Page 9 of 10

Posted: Mon May 07, 2007 9:49 am
by rem
7 facetów + 3 babki - i każda inna.
Gra się ciężko, no ale staram się i mam nadzieję, że to w miarę wychodzi.

Posted: Mon May 07, 2007 9:54 am
by domeq
Mialem kiedys dwie kobiety, jedna nawet w strefie angielskiej. Ta angielka, za czesto mylily sie mi "he" z "she", i w koncu spasowałem. Polka umarla z glodu gdzies na bezludziach wyspy Fic...

Posted: Mon May 07, 2007 1:59 pm
by Sztywna
A ja mam 8 babek i jestem zadowolona ;)

Posted: Wed May 30, 2007 7:13 pm
by Qwertuid
Ja miałem 16 facetów ale obecnie mam tylko 12, jednak pracuję jeszcze nad uśmierceniem przynajmniej dwóch.

Posted: Fri Jun 01, 2007 1:33 am
by Sasza
rem, a może to twoja panna prowadzi romans z moją postacią? Według tego co Ciebie znam tj, jak piszesz, to by się zgadzało..
Może..
No ale cóż zrobić.. hehe

Posted: Fri Jun 01, 2007 8:34 am
by Miri
Jestem kobietą, a na zielonej smyczy prowadzam 6 panów i 4 panie (i od teraz obiecuję już same panie robić, i do tego w PZ :wink: ...no chyba że zmienię zdanie...)

Dlaczego? Chyba z tego samego powodu, z jakiego najpoważniejszym argument za tezą, że autorem Odysei jest kobieta, jest też najpoważniejszym argumentem przeciwko temu :lol: Jakoś tak zawsze ludzi bardziej pociąga i fascynuje to, co po drugiej stronie lustra...

Staram się bardzo, by moi mężczyźni mężczyznami byli (no może poza jednym wyjątkiem, ale to już kompletny popapraniec, przypadek beznadziejny i niereformowalny - i dobrze 8) ) ale zdaję sobie sprawę, że czasem mi nie wychodzi...

Posted: Fri Jun 01, 2007 8:37 am
by Matix
Jeszcze rok (może półtora) temu ushol się naśmiewał z tego, że mam więcej babek niż facetów. Teraz pozostały mi już tylko dwie babki. Maskularyzacja postaci. :D

Posted: Fri Jun 01, 2007 5:17 pm
by Qwertuid
Ja jestem facetem i prowadzę samych facetów, choć kusi mnie zrobić choć jedną kobietkę :)

Sam miałem kiedyś problem, jedna z moich postaci flirtowała z pewna damą, no ale jak się kapnąłem że kryje się pod nią facet były małe schody, no ale to w końcu tylko gra i choć by dla samej zabawy i uśmiechu, moja postać flirtuje dalej na maksa z tą damą hehe :)

Posted: Thu Jun 07, 2007 9:21 pm
by Elf
Ja jestem kobietą,prowadzę 6 kobiet i...jakoś nie widzę siebie w roli odgrywającej mężczyznę :lol:

Posted: Fri Jun 08, 2007 11:35 am
by Leming
Drugie podsumowanie.

Stan na 8 czerwca: 84 mężczyzn i 24 kobiety.

W ciągu prawie dwóch miesięcy od odkopania wątku w sondzie wzięło udział 47 osób, z czego 33 to mężczyźni, a 14 kobiety.

I przedtem, i teraz lekka przewaga graczy, którzy grają "mieszanym" składem postaci.

Nadal czekam na jakieś studium porównawcze, co zmieniła większa liczba kobiet - graczy. O ile w ogóle coś zmieniła.

Posted: Fri Jun 08, 2007 1:10 pm
by Echo
Jestem kobietą ...ale to brzmi, powinnam dodać 100% kobietą :wink:
No, ale z 12-stu postaci mam jedenego faceta na stanie. Przyjazny, nie związany uczuciowo z żadną facetką. :lol: (tylko, czy ja nadal mogę twierdzić, że jestem 100% kobietą? :( )

Posted: Wed Jul 25, 2007 5:06 pm
by MattKaro
7m i 6k
Nie rozumiem, jak można mieć problemy z prowadzeniem postaci o odmiennej płci. :) Dla mnie to tylko stereotypy. Przecież każdy człowiek jest inny, czy to kobieta, czy facet. ;) Jeśli nie mam problemów z prowadzeniem kobiet, to znaczy, że jestem jakiś "nie-teges"? :lol:

Re: Jakiej plci jestes i jaka maja twoje postacie?

Posted: Sat Oct 20, 2012 5:32 pm
by Leinades
Big odkop.
Taki ciekawy temat i cisza... dlaczego?

Ostatnio natknąłem się na dwie postacie tego samego gracza (na 99%) i trochę zaczęło mnie zastanawiać jego odgrywanie. Postacie były oczywiście różnej płci. Chciałbym się dowiedzieć czy w przeciwieństwie do starych, cantryjskich czasów teraz coś się zmieniło.

Ja osobiście posiadam 12 mężczyzn i 3 kobietki (w tym 4 zmarłych M).


A tak na marginesie, przypominając sobie pewną rozmowę z IRCa. Czy to prawda, że prawdziwe kobiety niezbyt dokładnie opisują swoje kształty? ;)

Re: Jakiej plci jestes i jaka maja twoje postacie?

Posted: Sat Oct 20, 2012 5:41 pm
by Buka
Leinades wrote:A tak na marginesie, przypominając sobie pewną rozmowę z IRCa. Czy to prawda, że prawdziwe kobiety niezbyt dokładnie opisują swoje kształty? ;)

Myślę, że tak...

Czasem miałam proporcje w połowie. Najczęściej więcej kobiet. Ale moja ukochana własna postać to mężczyzna.

Re: Jakiej plci jestes i jaka maja twoje postacie?

Posted: Sat Oct 20, 2012 7:51 pm
by trawa
Z racji bycia słodka, miłą, grzeczną i naiwną istotką nie mogę tworzyć chłopców, bo są właśnie tacy słodcy, mili, grzeczni i naiwni. Kobiety, które utrzymuję na wodzy mają po stokroć więcej nabiału niż oni.


A chyba żadna moja postać nie ma określonego rozmiaru i kształtu biustu. To bardzo fajne, że nikt nie musi skupiać na nim swojej uwagi. :)