wojd wrote:Oczywiście zawsze można poprosić kogoś o wskazanie drogi...
Zawsze możesz użyć kostki do gry albo generatora liczb losowy jak to jedna osoba zaproponowała

Ale pamiętaj, że to może również być manipulowane przez siły wyższe

Raist wrote:Wystarczy troche wyobrazni, nic wiecej. Znajdujemy kazdej postaci inne zajecie, obieramy rozne cele i priorytety, to wszystko.
Ta.. Tobie napewno się to udało i Twoim bracią. Pomagali sobie jak tylko mogli. Mógłbyś się wstrzymać z dawaniem rad dla innych skoro sam ich nie przestrzegasz.
wojd wrote:Ta gra jest poważnym problemem socjologicznym i psychologicznym. Najpoważniejszym ze wszystkich gier jakie znam. Powoduje interakcje o jakich się nie śniło jej Twórcy. Ciekawe kiedy trafi tu (a może już jest) jakiś psycholog i opisze "Syndrom Cantr" - totalnego uzaleznienia i zwielokrotnienia jaźni u graczy.

Ciekawe tylko jak sobie poradzą gracze którzy grają tak bardzo zacięcie, że dostaną na prawde roz15krotnienia jaźni

Kto im wtedy pomoże połączyć te ich wszystkie osobowości?
I podejmuję noworoczne zobowiązanie - do końca 1399 roku rozproszyć wszystkie postaci po Cantr - tak aby nie mieszkały w tych samych lokacjach.
Zróbcie to samo.
Do tego czasu wybaczmy sobie dotychczasowe słowa i grajmy uczciwie.
Zgoda?
Kto to napisał? Skarbniq? Nie widzę tego w powyższych postach, a jedynie zacytowane. Jeżeli kogoś cytujesz Matix to podawaj kogo.
Jeżeli próbujecie mnie w ten sposób zahipnotyzować, to Wam się to nie uda 
Ja nie widzę problemów by mieć dwie postacie czasami w jednej lokacji jeżeli nie będą ze sobą bezpośrednio współpracować. Mogą być nawet cały czas, ale pod warunkiem, że będą bardzo dobrze odseparowane. Ale posiadanie więcej niż 2 to nie polecam. Kiedyś głosiłem zasadę, że nie można mieć więcej niż trzy, ale na dzień dzisiejszy gdy jest tyle odkrytych wysp i rozwinięta flota to ograniczył bym tą zasadę do maxymalnie 2 postaci w jednej lokacji.
Raist wrote:ps. nie wroce do gry puki KeVes nie przywroci swoich postaci do normalnego stanu. Mam juz dosyc tego co sie dzieje. Niech sobie idzie narabac drzewa do lasku jezeli jest zly.
Wcale bym się nie cieszył jakbyś zrezygnował z gry

Co do przywracania moich postaci do porządku to nie taka łatwa sprawa. Skoro część z nich zwariowała to nie mogą tak na jeden sygnał powrócić do normalności, bo to by było kolejnym naruszeniem zasad

Skoro raz złamałem zasadę i zostałem za to ukarany to nie mogę ponownie złamać zasad

Moje postacie muszą powracać do normaloniści (jeżeli będą chciały) stopniowo i powoli każda z osobna

A z tym drewnem... LOL, nie jestem drwalem

Prędzej poszedł bym sobie na ryby, ale mają one słabą wartość

Ewentualnie zapolował bym sobie na jelenia

Ale troche za mało ich mamy
