Page 4 of 5
Posted: Tue Jan 31, 2006 4:18 pm
by Yossarian
Narvego wrote:Zbyt dlugo pisze sie tekst w nawiasach czy gwiazdkach... poza tym, o ile emotki pochodza od gracza to jednak emocje juz od postaci - i nie widze konfliktu pomiedzy wyrazaniem jednego oraz drugiego.
Jak idziesz z kolegami do pubu, to zawsze towarzyszy Ci torba pełna kartoników z narysowanymi emotami, wyrażającymi Twoje uczucia, co? Postaraj się pojąc różnicę. To nie jest trudne.
Posted: Tue Jan 31, 2006 4:43 pm
by Sierak
Narvego wrote:Zbyt dlugo pisze sie tekst w nawiasach czy gwiazdkach...
To nie graj w Cantr, jeżeli według ciebie zajmuje zbyt dużo czasu...i musisz wszystko robić na szybko, na odwal się.
Posted: Tue Jan 31, 2006 4:59 pm
by WojD
Hej, hej

Spokojnie Panie i Panowie...
Po pierwsze: emotikonki nie są zabronione - ale lamerskie nieco
Po drugie: jeśli nie umiesz się przestawić, to rób tak, jak robiłeś(aś)
Po trzecie: z czasem człowiekowi zaczyna zależeć, by on i jego postaci były traktowane z szacunkiem - a * * z pewnościa mają na to wpływ - o ile korzysta się z nich rozsądnie i z umiarem...
Posted: Tue Jan 31, 2006 5:03 pm
by Raist
Yossarian wrote::-) Osoba, używająca emotów w wypowiedziach w Cantrze sprawia wrażenie raczej niedojrzałej.

W większości oczywiście, bo nie jest to żadną regułą.

Przyznam jednak, że takie są moje odczucia względem tego typu osobników.

Szczególnie, gdy dana postac pełnie rolę przywódcy.

Wygląda to wtedy bardzo niepoważnie.

La la la...

Edit: zapomniałem o jednej...

Czyli sugerujesz sie wiedza occ w ocenie postaci? Dla Twojej postaci w grze ": )"jest rownowazne z *usmiecha sie* i nie ma mozliwosci rozroznienia obu zapisow.
Posted: Tue Jan 31, 2006 5:17 pm
by ushol
Raist wrote:Czyli sugerujesz sie wiedza occ w ocenie postaci? Dla Twojej postaci w grze ": )"jest rownowazne z *usmiecha sie* i nie ma mozliwosci rozroznienia obu zapisow.
Nie chodzi o sugerowanie się wiedzą OOC... Raczej o to iż można się uśmiechać na wiele sposobów, dodatkowo np. drapiąc się po głowie, lub brodzie... : ) zwykła buźka, jak się na nią patrzy, ma wesoły i dość głupkowaty wyraz twarzy... A nie zawsze chyba o to chodzi, co nie... czasami uśmiechasz się poważnie, czasami szerzej a czasami mniej. W grach RPG jaką jest bezsprzecznie Cantr nie chodzi o spłycanie lecz, o opisywanie szczegółów takich jak mimika postaci czy jej postura...
Tyle mam do powiedzenia... nie umiem tego z siebie wyrzucić tak jak Wojd Gnom czy też inni, ale mam nadzieję że to dobrze zroumiecie...
Posted: Tue Jan 31, 2006 5:20 pm
by WojD
Postaci nie wiedzą i nie rozróżniają... Jednak nie powiesz mi, że na podstawie sposobu i stylu wypowiadania się postaci nie oceniają i nie ustosunkowują się do innyh postaci. Jeśli ktos jest rozhichotany i co drugie słowo wtrąca

, to trudno taka postać traktować poważnie. Jeśli natomiast użyje * mówi z usmiechem * * smieje się głośno * * wykrzywia wargi w złośliwym uśmieszku * - to zostanie zupełnie inaczej odebrana i potraktowana...
Posted: Tue Jan 31, 2006 5:25 pm
by Raist
Rownie dobrze mozna sie usmiechnac zwyczajnie i do tego celu uzywam emotek. Szczerze mowiac mam gdzies czy ktos chce zebym przy usmiechaniu drapal sie po czyms albo robil pajace. Skoro postac usmiecha sie zwyczajnie to tak jest i koniec i nie ma zamiaru robic nic innego przy tej okazji.

Czepiacie sie tak naprawde dupereli zamiast namawiac ludzi do kozystania z opisow przy roznych sytuacjach (taka akcja napewno do tego nie naklania, wiekszosc ludzi nawet jezeli jej ulegnie to poprostu oleje emotki a opisy wcale sie nie pojawia).
Posted: Tue Jan 31, 2006 5:45 pm
by ushol
Więc dobra...
Namawiam Was wszystkich ludzie abyście używali opisów przy różnych sytuacjach
Lecz ten topik nie był stworzony po to abypowiedzieć ludziom aby używali *opisów* lecz starać się nakłonić żeby *opisami* zastąpili buźki...
Raist wrote:Rownie dobrze mozna sie usmiechnac zwyczajnie i do tego celu uzywam emotek. Szczerze mowiac mam gdzies czy ktos chce zebym przy usmiechaniu drapal sie po czyms albo robil pajace. Skoro postac usmiecha sie zwyczajnie to tak jest i koniec i nie ma zamiaru robic nic innego przy tej okazji.
W takim razie przykro mi Raist, bo nie wiem, w takim razie, co w Cantr daje ci przyjemność z grania... Cantr to gra, więc czemu grać na odpie**ol

:!:
Posted: Tue Jan 31, 2006 6:14 pm
by Raist
Nie rozumiesz tego co pisze ... : ) jest tylko jedna z odmian usmiechu tzw. zwykly usmiech, zwykle wykrzywienie twarzy. Nie widze nic zlego w uzyciu takiego odpowiednika od czasu do czasu jezeli sytuacja na to pozwala. Co innego gdy ktos uzywa tylko takich emotek, ale nie wszyscy tak postepuja.
Posted: Tue Jan 31, 2006 6:38 pm
by WojD
No i tu chyba dochodzimy do consensusu... Umiar - w jednym i drugim... Czasem 'zwyczajny uśmiech ' wystarczy...
Posted: Tue Jan 31, 2006 6:52 pm
by Matix
O_o
"""
Co wy wiecie o buźkach?

Posted: Tue Jan 31, 2006 6:53 pm
by ushol
Ty też mnie nie zrozumiałeś... chodziło mi o stwierdzenie:
[quote=Raist]Szczerze mowiac mam gdzies czy ktos chce zebym przy usmiechaniu...[/quote]
Jest to dość samolubne... W realu nie stoisz wciąż na baczność i nie mówisz jak do jakiegoś komendanta... W RPG oczekuje się właśnie relacji... a co do zwykłego : ) to ja się już nie czepiam... Tylko ile można? Przez całe życie z jednym uśmiechem? Więc apeluję o rozsądek i umiar. Jest to tekstowa gra, ale nie znaczy że liczą się tylko wypowiedzi...
Jeszcze tylko dodam: Ludzie... Nie róbcie z Cantr chata w którym słowa zastępowane są znaczkami...
Głosuję za zakończeniem rozmowy... każdy powiedział co wiedział, każdy kto przeczyta opowie się za jedną ze stron i załatwoine... Ankieta otwarta więc kto nie głosował może głosować...
Posted: Tue Jan 31, 2006 6:57 pm
by Matix
Może więc podsumuj?
Posted: Tue Jan 31, 2006 7:06 pm
by Sierak
18-14

Posted: Tue Jan 31, 2006 7:18 pm
by WojD
Jesteś
koszmarnym demokratą Michale

kilka cytatów do przemyślenia:
Jeżeli 51% społeczeństwa chce zabić pozostałe 49%, to nie jestem demokratą (Leszek Kołakowski)
Od skłonności do demokracji, z którą rodzi się każdy człowiek, wybawić go może jedynie chrzest inteligencji. (Nicólás Gómez Dávila)
Stwierdzono, że demokracja jest najgorszą formą rządu, jeśli nie liczyć wszystkich innych form, których próbowano od czasu do czasu. (Winston Churchill)
Demokracja jest to sprawowanie rządów poprzez dyskusje, które efektywne jest tylko wtedy, kiedy dyskusje udaje się uciszyć. (Clement Attlee)
