshibicjonizm, co jest prawnie karane.
Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Mon Mar 29, 2010 9:23 pm
by suchy
A może byś tak przestał tu zaglądać jak obiecywałeś wcześniej?

W Realu świntuszyć nie lubię, za dużo ludzi. Jak coś to do Carefoura chodzę.
Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Mon Mar 29, 2010 9:26 pm
by Przemo19890
BZR wrote:Przemo, poświntuszysz w realu to wtedy pogadamy. Świntuszenie w "Realu" jednak podchodzi pod ekshibicjonizm, co jest prawnie karane.
Nie wiesz co to "Real"? Rozumiem

Wg Ciebie pewnie rodzice też Cię przez Internet robili...
Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Mon Mar 29, 2010 9:40 pm
by BZR
suchy wrote:A może byś tak przestał tu zaglądać jak obiecywałeś wcześniej?

W Realu świntuszyć nie lubię, za dużo ludzi. Jak coś to do Carefoura chodzę.
Do Carrefoura to jak lubisz po francusku

Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Mon Mar 29, 2010 9:49 pm
by saguarooo
"Real" hmm... nieprzyjemnie mi się kojarzy - z Madrytem coś... Mam rację?

Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Tue Mar 30, 2010 5:55 am
by Koralat
Jak już to Ikea bardziej by się sprawdziła w tym temacie...

Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Tue Mar 30, 2010 2:42 pm
by KVZ
Sklep z ciuchami z przymierzalnią na uboczu

A jak już serio świntuszyć, to najlepiej po zmroku :]
Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Tue Mar 30, 2010 7:56 pm
by lacki2000
KEVEZ wrote:Sklep z ciuchami z przymierzalnią na uboczu

A jak już serio świntuszyć, to najlepiej po zmroku :]
Czyli najpierw mój sąsiad, Jerzy Zmrok, a potem ja???

Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Tue Mar 30, 2010 9:49 pm
by KVZ
Ha ha. Żartowałem. Nawet nie znam takiego :]
Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Thu Apr 15, 2010 3:28 pm
by Sztywna
Ludzie! Dawno tak nie płakałam ze śmiechu...

*ociera łezkę*
Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Sun May 09, 2010 4:08 am
by A.L.M.E.R
saguarooo wrote:Heh

pomijając drobny błąd sopel dobrze gada... Trzeba się naszukać za kobiecymi kobietami...

swiete slowa,i niestety prawdziwe
Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Thu May 13, 2010 1:00 am
by Agent 0007
A.L.M.E.R wrote:saguarooo wrote:Heh

pomijając drobny błąd sopel dobrze gada... Trzeba się naszukać za kobiecymi kobietami...

swiete slowa,i niestety prawdziwe
Widocznie w trakcie moich cantryjskich przygód miałem wiele szczęścia, bo na brak kobiecych kobiet w cantrze nie mam prawa narzekać. Jakoś żadna z moich postaci nie miała nigdy problemów z nawiązywaniem i budowaniem relacji damsko-męskich. I nie mam na myśli byle jakich związków na odczep się. Moje doświadczenie uczy za to, że taka cantryjka musi się sporo bardziej naszukać, by znaleźć odpowiedniego dla siebie mężczyznę. Zwłaszcza, jeśli ma określone wymagania, co do jego inteligencji i zachowania (czyli generalnie: wysoko zawieszoną poprzeczkę).
Re: Re:
Posted: Sun Jun 13, 2010 4:49 am
by A.L.M.E.R
Amarith wrote:keisha wrote:I rzeczywiscie niezbyt wielu mezczyzn reaguje na flirty z moimi paniami, ogromna wiekszosc jest obojetna na milosc. Mimo, ze staram sie *obserwowac YYY z kokieteryjnym usmiechem* i *odgarniac wlosy do tylu niesmialo podnoszac wzrok na XXX* nie wszyscy chca podjac wyzwanie. Moze wieksza reakcje wywolalo by *oddala sie uwodzicielsko krecac biodrami, odwraca sie jeszcze i spoglada na ZZZ delikatnie oblizujac wargi* musze kiedys sprobowac grac az tak wyraziscie

D
chyba przez to lato wszyscy są jakoś tak pobudzeni. Wolna milosc!
Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Sun Jun 13, 2010 7:14 am
by Mia
A to dobrze czy źle?

Re: Milosc i seks w Cantr (dozwolone od lat 18.)
Posted: Sun Jun 13, 2010 12:44 pm
by A.L.M.E.R
dobrze *przyczłapał z z wielkim różowym transparentem "2010 Stop rutynie, Niech Żyje Miłość"