Page 11 of 11

Posted: Thu Jul 26, 2007 12:45 pm
by Eresan
*przyjmuje i odwzajemnia uścisk*

Przy takich odpowiedziach na powyższe pytania (chociaż ja sam nie zgadzam się się z tym do końca) faktycznie masz w większości rację.

Ja, biorąc pod uwagę to o czym była rozmowa (dotyczyła rozróżnienia 2 osób o tym samym imieniu) wziąłem pod uwagę wszelkie człony określające osobę, nie zawsze "powtarzalne" w danym rodzie/rodzinie/plemieniu.

Nadal jednak przypominam że już na przykład za czasów pierwszych piastów były takie właśnie rody: Topory, Łabędzie, Sławnikowice itp. Lecz znów, mimo iż owe "nazwy" przynależne były rodowi, to brały się od symboli, zawołań bojowych miejsca głównej osady rodu itp. Podobnie ma się kwestia normanów, celtów i innych plemion. Często tez przydomek był zaczątkiem do późniejszego nazwiska.

Ale powtarzam - jeżeli przyjąć za prawdziwe Twoje odpowiedzi na te 3 pytania to w większości masz moim zdaniem rację.

Przyjęliśmy inną interpretacje słowa Nazwisko. Ja chciałem to uogólnić na wszelkie rodzaje rozróżnienia poza imieniem Ty jak widzę w bardziej wąskim zakresie. Oczywiście Twoja interpretacja jest dokładna, moja (co zaznaczałem prawie w każdym poście) dotyczyła bardziej tematu dyskusji niż konkretnego znaczenia semantycznego.

PS. Znowu wyszło, iż ludzie nie kłócą się o konkretne rzeczy ale przede wszystkim o znaczenie niektórych słów w danym kontekście :D

Pozdrawiam.

Posted: Thu Jul 26, 2007 1:22 pm
by Sayuri
Wszystkie moje postacie mają imiona i nazwiska, wymyślone z sufitu lub przekształcone popularne nazwy. Niezależnie od tego czy wymyślili to Egipcjanie czy Rzymianie. Nadaje im to ich tożsamość.

Po prostu.

Posted: Thu Jul 26, 2007 2:59 pm
by Miaua
Nooo, teraz Was lubie. 8)

Posted: Thu Jul 26, 2007 5:05 pm
by Eresan
Dla Ciebie wszystko Miaua ;)

Jak sie okazuje kwestia była w słowie "nazwisko" i w znaczeniu, które Pipok rozumie , moim zdanie za bardzo dosłownie (Kowalski - to nazwisko, Jaśko Kowal już nie), a ja chciałem tu słowu "nazwisko" nadać znaczenie każdego innego określenia osoby niż typowe imię (więc Jaśko Kowal czy Wilhelm Zdobywca - to imię i "nazwisko"). Niestety, łatwiej by czasem było sie porozumieć w marsjańskim ("obcy w obcym świecie"), niż po polsku :)

Pozdrawiam

Posted: Thu Jul 26, 2007 6:01 pm
by KVZ
W angielskim nie ma takich problemów, bo tam nazwiska nie mają określonych końcówek, albo się mylę...

Posted: Thu Jul 26, 2007 6:16 pm
by pipok
KeVes wrote:W angielskim nie ma takich problemów, bo tam nazwiska nie mają określonych końcówek, albo się mylę...
Mylisz się, o tyle, że nazwiska i tak się odróżniają od przydomków:
Jonh the Blacksmith-> John the Smith = Jan [ten] Kowal
John Smith = Jan Kowal, Kowalski
Bard the Bowman = Bard Łucznik (z Hobbita Tolkiena)
oraz wspomniany już kilkukrotnie *fanfary*:
William the Conqueror = Wilhelm Zdobywca

Posted: Thu Jul 26, 2007 6:21 pm
by pipok
Niestety, łatwiej by czasem było sie porozumieć w marsjańskim ("obcy w obcym świecie"), niż po polsku :)
"Obcy w obcym kraju", jeśli to miało być nawiązanie do powieści Heinleina :)

Posted: Thu Jul 26, 2007 6:27 pm
by Eresan
Jasne! *stuka się mocno w czoło* :D

Pozdrawiam

Posted: Thu Jul 26, 2007 6:42 pm
by pipok
Eresan wrote:chciałem tu słowu "nazwisko" nadać znaczenie każdego innego określenia osoby niż typowe imię (więc Jaśko Kowal czy Wilhelm Zdobywca - to imię i "nazwisko")
Przełknąłbyś bez oporów stwierdzenie "Jezus miał na nazwisko 'Chrystus'"? :wink:

Posted: Thu Jul 26, 2007 6:42 pm
by KVZ
No tak... Zapomniałem, że przydomki w angielskim trzeba poprzedzić przedimkiem "the"... A już się martwiłem, że moje angielskie postaci nie mają prawdziwych nazwisk :P

Posted: Thu Jul 26, 2007 6:57 pm
by Eresan
Chrystus nie, raczej Jezus Syn Józefa lub Jezus z Nazaretu (a nawet zapewne Jeszua nie Jezus). :)

Oczywiście "nazwisko" Chrystus jest późniejsze i pochodzi od greckiego słowa oznaczającego kogoś namaszczonego lub/i pomazańca.

Swoją drogą jestem ciekawy jaka jest Twoim zdaniem różnica między Swenem Johanssonem a Sławkiem synem Jana? :) (wiem podchwytliwe pytanie)

Pozdrawiam.

Posted: Thu Jul 26, 2007 7:58 pm
by pipok
Eresan wrote:Swoją drogą jestem ciekawy jaka jest Twoim zdaniem różnica między Swenem Johanssonem a Sławkiem synem Jana? :) (wiem podchwytliwe pytanie)
"Syn Jana" jest tylko określnikiem dodatkowym, patronimicznym konkretnego Jana. Johansson jest w Skandynawii zwykłym nazwiskiem, nie musi oznaczać kogoś, kto ma za ojca Johana, chociaż pochodzi od takiego właśnie określenia. Albo nie jest nazwiskiem. Może to być określenie mężczyzny mieszkającego na Islandii -- tam do dziś nie używają nazwisk, tylko właśnie imiona plus patronimikony, np. Björn Johansson, "Bjorn syn Johana", Helga Stefansdottir "Helga córka Stefana". Naturalnie, taki Johansson to nie jest nazwisko, wskazuje faktycznie na imię ojca i nie jest dziedziczone.

Posted: Thu Jul 26, 2007 8:11 pm
by Eresan
eh! Nie dałeś się wkręcić łobuzie :D Nie zgadzam się z Tobą w wielu miejscach , ale faktycznie jesteś konsekwentny... no i jest to oczywiście nadal zbieżny z Twoimi odpowiedziami na 3 pytania :) Ale skąd się wzięły te nordyckie "nazwiska", przecież właśnie z tych przydomków! Więc czy przydomek określający imię ojca może także być "nazwiskiem" ? Przynajmniej na Islandii? :)

Pozdrawiam.