Page 3 of 4

Posted: Sun Feb 05, 2006 4:50 pm
by Raist
Denis B wrote:osobiscie uwazam ze 10 g zelaza na zrobienie jednej monety - to tez spora bariera ... a co do pomysłu : jak wyjasni sie sprawa z długimi nazwami to bedzie waluta wymienalna na marchewki i wapinen ... przy czym mozemy w osadzie o ktorej mowiłes zauwazyc inflacje : ilosc marchewki zjadanej i wydobywanej ystematycznie sie zwieksza - wiec ludzie posiadajacy tamta walute - traca


A co to jest 10 g zelaza dla rozwinietej osady? Skoro kogos stac na wybudowanie mennicy to te 10 g zelaza jest niewielka iloscia.

Posted: Sun Feb 05, 2006 4:58 pm
by Matix
Myślę, że Raist ma rację. Samo wybudowanie mennicy to już wyzwanie. Potem eszcze ustalenie kadry pracowników itd. 10g to naprawdę niewiele, a pozatym można używać bardziej dostępnych surowców jak nikiel.

Posted: Sun Feb 05, 2006 5:55 pm
by Milo
I dobrze ze monety trudno zrobic, malo rozwiniete spoleczenstwo co prawda moze nie podolac ale przeciez NIE POTRZEBUJE monet.
A swoja droga sama mennica, wliczajac budynek, zamek, sama prase albo prasy do roznych nominalow, material na monety to tylko czesc kosztow. Zeby to mialo rece i nogi przydal by sie glowny skarbiec plus jakias siec kantorow/bankow w innych osadach, obozach wydobywczych itp. A to wymaga znow budynkow, zamkow, ludzi do obslugi i ochrony. No i podstawa: pokrycie w materiale o realnej wartosci. Zalozmy ze wybieramy zelazo. Nadaje sie calkiem niezle. Tak w centralnym banku jak i w kantorach potrzeba zdeponowac jego zapas. Nawet przyjmujac tylko 10% pokrycie ( swoja droga to nie mial bym zaufania do takiej waluty 8) ) to trzeba wycofac z obiegu i zabezpieczyc spore ilosci zelaza. I to dopiero sa koszty

Posted: Sun Feb 05, 2006 5:57 pm
by WojD
Dla kogo dostepnych, dla tego dostepnych... Gdzie indziej powiedza Ci że miedź jest bardziej dostępna i co?

Żelazo jest uniwersalne. W sumie jeszcze tańsze będą stalowe monety. I oczywiste jest, że na bicie monet (nie na prasy - bo te wcale nie sa trudne do zrobienia) mogą sobie pozwolic rozwiniete gospodarczo miejsca, które dysponują logistyką i potrzebą posiadania pieniądza.

Co do prawdziwości/fałszywości - taki przykład:
jakiś kmiotek płaci Ci za samochód banknotem 5000$ - przyjmiesz? A teraz - za ten sam samochód takim samym banknotem płaci znany przedsiębiorca lub polityk... I tak będzie z monetami - jak placic bedzie znana osoba - zaufanie bedzie wieksze - jak obcy, to trzeba bedzie sprawdzac...

No i jeszcze jedna sprawa - mamy dopiero 1433 dzień. Monety czy pieniądze nie sa szczególnie potrzebne. Ale co będzie za 500 dni? Za 1000? Cantr się raczej nie skończy? Nikt go nie zresetuje i nie będziemy zaczynać od nowa - ale grac przez wiele lat (realnych) - przez ten czas gospodarki wielu miejsc wzrosną, upadną i się odrodzą... Powstana nowe państwa, skolonizowane zostana nowe wyspy... Spokojnie - my dopiero zaczynamy...

Posted: Sun Feb 05, 2006 5:59 pm
by Raist
Ech dobra ... ide sie przespac.

Posted: Sun Feb 05, 2006 6:32 pm
by Milo
Wojd ma racje, monety sa fajna POTENCJALNA mozliwoscia. Przybedzie ludzi, wysp, regularnych linii handlowych i w koncu ktos je gdzies wprowadzi bo stana sie POTRZEBNE. A na razie zostaje handel wymienny i bicie medali na pamiatke :D

Posted: Sun Feb 05, 2006 7:39 pm
by OktawiaN :)
Najciekawsza bedzie akceptacja monet w innych panstwach ;]

Posted: Mon Feb 06, 2006 6:44 am
by KilDar
Matix wrote:Fajne. Raczyłbym zauważyć, że jakotako pierwszy rzuciłem tę teorię o nominalnej wartości 1 moneta ileś żelaza i okazało się potem, że pomysł został wykożystany, ale tylko w marchewkach.
8)

dlaczego nikt nie pogratulował Matixowi pomysłu, przecież to on wymyślił, że pieniądz musi mieć swoją wartość...
miałeś to Matix opatentować bo teraz to wszyscy zrzynają od Ciebie...

Posted: Mon Feb 06, 2006 7:26 am
by WojD
Mamy już takiego sławnego Polaka, który jednym znany jest z metaforycznej czynności ze sfer kosmologicznych - a innym znacznie lepiej z dosyć kontrowersyjnego na pozór stwierdzenia ze sfery ekonomicznej : gorszy pieniądz wypiera lepszy. No a teraz mamy również Matixa ;) [sorki Matix ale nie mogłem sobie odpuścić ;)]

Ciekawych odsyłam tutaj

Posted: Mon Feb 06, 2006 9:23 am
by Matix
Fajna teoria, podoba mi się. To można ardzo dobrze zastosować w Cantr. Z tej teori wynika, że właściwie pieniądze mogą bardzo szybko wejść w obieg.

Posted: Mon Feb 06, 2006 7:13 pm
by Denis B
Kiedy beda naprawione prasy do monet ? ...

Posted: Mon Feb 06, 2006 7:38 pm
by OktawiaN :)
Ciekawa teoria :D No to zlote monety pewnie pojda na oszednosci :P

Posted: Mon Feb 06, 2006 10:45 pm
by Elm0
W takim razie przydałaby się możliwość przetapiania monet z powrotem w metal :)

Posted: Tue Feb 07, 2006 11:34 pm
by Milo
Właśnie odkryłem temat Ekonomia w grze :roll: Można jakoś połączyć te dwa topiki? Bo się zaczęły pokrywać, dopiero zrozumialem niektóre z wypowiedzi powyżej :oops:

Posted: Tue Feb 07, 2006 11:41 pm
by WojD
Zgodzę się z jedną z wypowiedzi krytycznych ;) Nie przesadzajmy z ustalaniem postepowania w grze na forum... Bo sie niebawem okaże - tak jak z bronią, że nagle wszyscy zaczną/przestaną bic monety/robić banknoty - a wiele postaci będzie się wymądrzać, ze taki lub inny system monetarny jest lepszy/gorszy...

Może zagrajmy to i sprawdźmy w Cantr - a nie tutaj?

Na forum proponuję ogólne dyskusje - aby pogłębić wiedzę graczy - a nie edukować postaci ;)