Page 7 of 40

Posted: Sun Dec 31, 2006 11:38 am
by Regis
Mesmero robi moim zdaniem kawal dobrej roboty (jedna z moich postaci plywa na wyprawy handlowe dla NZK), mase czasu musi poswiecac na gre, bo ogarnac caly interes nie jest pewnie latwo, ale czy to podpada pod najlepiej ODGRYWANE postacie... Chyba nie. A z drugiej strony gdzie wyroznic taki wklad w gre, jak nie tu.

Posted: Sun Dec 31, 2006 1:34 pm
by Averus Wolfmaster
No w kategorii pracy wkładanej w gre Kallashandra, Mesmero i Herman mają miejsce w czołówce.

Posted: Sun Dec 31, 2006 1:37 pm
by keisha
Bomfor Kamkraw - bardzo sympatyczny gość.

Ajot - gościnny i miły, ale bez przesady. I ta nienawiść do zapachu ziół ;-)

BuBu - żeby to było więcej dzieci takich jak ona... Jedna z moich postaci chęnie by adoptowała jakieś ;-). No ale cóż, odgrywanie dziecka nie jest łatwe, ja bym nie porafiła, dlatego wielkie brawa dla właściciela/ki BuBu.

Niemowa z Dom Bojran - nawet nieźle mu wychodzi *pokazywanie*, młody jest, zobaczymy jak się rozwinie.

Posted: Sun Dec 31, 2006 1:40 pm
by Milo
keisha wrote:BuBu - żeby to było więcej dzieci takich jak ona... Jedna z moich postaci chęnie by adoptowała jakieś ;-). No ale cóż, odgrywanie dziecka nie jest łatwe, ja bym nie porafiła, dlatego wielkie brawa dla właściciela/ki BuBu.


Odgrywanie "rodziców" tez nie jest latwe, uwierz... :wink:

Posted: Sun Dec 31, 2006 2:01 pm
by Quijo
Co do Bubu to mogli by w departamentach zrobić wyjątek i obniżyć jej troszkę wiek, bo głupio trochę wygląda trzydziestoletnia mała dziewczynka :D

Edit do postu poniżej/
Dokładnie jeszcze tylko dwudziestoletnia mała dziewczynka :)

Posted: Sun Dec 31, 2006 2:40 pm
by Milo
Dwudziestoletnia... Jeszcze

Posted: Sun Dec 31, 2006 4:48 pm
by Averus Wolfmaster
A, ja myslalem, ze BuBu ma po prostu coś z bańką...

Posted: Sun Dec 31, 2006 9:18 pm
by robin_waw
Averus Wolfmaster wrote:A, ja myslalem, ze BuBu ma po prostu coś z bańką...


Tak to jest jak oceniać kogoś kogo się krótko widziało, widać za szybko o kimś wyrabiasz sobie zdanie.
A bubu jest naprawdę dobrze odgrywaną postacią *daje bubu 1g róż*

Posted: Sun Dec 31, 2006 11:10 pm
by mocny92
Mia to żeczywiście ciekawa osóbka...

Edward Żywopłot - ciekawy strażnik ciekawego miejsca, za całokształt

Eustachy - Za fascynujące rozmowy :D

Posted: Mon Jan 01, 2007 3:08 pm
by Averus Wolfmaster
robin_waw wrote:
Averus Wolfmaster wrote:A, ja myslalem, ze BuBu ma po prostu coś z bańką...


Tak to jest jak oceniać kogoś kogo się krótko widziało, widać za szybko o kimś wyrabiasz sobie zdanie.
A bubu jest naprawdę dobrze odgrywaną postacią *daje bubu 1g róż*


Nie wysuwaj prosze w moim kierunku takich oskarżeń ( zwłaszcze, ze w ten sposob sam wyrabias zsobie o mnie zdanie na podstawie jednego posta ).
Wybacz, ze kiedy widze kogos z opisem dwudziestoletnia kobieta i krzyczy ona 'Bu Bu, Bu Bu!' to wydaje mi się, że coś jest nie tak. Po prostu nie widzialem nikogo kto odgrywałby dzieckow Cantr, nawet nie przyszło mi do głowy, że to własnie jest dziecko.

Żeby nie było offtopa, jako, że sprawa wyjasniona, to zgodze się z tym, że gracz grający BuBu podjął się trudnego wyzwania ( co obrazuje chocby ta sytuacja ) i nieźle sobie z nim radzi. Plus ode mnie.

Edit: Nie spodziewałbym się, że ktos o imieniu Edward Żywopłot mógłby wylądować w tym dziale. :P

Posted: Tue Jan 09, 2007 5:09 pm
by in vitro...
Oro - za najlepszy roleplay jaki pamiętam
Ogadin - świetna postać, ale trochę niekonsekwentna (chyba, że to wpływ kontaktów z normalnie mówiącymi)
Celina Koralova - niestrudzona wędrowniczka, to co niejednego by załamało jej postawiło nowy cel życiowy

Posted: Wed Jan 10, 2007 12:33 pm
by zbylon
Wspomniano Tu o Zaciszu. Niestety po ostatniej akcji pewnych palantów Zacisze straciło paru mieszkańców. Można o tym poczytać na forum w temacie "rzeź w Zaciszu".

Mi podoba się sposób grania Allana, Qu Eena, Ognistego i Inanny oraz Euronymusa z Zacisza. Niestety Buder zginął wraz z moim Crayem.

Posted: Wed Jan 10, 2007 10:45 pm
by in vitro...
W Zaciszu jest jakiś Allan, czy chodzi o tego z *fic?

Posted: Thu Jan 11, 2007 1:41 pm
by zbylon
Chodzi o gościa z Jezioran. W Zaciszu nie przypominam sobie żadnego Allana.

Posted: Fri Jan 12, 2007 9:32 pm
by stroz
a mi osobiscie podoba sie postac pewnej starszej kobiety ktora mieszka obok zacisza... cos ukrywa i nie wiadomo dokladnie co... jedyne co powiedziala to ze gdy przybyla, w miejscu tym bylo pelno trupow... twierdzi tez ze ow miejsce jest nawiedzone...