Page 2 of 5

łamanie zasad

Posted: Sat Dec 17, 2005 1:09 am
by plum
witam
obserwuje od niedawna o forum, raptem od paru dni uczestnicze w grze. poznalem juz mnie wiecej zasacy rzadzace Cantria, tym forum, wiele sie mowi i nie wywlekaniu informacji z gry na swiat zewnetrzy.
ALE TO CO ZROBIL KEVES W WYPOWIEDZI ZACZYNAJACEJ SIE OD SLOW:
"No od jakiegoś dłuższego czasu nie współpracują ślepoto ..." toz to totalna amatorszczyzna! zeby ochronic wlasny tylek przed atakiem Skarbniqa wywleka takie fakty, ze az mi sie odechciewa gry! i taki osobnik jest w strukturach PD? wyglada to zupelnie jak nasza scena polityczna - czym wyzej , tym wieksze zepsucie i nieliczenie sie z regulami panujacymi w spoleczenstwie.


pozdrawiam wszystkich!

Posted: Sat Dec 17, 2005 7:15 am
by WojD
KeVes, podobnie jak kilka innych osób, dopuścił się naruszenia NZ - z ta jednak róznicą, że starał się w ten sposób zmusić ludzi do zwrócenia uwagi na robala, który zżera polską strefę.

Zrobił to dosyc skutecznie, bo od pewnego czasu współpracy, przynajmniej tej jawnej, jest z pewnością mniej. Kliki ;) albo komunikują sie całkowicie poza grą, albo zawiesiły działalność.

Zachowanie jego postaci - które wbrew pozom nie było taką znowu drastyczną współpracą lecz raczej jednoczesnym 'szalenstwem' - spowodowało różne dziwne wydarzenia w grze i w oczywisty sposób zaburzyło fabułę. Tylko czy to źle? W rzeczywistej historii pojawiały się jednostki, których indywidualna działalność powaznie wstrząsała światem (vide Hitler, Napoleon, Pol-Pot...) - więc nie nastąpiło IMHO nic, co zniszczyłoby grę.

Co więcej, uważam, że dla starej wyspy było to wręcz zbawienne - coś zaczęło się dziać. W kilku miejscach powstaje nowy porządek. Kilka grup współpracujących postaci zostało zdezorganizowanych i musi od początku budować powiązania.

Reasumując - KeVes postapił źle, z punktu widzenia NZ, nie oceniałbym jednak jego postępowania jako amatorszczyzny ;) Zachowanie jego postaci - szalone ale i twórcze w efekcie - przyniosło więcej pozytywnych skutków dla polskiej strefy niż problemów. Dajmy więc temu wszystkiemu spokój i starajmy się grac uczciwie...

Posted: Sat Dec 17, 2005 9:25 am
by Raist
wazeliniarstwo ;)

Posted: Sat Dec 17, 2005 10:15 am
by nowy kamienny mlotek
wojd wrote:Zachowanie jego postaci - które wbrew pozom nie było taką znowu drastyczną współpracą lecz raczej jednoczesnym 'szalenstwem' - spowodowało różne dziwne wydarzenia w grze i w oczywisty sposób zaburzyło fabułę. Tylko czy to źle? W rzeczywistej historii pojawiały się jednostki, których indywidualna działalność powaznie wstrząsała światem (vide Hitler, Napoleon, Pol-Pot...)


Gdyby chodzilo o jego jedna postac to było by ok. Ale mowa jest o kilu postaciach. Wszystkie ona na raz oszalaly i zaczely komunikowac sie telepatycznie.

Generalnie zamknijmy ten temat bo powoli robi sie on już nieswiezy.

Posted: Sat Dec 17, 2005 10:41 am
by KilDar
Raist wrote:wazeliniarstwo ;)


nie da sie ukryć :) i to już od jakiegoś czasu... moze to ten avatar Kevesa tak działa ;)

Posted: Sat Dec 17, 2005 2:26 pm
by WojD
:) nie wazeliniarstwo ale ocena tego, co zaszło oraz całokształtu dokonań KeVesa

Zdaje się, że wszyscy zapomnieliście, że od niego się polskie Cantr zaczęło, że przetłumaczył znaczną część interfejsu, przez długi czas sam reprezentował polską strefę w załodze Cantr, że jego postaci [oraz potomkowie jego postaci ;)] zakładały większość lokacji, w których teraz mieszkamy... To mało?

Myslę, że wystarczająco dużo, by wybaczyc potknięcie - i to w dobrej wierze - a nie przypier... się za każdym razem...

Posted: Sat Dec 17, 2005 2:37 pm
by Cantryjczyk
wazeliniarstwo nie da sie ukryc

Posted: Sat Dec 17, 2005 4:13 pm
by KVZ
No cóż. Mam adwokata wśród graczy, chociaż wcale o to nie prosiłem. Zdaża się.

Posted: Sat Dec 17, 2005 4:17 pm
by kilo
Mysle, że KeVesa poparłby niejeden gracz i to nie tylko z Polski. 8)

Posted: Sat Dec 17, 2005 4:31 pm
by KVZ
Taa... A wkrótce będzie nowy film p.t. "Wojna o KeVesa" :P

Posted: Sat Dec 17, 2005 8:48 pm
by kilo
Niee "Ke-Wars" :wink:

Posted: Wed Jan 04, 2006 11:59 pm
by PRUT
KeVes wrote:
Skarbniq wrote:Ile to ja sie nasłuchałem o tym że Twoje postacie nie współpracują ze sobą...


No od jakiegoś dłuższego czasu nie współpracują ślepoto. A wcześniej? Np. Arek <-> Bartłomiej. Obie postacie mieszkały we Vlotryan ale z całkiem innymi celami.


Toś mnie zmylił całkowicie! Bartłomiej tak, ale Arek - nie myślałem, że jest twoj :wink:

BTw Ciekawe co się z nim dzieje. W grze nikt o nim nie słyszał po wizycie w LL moje postacie niczego nie mogą się wywiedzieć :cry:

Co z wami historykami i dziennikarzami? Gazety upadły?

Posted: Thu Jan 05, 2006 2:23 am
by Yossarian
Słyszał, słyszał... he he he... :D

Posted: Thu Jan 05, 2006 2:32 am
by Sierak
No, no, jakby to powiedzieć...eee dowiecie się i będziecie zdziwieni :lol:

Posted: Thu Jan 05, 2006 3:10 am
by Yossarian
Michal wrote:No, no, jakby to powiedzieć...eee dowiecie się i będziecie zdziwieni :lol:


A Ty - skąd wiesz ?! :D