Page 10 of 11
Posted: Thu Jul 26, 2007 11:49 am
by Eresan
Nie kochaniutki, tak nie będziemy rozmawiać. Twoja "wiedza" jest po prostu "inna". Ponownie proponuje Ci nie korzystać z wikopedii ale poczytać porządne pozycje na ten temat bo widzę że jeśli chodzi o mechanizmy działania cywilizacji, kultur czy czegokolwiek w tym temacie masz pewne braki.
Zapewniam, iż nie będę dalej rozmawiał w tym tonie a skoro MNIE nazywasz chłopczykiem

to TY musisz być już chyba starym piernikiem, któremu nie wypada nawet pisać w ten sposób.

.
Pozdrawiam.
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:01 pm
by pipok
Nie toleruję cwaniactwa i zarzucania mi niewiedzy, Miaua.
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:03 pm
by Miaua
pipok wrote:Nie toleruję cwaniactwa i zarzucania mi niewiedzy, Miaua.
Ale to nie usprawiedliwia obrazania. Mozecie miec swoje zdnie, upierac się przy nim, miec racje albo nie miec ale nie mowcie tak do siebie.
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:07 pm
by pipok
Miaua wrote:pipok wrote:Nie toleruję cwaniactwa i zarzucania mi niewiedzy, Miaua.
Ale to nie usprawiedliwia obrazania. Mozecie miec swoje zdnie, upierac się przy nim, miec racje albo nie miec ale nie mowcie tak do siebie.
Zostałem obrażony jako pierwszy, jako pierwszy też odesłany do książek. Nie toleruję takiego zachowania i taryfy ulgowej wówczas nie stosuję.
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:07 pm
by Eresan
Zgadzam się z Miauą, pomimo kolejnego nieprzemyślanego i obrażającego mnie postu Pipoka.
Wypowiedziałem swoje zdanie, podpierając się wieloma publikacjami i studiami na kierunku "Archeologia śródziemnomorska" . Być może przez te kilkanaście lat wiedza się zmieniła i Pipok ma rację.
Ja nadal postaram się być miły i nie zniżać się do Pipokowego stylu odpowiedzi. Pipoczku kochany. Przeczytaj jeszcze raz wszystkie moje posty i zastanów się nad prostą prawdą którą chciałbym Ci przekazać. Nie musisz mieć nazwiska żeby być rozpoznawalny, może to być miejsce pochodzenia, imię ojca, wykonywany fach, jakaś widoczna ułomność lub zaleta a także , mimo Twojego oporu pełniona funkcja ale to wszystko spełnia te same potrzeby co dzisiejsze nazwisko. A Ty wciąż trzymasz się encyklopedycznej wykładni słowa NAZWISKO. Postaraj się zastanowić nad tym co piszesz ponieważ cały czas mijasz się z tym co do Ciebie piszę. Ale to kłania się szkoła podstawowa i nauka czytania ze zrozumieniem niestety...
Nie widzę jednak przyjemności w dyskusji z osobą tak zajadłą i nie potrafiącą przemyśleć tego co pisze. W związku z tym dla mnie to EOT.
Pozdrawiam.
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:10 pm
by pipok
Eresan wrote:Wypowiedziałem swoje zdanie, podpierając się wieloma publikacjami i studiami na kierunku "Archeologia śródziemnomorska" . Być może przez te kilkanaście lat wiedza się zmieniła i Pipok ma rację.

Ciekawe, od kiedy to na archeologii śródziemnomorskiej przekazują studentom, że Sumerowie albo Egipcjanie posługiwali się nazwiskami. To są powtarzam, brednie. Nazwisk starożytności używali jedynie Rzymianie, a w Europie pojawiły się około XIII-XIV wieku.
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:10 pm
by Sasza
Cóż, każdy ma swoją racje i "mądrość głupią".. Mi pani od polskiego powiedziała, że nazwiska się wzięły od zawodu któregoś z pradziadów. Ale dawno w szkole nie byłem, to pewnie się to zmieniło..
ot właśnie, nabór do wojska jest już teraz, a do szkoły jeszcze nie :?
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:12 pm
by Miaua
pipok wrote:Miaua wrote:pipok wrote:Nie toleruję cwaniactwa i zarzucania mi niewiedzy, Miaua.
Ale to nie usprawiedliwia obrazania. Mozecie miec swoje zdnie, upierac się przy nim, miec racje albo nie miec ale nie mowcie tak do siebie.
Zostałem obrażony jako pierwszy, jako pierwszy też odesłany do książek. Nie toleruję takiego zachowania i taryfy ulgowej wówczas nie stosuję.
Widocznie mamy inne widzenie Świata

Posted: Thu Jul 26, 2007 12:16 pm
by pipok
Miaua wrote:Widocznie mamy inne widzenie Świata

Zapewne. Zarzut niewiedzy i protekcjonalne odsyłanie do książek, szczególnie w sytuacji, kiedy 100% jestem pewien swoich racji, jest u mnie nr 1 z listy rzeczy, po których wyciągam topór bojowy.
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:18 pm
by Eresan
więc się nim porządnie walnij w ten pusty łeb
PS. A jak masz zamiar dalej się kłócić to proszę przenieś to na PM a nie rób sobie wstydu na forum.
Pozdrawiam.
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:20 pm
by pipok
Eresan wrote:więc się nim porządnie walnij w ten pusty łeb

Jak tylko podasz mi jakieś sumeryjskie albo egipskie nazwisko. (I owszem, rzeczywiście jestem starym piernikiem).
PS. Dopisanie przez ciebie całego akapitu o nazwiskach do swojego listu z 12:07 PO TYM, jak napisałem i opublikowałem odpowiedź uważam za właśnie przejaw - przez wzgląd na Miauę nie powiem, czego. Poważni ludzie nie używają takich chwytów.
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:25 pm
by Szopen
Eresan, tak swoja droga widze, ze "nie znizanie sie do poziomu Pipoka" wychodzi ci srednio...
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:27 pm
by bast
*gong*
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:27 pm
by Eresan
I teraz zaczynasz rozmawiać normalnie...
Więc tak, moim zdaniem trzeba by przede wszystkim ustalić:
1. Kiedy imię przestaje być imieniem a zaczyna być przydomkiem, nazwiskiem, opisem osoby lub wszystkim tym po trochu?
2. Czy przydomek, określenie osoby, sprawowaną funkcję itp możemy nazwać Nazwiskiem?
3. Czym jest nazwisko? (co zawiera się po części w pyt. 1 i 2)
Poza tym akurat ze wszystkich wymienionych państw faktycznie u Egipcjan czy Sumerów ten problem jest najbardziej skomplikowany i trudno jest określicz czy imię: Ten Który Urodził się w Gizie w Święto Wylewu, jest jeszcze imieniem czy nie tylko?
PS wiem

I mnie w końcu poniosło ździebko, za co przepraszam.
Pozdrawiam.
Posted: Thu Jul 26, 2007 12:34 pm
by pipok
Eresan wrote:Więc tak, moim zdaniem trzeba by przede wszystkim ustalić:
1. Kiedy imię przestaje być imieniem a zaczyna być przydomkiem, nazwiskiem, opisem osoby lub wszystkim tym po trochu.
Que? Imię to imię. A przydomek do
dodatkowe określenie osoby, towarzyszące imieniu.
2. Czy przydomek, określenie osoby, sprawowaną funkcję itp możemy nazwać Nazwiskiem?
Zdecydowanie nie. To są zupełnie różne rzeczy.
3. Czym jest nazwisko.
Nazwisko to nazwa rodowa, wspólna dla całego rodu. O nazwisku można mówić dopiero wtedy, kiedy w danej społeczności jest konsekwentnie stosowany system nazywania osób przez indywidualne imię plus nazwę rodu, ewentualnie z dodatkowymi określeniami (patronimik, przydomek, itp.)
Poza tym akurat ze wszystkich wymienionych państw faktycznie u Egipcjan czy Sumerów ten problem jest najbardziej skomplikowany i trudno jest określicz czy imię: Ten Który Urodził się w Gizie w Święto Wylewu, jest jeszcze imieniem czy nie tylko?
Jest wieloczłonowym imieniem.
I mnie w końcu poniosło ździebko, za co przepraszam.
I ja przepraszam *wyciąga rękę*