Page 2 of 2

Posted: Tue Nov 29, 2005 7:18 pm
by Matix
Chodziło mi tu o konflikty z NZ! Tak to trudno zrozumieć?

Posted: Tue Nov 29, 2005 7:48 pm
by lukaasz
moze zaspany jestem czy cos ale nierozumiem.

Posted: Wed Nov 30, 2005 11:51 pm
by KVZ
Nie da rady. Ograniczyło by to możliwości działania PD. Nie da się rozbić Polskiej Strefy na regiony czy coś w tym rodzaju, bo musiał byś organiczyć każdemu zwykłemu graczowi możliwość posiadania postaci w innych regionie. PD musi także nieraz brać pod lupę jednego lub więcej graczy i sprawdzać czy nie mają parek postaci współpracujących ze sobą w różnych miejscach. A znając jego postacie jedyną receptą jest nie wykorzystywanie wiedzy OOC w grze. Trudne, ale wykonalne. Poza tym nie wyobrażam sobie bym miał ugraniczyć swoje postacie przez niemożliwości pływania na określoną wyspę. Wolał bym zrezygnować z pracy w PD.

Posted: Thu Dec 01, 2005 8:09 am
by WojD
I jeszcze jedna uwaga do pomysłu stref w strefie:

współpraca nie musi się odbywać w jednej lokacji. Naruszeniem zasad jest na przykład prowadzenie kompanii handlowej z udziałem własnych lub wspólpracujących poza grą postaci, które korzystając z wiedzy OOC podejmują decyzje dokąd i jakie wysłać towary.

Owszem, można zakładać - jeśli mamy mapy - że dany surowiec jest na którejś z wysp cenny - bo go tam nie ma - choćby guma czy diamenty na wyspach D i V ale na przykład wykorzystanei wiedzy o przejściowym deficycie surowca w danym miejscu i wysłanei tam towaru by wykorzystać okazję dlatego, że ma się w dwóch miejscach postacie - jest totalnym naruszeniem NZ!

W realu jeśli makler giełdowy korzysta z wiedzy OOC ;) czyli z poufnych informacji z firm aby zwiekszyć swoje i klienta zyski idzie siedzieć i traci licencję...

Dlatego wazna jest możliwość monitorowania przez PD takich przypadków a nie byłoby to możliwe, gdyby wyłaczono któregoś z moderatorów z dostepu do całej wyspy...

Posted: Thu Dec 01, 2005 7:07 pm
by NiKnight
To ja niedługo mogę być posądzony o naruszenie zasady. Jedna z moich postaci gdzieś daleko wiezie surowiec potrzebny innej osadzie, wiezie od jakiś pięciu dni i niedługo dopłynie. Ale nagle okazało się, że w osadzie docelowej bardzo potrzeba tego produktu, tak bardzo, że osada może zorganizować wyprawę, dość długą wyprawę. Mam tylko nadzieję, że któregoś pięknego dnia nie dostanę maila z prośbą o wytłumaczenie się.

Wracając do meritum sprawy: lepiej mieć jednego lub co najwyżej paru ludzi, którzy mogliby sprawdzić wszystkie postacie. Czyli tak jak jest do tej pory, nie ma sensu dzielić, kto co może a czego nie, kto sprawuje nadzór nad konkretną wyspą itd. Taki podział to tylko niepotrzebne problemy i brak wiedzy u takiej osoby (czyli możliwość podjęcia niesprawiedliwej decyzji). Mam nadzieję, że nie trzeba pisać, że taka osoba powinna być bardzo odpowiedzialna i do tego "ultraobiektywna"... no chyba, że ktoś lubi czytać truizmy :wink:

Posted: Thu Dec 01, 2005 7:44 pm
by marol
NiKnight wrote:To ja niedługo mogę być posądzony o naruszenie zasady. Jedna z moich postaci gdzieś daleko wiezie surowiec potrzebny innej osadzie, wiezie od jakiś pięciu dni i niedługo dopłynie. Ale nagle okazało się, że w osadzie docelowej bardzo potrzeba tego produktu, tak bardzo, że osada może zorganizować wyprawę, dość długą wyprawę. Mam tylko nadzieję, że któregoś pięknego dnia nie dostanę maila z prośbą o wytłumaczenie się.
Nie dostaniesz.
A tak w ogóle to za bardzo nie rozumiem tego, co napisałeś..

Posted: Thu Dec 01, 2005 8:11 pm
by WojD
Nie musisz się chyba tym martwić NiKnight :) Jeśli byłeś już na morzu gdy nagle się okazało, że jest ten surowiec tam niezbędny to w jaki sposób miałbys naruszyć NZ? Nie przesadzajmy...

Poza tym w PD siedzą ludzie - jak sądzę ;) - gracze - i takie sprawy chyba rozumieją.

Posted: Thu Dec 01, 2005 11:05 pm
by NiKnight
Nie chce pisać jaśniej (gdzie i z czym płynę), bo naruszę zasadę czterech dni. Ja nie złamałem NZ, boję się tylko, że ktoś może sądzić inaczej.

Ten surowiec zawsze był potrzebny w tej osadzie, z tym, że teraz jest on praktycznie niezbędny. Chociaż tak jak mówisz, to nie zmienia za wiele.

Jednak nie będę miał problemów z wyjaśnieniem całej sytuacji przed PD jeśli zajdzie taka potrzeba :wink:

PS. Chyba ogarnia mnie jakaś psychoza... jak za komuny :wink:

Posted: Fri Dec 02, 2005 7:05 am
by WojD
;) Potrzebne jest oczyszczenie sytuacji. Na ewidentne łamania zasad w wielu miejscach zwróciłem uwage dopiero gdy na forum pojawił się ten temat...

Również wydawało mi się, że nie nalezy się przejmować duperlami o ile nie wpływaja one na ogólny przpieg gry. Jednak to jest trochę tak, jak z motylem w amazońskiej dżungli, którego skrzydełka mogą wywołać huragan na drugim końcu świata...

Jeśli jakaś postać skończy projekt o dzień wcześniej dzięki pomocy drugiej własnej postaci - a nie otrzymałaby pomocy od kogoś innego i dostarczy surowiec również dzień wczesniej - to ktoś inny być może nie sprzeda w mieście X. towaru, z którym płynął tam przez rok. Popłynie więc gdzie indziej odkryje coś albo dostarczy surowiec komus innemu, kto dzięki temu wyprodukuje coś, co zmieni losy okolicy... I tak dalej. Niby drobiazg ale ma znaczenie.

Oczywiście nie popadajmy w paranoję w rodzaju odcinania się od forum czy wiki, albo dążenia za wszelką cenę, kosztem na przykład społeczności i istotnych dla niej planów do unikania spotkań w jednym miejscu - jesli to jednak możliwe, to oczywiście będzie bezpieczniej...