Page 2 of 3
Posted: Mon Jan 16, 2006 1:58 pm
by OktawiaN :)
Po rekalmie ciagle przychodza do mnie wiadomosci jak co robic

Troche na ciezko tak odpisywac

Pytaja glownie a najprostsze sprawy. Nikt nie moze sie przyzwyczaic do tego, ze glowna rzecza gry jest "pole rozmowy" wszycy mysla ze jak w ogame gra polega na klikaniu.
Posted: Mon Jan 16, 2006 2:10 pm
by KVZ
KLIK KLIK KLIK! O cholera... nie chce KLIKAĆ... ooo ... a jednak KLIKA !

Posted: Mon Jan 16, 2006 6:39 pm
by nemo49
Poddaje się. Jedyna satysfakcja , że jak w demokracji 90 % jest za, to miło jest być w tych 10 % ,które są przeciw. To najleszy dowod , że racja jest po mojej stronie

Posted: Mon Jan 16, 2006 7:30 pm
by ushol
nie dokońca nemo... reklama może przysoporzyć dobrych jak i złych rzeczy... mogą się znaleźć lamerzy ale tych się szybko wytępi bo sami zaczną głodować i robić problemy (dalej to już stali gracze ich zmasakrują)... zato nowi dobrzy gracze urozmaicą i wprowadzą nowe osobowości... tak ięc jstem za reklamą... moze nie chodzi mi tutaj o bilboardy... lepiej mieć kampanię reklamową która od razu mówiłaby co to cantr... jaka to gra... i co można a co nie...
ps... sorry jeśl kogoś wqrzami na forum bo przez ostatnie pare dni trochę postów napisałem... jestem studentem politechniki a nie uniwersytetu...

Posted: Mon Jan 16, 2006 7:41 pm
by lukaasz
Nowi napewno wprowadzaja element zaskoczenia w grze. facet ktorego gonie raczej urozmaicil nam zycie.
Posted: Mon Jan 16, 2006 7:48 pm
by ushol
Cieszymy się wszyscy... mam nadzieję.... balsam...
Posted: Tue Jan 17, 2006 1:15 am
by PRUT
Oczywiście, że reklama.
Gdyby nie reklama, to nie byłoby tego postu

ani pewnie tego rozbudowanego forum

a mieszkańcy Cantr wciąz biegaliby z kamiennymi młotkami
Nowi gracze zawsze przynoszą ozywienie, mają zapał, pomysły... a poza tym zwięszają cantrowe PKB (wystarczy, że uda im się zakończyć jakiś projekt)
hehe pamiętam, że kiedyś w niemal każdej lokacji leżały na ziemi notki dla nowych w stylu:
"Samobójco, chcesz zginąc, to ustaw sobie projekt wydobycia na wiele powtórzeń, byś miał czym zapłacić za grabarza"
i często się miało surowce za darmo

Posted: Tue Jan 17, 2006 1:51 pm
by ushol
dobre rozwiązanie...wręcz wyśmienite...
balsam...
Posted: Tue Jan 17, 2006 7:21 pm
by Marek
Ja jestem jak najbardziej za reklamą... Niech na 2 szaleńców pojawi sie1 wyśmienity gracz i jest dobrze. Szlaeńcy zgiiną i wkońcu im się znudzi a dobźi gracze zostają... Sam dostałęm się tutaj przez reklamę... Ale gdzie ją widziałem tego nie pamiętam...
To jest gra a nie prawdziwe, życie i zawsze będzie więcej ludzi "szalonych". W końcu to są tylko postacie a nam się niestanie z tego powodu krzywda... Jak naprawdę mi szkoda jak moja postać jest blisko smierci...
Posted: Tue Jan 17, 2006 7:38 pm
by Sierak
Ja za jakiś czas skontaktuję się z Tobą PRUT, jak będe miał czas

Posted: Wed Jan 18, 2006 6:44 pm
by KVZ
PRUT wrote:hehe pamiętam, że kiedyś w niemal każdej lokacji leżały na ziemi notki dla nowych w stylu:
"Samobójco, chcesz zginąc, to ustaw sobie projekt wydobycia na wiele powtórzeń, byś miał czym zapłacić za grabarza"
i często się miało surowce za darmo

Chyba Jos zwęszył spisek i wprowadził przez to limity wydobywcze co skutecznie wyeliminowało te notatki

W angielskiej strefie takich nie widziałem

No cóż... Polak potrafi

Posted: Fri Feb 10, 2006 4:40 pm
by CzerwonyMag
Posted: Fri Feb 10, 2006 5:05 pm
by Raist
Ja nie szukalem (nigdy nie szukam) i tylko dzieki reklamie sie dowiedzialem. Zreszra im wiecej reklam na forach tym latwiej potem znalezc w wyszukiwarkach.
Posted: Fri Feb 10, 2006 5:09 pm
by lukaasz
a co ty wiesz o chowaniu trupow?! ty dziecko jeszcze w tej grze jestes, a pamietam jak ja bylem mlody i na ziemi lezalo po 100 martwiakow!!
i mialem 3 postacie ktore nic nie robily tylko chowaly trupy, a i tak z kazdym dniem bylo wiecej!!
to byly czasy

Posted: Fri Feb 10, 2006 5:30 pm
by WojD
Reklama jest potrzebna - selekcja jest naturalna... Debile odpadają dosyć szybko, leniwi i łatwo nudzący się wkrótce potem. Pozostają ci, ktorym gra się spodoba - i o to chodzi własnie, by z tłumu wyłowić wartościowe jednostki i włączyć je do świata Cantr.
Miałeś szczęście, że po 2 dniach znalazłeś Cantr - ale to właśnie dzięki subtelnej reklamie w róznych miejscach w Internecie. Inni trafili dzięki banerom na toplistach. Różnie bywa.