Page 63 of 67

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Mon Feb 01, 2016 2:52 pm
by Cara
4960-2: Sahira czterdziestoletnia kobieta mówi: "*ziewnęła* Dobry, piękni moi."

4960-2: Maurice dwudziestoletni mężczyzna mówi: "Dobry wieczór, Sahiro."

4960-2: Yelena dwudziestoletnia kobieta mówi: "Cześć. *uśmiechnęła się do Sahiry* Coś ostatnio senna jesteś."

4960-2: Ingwa czterdziestoletnia kobieta mówi: "*Spojrzała na Sahirę z uśmiechem* Cześć"

4960-2: Sahira czterdziestoletnia kobieta mówi: "Ździebełko, ale przejdzie. *rozejrzała się po rozłożonych ubraniach* Ingwa, te wełniane to ze
szczęśliwych owiec?"

4960-2: Ingwa czterdziestoletnia kobieta mówi: "Oczywiście!*zapewnia bez zająknięcia*"

4960-2: Sahira czterdziestoletnia kobieta mówi: "*przymrużyła oczy* Wiesz, że ubicie przez Nenyę tak naprawdę nie liczy się jako szczęście?"

4960-2: Ingwa czterdziestoletnia kobieta mówi: "Mówię ci, ta wełna wrecz usmiechnieta do mnie trafiła.. *odpowiada nawet nie mrugnąwszy okiem*"

4960-2: Killemall Mard dwudziestoletnia kobieta mówi: "*zakryła rękami dolną część twarzy*"

4960-2: Sahira czterdziestoletnia kobieta mówi: "*zgarnęła pelerynę, uprzednio przyjrzawszy się jej nieco podejrzliwie*"

4960-2: Ingwa czterdziestoletnia kobieta mówi: "*Krótkie, ciche sapnięcie pełne ulgi*"


Po prostu lubię, jak to się tam roi ;)

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Thu Feb 18, 2016 9:29 pm
by notized
4976-5.12: Bella mówi: "Wredna bo mówię prawdę ? Ja mialam większą rane i taj nie przezywan"
4976-4.34: Ryouma mówi: "Rude jednak wredne"
4976-4.21: Bella mówi: "Lekka rana.."
4976-4.20: Bella mówi: "*ziewnela cicho*"
4976-4.05: Ryouma mówi: "Nie mamy miodu? Na pewno złagodziłby chociaż trochę ból."
4976-4.05: Olga mówi: "Ten już trochę... *ruchem głowy pokazała rękę* Może Nab zdejmie... a ten... *zamrugała, patrząc w stronę nogi* No... niedługo chyba. Boli. *zagryzła wargę*"

Najpierw chciałam wrzucić do Wkurzających, ale tak właściwie to mnie śmieszy ziemniakowatość.

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Thu Feb 18, 2016 9:33 pm
by dekalina
dwudziestoletni mężczyzna
w S... [samochód kombi]
po mistrzowsku pracuje przy projekcie Manufacturing a small silo

Niezależnie od wielkości, silos w kombiaku musi wyglądać zabawnie.

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Thu Feb 25, 2016 9:12 pm
by dekalina
Loteria:
Wódz: "E. i B. po jednym trafieniu. Bardzo mi przykro
Wódz: F., Z., M. i T. po dwa trafienia. Również mi przykro
Wódz: Wygrywa A z trzema trafieniami, moje kondolencje.
T.: No i po coś zasady zmieniał, wodzu. Kiedyś to były czasy... Miałem monopol na wygrywanie.
Wódz: Zmieniłem boś za często wygrywał
Wódz: Alu co wybierasz? Dziś mamy cukierki kawowe, imbir słodzony lub miód pitny
A.: A teraz ja mam monopol. Cukierki!
Widzisz jak Wódz podaje do A. trochę cukierków kawowych.
A.: Dziękuję.
T.: Trzeba znowu będzie powtórzyć teorię gier.

Parę dni później:
Wódz: A. zero. *szeptem do niej* Nie martw się wnusiu, to taka zmyłka, jutro będzie już normalnie.
A.:*również szeptem* Dziadku, ja specjalnie te liczby dziś podałam. Żeby podejrzeń nie było...

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Sun Mar 20, 2016 11:24 am
by Alutka
Od góry do dołu:

5007-7.31: Lyra mówi: "*pokręciła głową* Nie, nawet nie drgnął. *spojrzała w stronę Mony ze smutnym uśmiechem* Nic nie rozumiem z tego języka."
5007-7.31: Mona mówi: "*Her eyes flick at him.* I -know-, geez.. *Plops down just staring at it anyway, like she knew better.*"
5007-7.32: Artax mówi: "*he nods to Lyra* Wiem, ja się przyzwyczaiłem. Dlatego chcę zamieszkać obok, a nie z nimi w mieście. Wiem, że ciężko się nauczyć ich języka i ciężko żyć w mieście gdzie ludzie mówią tak, że się nie rozumie nic. *he smiles* Mona trochę mówi po naszemu. *he calls out to Mona* Hey, Mona, say something in Polish."
5007-7.32: Mona mówi: "*She glances up.* Hmm.. Rozumiem cię. Oh! Oh! Nie wytykaj języka, bo Ci krowa nasika. Nauczył mnie."



z jakiegoś powodu zamordki mówiące po naszemu zawsze mnie bawią.

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Sun Mar 20, 2016 11:29 am
by rd1988
Mnie bawią dwudziestolatki używające angielskiego w stopniu zaawansowanym chociaż w wiosce zabitej przysłowionymi dechami jest tylko jeden biedasłownik z 20 wyrażeniami.

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Sun Mar 20, 2016 11:41 am
by Alutka
rd1988 wrote:Mnie bawią dwudziestolatki używające angielskiego w stopniu zaawansowanym chociaż w wiosce zabitej przysłowionymi dechami jest tylko jeden biedasłownik z 20 wyrażeniami.


To mnie akurat irytuje. Mam jedną postać która od dawien dawna próbuje się nauczyć angielskiego i idzie jej dość kiepsko, pomimo, że mieszka u zamordków. Ostatnio przebudził się tam jeden i po kilku dniach od przebudzenia zaczął nawijać naprawdę dobrym angielskim. :roll:

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Sun Mar 20, 2016 12:16 pm
by Goriath
Dla mnie znajomość języka jest zależna od postaci. Mam postacie, które w ogóle angielskiego nie znają i raczej nigdy nie będą tego języka używać, ale mam też dwie postacie, które ten język znali od początku i nie wyobrażam sobie jak żyjąc wśród zamordkowej osady mogliby się nie nauczyć. Można powiedzieć, że przez te dwadzieścia lat jak spali wkoło nich to się po prostu nauczyli od samego słuchania. Ale fakt, że w miejscu gdzie zamordkowego nie było w ogóle i ktoś mówi od samego początku angielskim jak mało kto przy pierwszym spotkaniu z ów takim, to jest to dziwne i nie na miejscu.

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Sun Mar 20, 2016 12:22 pm
by dekalina
A to nie jest tak, że jak ktoś się pojawia w angielskiej strefie, to angielski wręcz powinien być jedynym językiem, który zna?

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Sun Mar 20, 2016 12:25 pm
by KVZ
dekalina wrote:A to nie jest tak, że jak ktoś się pojawia w angielskiej strefie, to angielski wręcz powinien być jedynym językiem, który zna?


Jeżeli obudzi się w osadzie "mieszanej", to powinien znać tylko polski. Angielskiego może nauczyć się tam sam po przebudzeniu.

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Sun Mar 20, 2016 3:40 pm
by Alutka
Zgodnie z zasadami postać ma mówić wybranym przy jej tworzeniu językiem. Naukę nowego języka należy odgrywać przynajmniej przez 40 dni. Ja na ogół odgrywam dłużej, bo mnie to po prostu bawi. Zatem postać która zaraz po przebudzeniu włada biegle angielskim jest w zasadzie do zgłoszenia do PD.

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Sun Mar 20, 2016 3:59 pm
by Goriath
Teraz dopiero zauważyłem dywagacje pomiędzy angielskimi a polskimi zasadami. Na Polskiej wersji jest napisane, że od minimum kilkunastu do kilkudziesięciu dni w zależności od intensywności.

Natomiast na angielskiej części jest definitywnie napisane minimum 40 dni. Wypadałoby poprawić wiki, żeby nie było problemów w przyszłości.

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Sun Mar 20, 2016 4:31 pm
by Alutka
Ho ho, jak udało Ci się w ogóle znaleźć te zasady na polskiej Wiki? :shock: To jest tak ukryte, że ja przez wiele miesięcy nie byłam świadoma tego, że są jakieś zasady poza zasadą główną.

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Sun Mar 20, 2016 5:15 pm
by Goriath
Jestem mistrzem Internetu

Re: Smieszne teksty/nazwy/etc.

Posted: Sun Mar 20, 2016 6:30 pm
by dekalina
Polska zasada chyba wyświetla się w dziale "Czy wiesz, że...". W każdym razie ja znałam ją od dawna, a nie słyszałam o angielskiej wersji.