Page 3 of 7
Posted: Sun Feb 05, 2006 1:13 pm
by Yossarian
Hmm, może wystarczy dłuższa obecność w ich towarzystwie...
Ee, w każdym razie - jak zwierząt nie było, tak wciąż nie ma.
Posted: Sun Feb 05, 2006 1:25 pm
by WojD
Zwierzęta poszły sobie w swiat

Już nie umierają. Najprawdopodobniej przywrócona tez zostanie ich wczesniejsza liczba. Jeszcze troche cierpliwosci...
Posted: Sun Feb 05, 2006 1:34 pm
by Raist
A jakies bonusy dostaniemy ?:)
Posted: Sun Feb 05, 2006 1:44 pm
by lukaasz
Mamuty, ja bym chcial mamuty. Tam gdzie ja jestem niechcemy tych co byly, niech zostanie tak jak jest tylko dajcie za to mamuta. Reszta mieszkancow w tym miejscu tez sie zgadza
wojd, wiesz o ktorym miejscu mowie

Posted: Sun Feb 05, 2006 2:00 pm
by WojD
Tyranozaury będa bonusem.
1499-1: Tyranozaur atakuje Cię zadając 99% obrażeń.
Posted: Sun Feb 05, 2006 2:12 pm
by lukaasz
spoko, mam tam duza tarcze wiec sie zgadzam.
no i ceny jedzenia leczniczego sie podniosa

Posted: Mon Feb 06, 2006 10:59 pm
by Animated
no to musze powiedziec, ze ciekawa rzecz wlasnie zauwazylem...
screen wykonany w czasie podrozy...
zaraz zobacze jak wyglada sprawa polowania
DODANE: no wiec uderzylem tylko jedna z nich, zaznaczajac tylko jednego "swistaka"... teraz juz nie moge uderzac w ogole w zadna owce.
zastanawiam sie co, jesli zaznaczy sie wszystkie naraz

Posted: Tue Feb 07, 2006 7:24 am
by Diabelek
Ehh, glupie uciekace zwierzaczki.. nikt ich nie bil a wszytkie prawie wszytkie sobie poszly *smuci sie*
Posted: Tue Feb 07, 2006 7:31 am
by WojD
Zwierzeta w lokacji tworza jedno stado i sa zliczane ( 7 sheeps) - jednak kazde zwierze ma 'swoj rozum' i chodzi sobie jak chce. W drodze jest inaczej - nie ma zliczania w stada - i teoretycznie powinno sie dac zaatakowac kazde zwierze z osobna, ponieważ jednak atak w drodze jest zapisywany jako atak na gatunek zwierzecia - to mozna to zrobic tylko raz...
Zapytam Josa, czy to bylo jego intencją - czy też nie - nie sadze jednak, by to byl dobry pomysl, bo ludzie chodziliby na drogi polowali bez umiaru - a że zwierzeta chyba beda spacerować cześciej teraz, to by mocno przerzedziło populację...
Posted: Wed Feb 08, 2006 3:08 am
by Scorup
Mało tego, na drogach nie ma nadzoru. W miejscowości z rozwiniętą społecznością kłusownik szybko pożegna się z życiem, zaś pomiędzy lokacjami nie ma nikogo, kto byłby w stanie zapanowac nad nielegalnymi polowaniami...

Posted: Wed Feb 08, 2006 8:47 am
by Raist
Scorup wrote:Mało tego, na drogach nie ma nadzoru. W miejscowości z rozwiniętą społecznością kłusownik szybko pożegna się z życiem, zaś pomiędzy lokacjami nie ma nikogo, kto byłby w stanie zapanowac nad nielegalnymi polowaniami...

Rozstaw po drogach straznikow ... a swoja droga to droga nie nalezy do jednej lokacji. Rownie dobrze moga panowac na niej prawa z osady lezacej na drugim jej koncu

Posted: Wed Feb 08, 2006 12:26 pm
by Scorup
I dlatego nie będa na niej panować żadne prawa...
Posted: Wed Feb 08, 2006 12:29 pm
by KilDar
wszystko zależy od tego kto akurat na drodze się znajduje, niektóre osady drogi zaliczają tez pod swój protektorat
Posted: Wed Feb 08, 2006 5:01 pm
by Matix
Scorup wrote:Mało tego, na drogach nie ma nadzoru. W miejscowości z rozwiniętą społecznością kłusownik szybko pożegna się z życiem, zaś pomiędzy lokacjami nie ma nikogo, kto byłby w stanie zapanowac nad nielegalnymi polowaniami...

Kolejny! Niestety zauważyłem, że forum wywiera ogromny wpływ na postrzeganie moralne niektóryc postaci. Kłusownicy jeśli już są to raczej samobójcy. Nigdy jeszcze nie spotkałem się z "przemyślanym" kłusownictwem.

Posted: Wed Feb 08, 2006 5:05 pm
by KilDar
Matix wrote:Nigdy jeszcze nie spotkałem się z "przemyślanym" kłusownictwem.
kłusownictwo to polowanie na zwierzęta tam gdzie jest to zabronione... spotkałem się nie raz... i to nie z samobójcami, czy zwariowanymi nowymi...