Page 9 of 10
Posted: Wed Jun 28, 2006 10:49 am
by Laura_
bo ja wiem? ja tam zaczelam naprawde lubic to miasto. esdragon mialam okazje widziec tylko przelotnie, ale jak dla mnie wszystkie szlaki handlowe dalej krzyzuja sie we vlotryan. nie wiem za co je lubie, chyba za roznorodnosc - przewija sie przez nie mnostwo ludzi, czesto ciekawych, handluje sie praktycznie cala dobe, zalatwia mnostwo spraw, slyszy wiesci z calego (polskiego) swiata. znajdziesz tu naprawde wszystko. nie przeszkadza mi nawet, ze wiekszosc tego "wszystkiego" dzieje sie szeptem, taki po prostu urok tego miejsca.
Posted: Wed Jun 28, 2006 11:13 am
by dstankiewicz
Heh, a ja w koncu do Vlotryan dotarlem, i musze opwiedziec ze mi sie w ogole nie podoba. Wlasnie dlaetgo ze przewija sie przez nie mnostwo ludzi, ktorzy mowia 'wymienie to na to, chce ktos kupic?' zalatwiaja sprawe i wyjezdzaja. Czesto sie nawet nie przedstawiaja. Za duzo szeptow, ja takich sytuacji nie lubie.
Posted: Wed Jun 28, 2006 12:23 pm
by Laura_
nie wiem jak vlotryan wyglada oczami przyjezdnych. moze troche tak jak mowisz, a moze trzeba po prostu troche zainwestowac, zeby zyskac. mowie o inwestowaniu czasu, uwagi, wyobrazni. podroznych mozna wypytywac o ich strony rodzinne, zartowac, targowac sie, budowac postac. miejscowe tradycje nalezy dopieszczac, w miare mozliwosci tworzyc nowe. strasznie podoba mi sie we vlotryan rozwoj malych, prywatnych firm - nigdzie indziej jeszcze tego nie widzialam, a juz na pewno nie na taka skale. to co bierzesz za szepty za ktorymi bog wie co sie kryje, to z reguly prywatne rozmowy w interesach. roznorodnosc uslug i towarow, ciagly przeplyw ludzi i informacji, sprawia, ze czuje sie jakbym byla mieszkanka gwarnego portu z opowiadan Sapka. odpowiada mi ten klimat

Posted: Wed Jun 28, 2006 12:26 pm
by Gulczak
A ja jeszcze nie miałem okazji zobaczyć Vlotyran. Żadna z moich postaci nawet nie kwapi się by tam pojechać. Przecież nie mogą porzucić swych codziennych obowiązków i wyemigrować masowo do Vlotyran, z czego większość postaci nie wie, że cokolwiek takeigo istnieje... Miejmy nadzieje, że wykorzystam Kredyty na dodatkową postać która trafi wreszcie do tego miejsca!
Posted: Wed Jun 28, 2006 1:14 pm
by Sasza
Kiedyś jedna z moich postaci się tam urodziła, lecz po kilku dniach zrezygnowana poszła szukać szczęścia gdzie indziej, niemając nawet grama surowca...
To niejest miejsce gdzie można zaczynać 'nowe życie'...
Posted: Wed Jun 28, 2006 1:20 pm
by marshall
Coś mi mówi że miasta w Cantr nie są stworzone po to by żyły interesami i nie powinno się ich oceniać na podstawie tego jak łatwo się tam handluje

Posted: Wed Jun 28, 2006 1:22 pm
by Gulczak
marshall wrote:Coś mi mówi że miasta w Cantr nie są stworzone po to by żyły interesami i nie powinno się ich oceniać na podstawie tego jak łatwo się tam handluje

tylko... tylko na jakiej podstawie? Liczebności trupów?
Posted: Wed Jun 28, 2006 1:38 pm
by Yogi
Ale pomyślcie. Większość osad w przyszłości będzie wyglądało jak Vlotryan. A jak wtedy będzie wyglądał sam Vlotryan?
Posted: Wed Jun 28, 2006 1:40 pm
by Raist
Gulczak wrote:marshall wrote:Coś mi mówi że miasta w Cantr nie są stworzone po to by żyły interesami i nie powinno się ich oceniać na podstawie tego jak łatwo się tam handluje

tylko... tylko na jakiej podstawie? Liczebności trupów?
Raczej zycia kulturalnego

Posted: Wed Jun 28, 2006 1:47 pm
by Artur
Yogi wrote:Ale pomyślcie. Większość osad w przyszłości będzie wyglądało jak Vlotryan. A jak wtedy będzie wyglądał sam Vlotryan?
niezupelnie, np. jak juz bede mial wlasna osade to nie dopuszcze do jej przeludnienia, i zeby zostac jej osadnikiem trzeba bedzie wypelnic szereg trudnych misji

a co do Vlotryan to powiem ze to swietne miejsce jak przystana na moja oferte handlowa, bo narazie to ucieklem stamtad moja nowonarodzona postacia...
Posted: Wed Jun 28, 2006 2:22 pm
by Snake
Vlotryan - co się z nim stanie gdy przestaną grać stare postacie?
Posted: Wed Jun 28, 2006 2:40 pm
by WojD
Nic - zaczną rządzić młodsze postaci - te, które przetrwają zawirowania. Normalna wymiana pokoleń.
Posted: Wed Jun 28, 2006 2:45 pm
by Gulczak
Artur wrote:Yogi wrote:Ale pomyślcie. Większość osad w przyszłości będzie wyglądało jak Vlotryan. A jak wtedy będzie wyglądał sam Vlotryan?
niezupelnie, np. jak juz bede mial wlasna osade to nie dopuszcze do jej przeludnienia, i zeby zostac jej osadnikiem trzeba bedzie wypelnic szereg trudnych misji

a co do Vlotryan to powiem ze to swietne miejsce jak przystana na moja oferte handlowa, bo narazie to ucieklem stamtad moja nowonarodzona postacia...
Nawet nie wiesz jak trudno jest zdobyć jakiegoś obywatela... Jedna z moich postaci zaczynała budowe osady od początku, a obywateli do dziś nie ma za dużo. Nie mówiąc o potrzebnych surowcach... Dlatego może być tak, że w już rozwiniętej osadzie będziesz postrzegany jako 100 letni świr, który wysyła ludzi na samobójcze misje

Posted: Wed Jun 28, 2006 4:20 pm
by marshall
Ale taki świr będzie barwną postacią

Posted: Wed Jun 28, 2006 4:43 pm
by Gulczak
marshall wrote:Ale taki świr będzie barwną postacią

Barwną, ale to nie zmienia faktu, że ześfirowaną!
