Page 2 of 2

Posted: Thu Dec 01, 2005 12:46 pm
by marol
Trzeba było tak od razu, że nam niedowierzasz.
Dobrze ujął to Sho - jego słowa są przytaczane przez PD każdemu, kto łamie tę regułę (link):
As Oasis has said, nobody not involved is in a position to say anything about your case, but in general it's PD policy that maintaining distance (physical and social) between one's characters comes before realistic RP. Even if it's not entirely realistic, you are expected to do all you reasonably can to keep your characters from joining the same organization, working on the same project, whispering to each other, hitting the same people or anything else of the sort. This policy is somewhat controversial, but it is definite and enforced policy, and I do not debate it.
Jos potwierdził jego słowa w następnym poscie:
Best not ignore Sho here - he's entirely correct
I jeszcze słowa Josa na koniec (link):
It is also still true that not all cooperation is by definition a breach, but it must be very obvious to the PD that it isn't, or it will be considered very suspicious. So don't worry about this one trade, but indeed, don't make it a habit Wink ... And more permanent cooperation, or joining the same organisation, that definitely is a problem.
I jeszcze raz wyjaśniam, że to żadna tendencja, tylko tak było. Wasze postrzeganie tego problemu jako zaostrzenie spowodowane jest rozluźnieniem zasad w polskiej strefie, czego przyczyną był brak w niej obecności PD.

Poza tym, drodzy moi, przecież nie wymagamy jakichś strasznych rzeczy - to dotyczy wyłącznie postaci tego samego gracza. Naprawdę tak trudno ograniczyć się do interakcji z innymi graczami?

Posted: Thu Dec 01, 2005 2:58 pm
by Raist
A skad o tych ustaleniach maja dowiedziec sie ludzie nie odwiedzajacy forum? Rownie dobrze moga odpisac: Nie ma takiego zapisu w NZ wiec nie mozecie mi nic zrobic.

Posted: Thu Dec 01, 2005 3:11 pm
by KilDar
z angielskim nie najlepiej u mnie ale jak rozumiem Jos ma dosyć luźne podejście do sprawy :)
tak trzymać...

Posted: Thu Dec 01, 2005 3:15 pm
by lukaasz
Jos jest poprostu uczciwym czlowiekiem ktory gra w to dla zabawy a nie dla jak najszybszego dorobienia sie.
Bo o to tu ma chodzic, o zabawe. Bo gdyby Jos chcial oszukiwac to na starcie przyznal by swoim postaciom po 10000g stali i juz by byl król.

Posted: Thu Dec 01, 2005 5:49 pm
by marol
Raist wrote:A skad o tych ustaleniach maja dowiedziec sie ludzie nie odwiedzajacy forum? Rownie dobrze moga odpisac: Nie ma takiego zapisu w NZ wiec nie mozecie mi nic zrobic.
Wtedy my odpowiadamy: Teraz już wiesz, więc prosimy o przestrzeganie tego.