Page 5 of 67

Posted: Sat Mar 04, 2006 11:38 pm
by Sierak
belin wrote:Tez prawda.
Jedynie naprawde bym laczyl mocno akcje reklamowe z _mysleniem_ (ostanie zale Michala z forum.... pilkarskiego) i z edukacja _przed_ a nie po.


No to gdzie byś prowadził reklamę? Na forum muzyki klasycznej? Nie po prostu wcale, egoista, ignorant chciałbyś zostawić świat Cantr tylko dla siebie, jakby jeszcze raz miał dac tam reklamę to śmiało...nie żałuję.

Posted: Sun Mar 05, 2006 5:59 pm
by belin
Michal wrote:No to gdzie byś prowadził reklamę? Na forum muzyki klasycznej? Nie po prostu wcale, egoista, ignorant chciałbyś zostawić świat Cantr tylko dla siebie (...)


Nie zapedziles sie troszke?

Na forach zwiazanych z RPG, fantastyka, grami (ale nie pilka nozna - no chyba, ze w przemyslany sposob) - jest tego sadze cala masa. Ciekawym czy ktos odwiedzil fora glownych gazet fantastycznych - webowego Fahrenheit'a, Science Fiction czy Fantastyki? Ja niestety nie mam na to czasu :-( - bo uwazam, ze jesli sie cos takiego reklamuje to trzeba o to odrobine podbac, zajac sie taka reklama i juz w miejscu reklamowania podbac o wyjasnienie wielu spraw. A niestety Cantr jest aktualnie moja jedyna odskocznia od pracy - resztki wolnego czasu wole spedzic z daleka od kompa.

Jak dla mnie EOT bo widze, ze nie rozumiesz i nadinterpretujesz na poziomie rozdygotanej panienki.

Posted: Mon Mar 06, 2006 10:39 pm
by Rusalka
Czytać od dołu oczywiście :)


TREŚĆ NOTATKI: Proszę wyjść i szyć na zewnątrz, bo wasza Szwalnia jest tak zapchana, że nie da się tam już wejść, nawet jedzenia wam nie można dać!!!

: Widzisz że ktoś przeciągnął notatka do (budynek), z centalnego obszaru (lokacja).

: Słyszysz jak ktoś puka do drzwi (lokacja).

: Wchodzisz z centralnego obszaru (lokacja) do (budynek), gdzie widzisz y osób.

: yyyyy mówi: "Proszę!"

: Wchodzisz do (lokacja) opuszając (budynek) (widzisz x osób).

: Słyszysz jak ktoś puka do drzwi (lokacja).

: yyyyy mówi: "Znowu ktoś puka! Ja zwariuję!"

: Słyszysz jak ktoś puka do drzwi (lokacja).

: yyyyy mówi: "Pewnie znowu jakieś łozbuzy co nie mają co robić"

: xxxxx mówi: "Czemu oni pukają?"

: Słyszysz jak ktoś puka do drzwi (lokacja).

: Słyszysz jak ktoś puka do drzwi (lokacja).




P.S. Mój najpierwszejszy post, serdecznie witam wszystkich na forum :)

Posted: Mon Mar 06, 2006 10:44 pm
by Sierak
Brałem w tym udział(moja postać) :lol: :lol: :lol: miło to widzieć :lol: :lol: :lol:

Posted: Mon Mar 06, 2006 11:25 pm
by NiKnight
To teraz to samo zdarzenie z drugiej strony :wink: Czytać oczywiście od dołu:

YYY mówi: "A my tam cały dzień się zastanawiamy - Czemu pukają? *zakrywa usta by ukryć uśmiech*"

YYY mówi: "*wciąż powstrzymuje się od śmiechu* Przepraszam, że się tak śmieję ale naprawdę, jak sobie uświadomiłem czemu pukacie to nie mogłem się powstrzymać. i tak już mi lepiej. Nie wiedziałem, że do tak mało osób mieści ten budynek. W środku wydawał się duży *śmieje się*"

Widzisz jak YYY wchodzi do Osada, przychodząc z Szwalnia.

Widzisz że ktoś przeciągnął notatka z centalnego obszaru Osada do Szwalnia.

Widzisz jak ZZZ upuszcza notatka.

ZZZ mówi: "mam pomysła"

XXX mówi: "swoja droga to ciekawy sposob ochrony surowcow, nikt nie wejdzie i nie ukradnie a lom na nic sie zda, no i bezpiecznie przy okazji *smieje sie*"

XXX mówi: "zaraz rece mi opadna *smieje sie* ... ale to w sumie fajna zabawa, puka sie do drzwi i ucieka *smieje sie donosnie*"

XXX puka do drzwi Szwalnia.

Widzisz jak YYY opuszcza centralny obszar Osada, wchodząc do Szwalnia.

YYY mówi: "Proszę!"

Widzisz jak YYY wchodzi do Osada, przychodząc z Szwalnia.

XXX mówi: "jak ktos wyjdzie ze szwalni powiedzcie mu by wszyscy ktorzy tam pracuja przy szyciu robili to na zewnatrz, nie mozna nawet im zywnosci dac"

XXX puka do drzwi Szwalnia.

Posted: Mon Mar 06, 2006 11:51 pm
by Yossarian
Haha... najbardziej rozbawiło mnie:

"Proszę!" - i powrót do Szwalni... :-D

Świetne. :-)

Posted: Mon Mar 06, 2006 11:53 pm
by PRUT
ja jak to tu przeczytałem, to pekałem ze smiechu :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
szkoda że nie byłem naocznym świadkiem

Posted: Tue Mar 07, 2006 12:32 am
by ushol
Trzeba zrobić jakichś spectatorów... jak w fps... :twisted:

Posted: Wed Mar 08, 2006 6:49 am
by KilDar
Matix wrote:Siada taki gościu przed kompem w kafejce internetowej i pisze, a że nie zna ortografii to już standard. Wystarczy takich ignorować.
(...)
Gożej gdy dochodzi do łamania NZ

Posted: Fri Mar 10, 2006 9:51 pm
by Rusalka
Yossarian wrote:Haha... najbardziej rozbawiło mnie:

"Proszę!" - i powrót do Szwalni... :-D


No bo nie da się przecież krzyknąć przez dzwi, jakoś chciałem oddać tą sytuację tak realistycznie. Musiałem wyjść na chwilę :D a wyszlo jak wyszlo :)

Posted: Sun Mar 12, 2006 10:15 pm
by magicek
Nie moglem sie powstrzymac, czytac od dolu.

XX1 mówi: "Dajcie spokój... zgłodnieją to wrócą... *uśmiecha się* one tak jak my najbardziej lubią jeść marchewki"

YY2 mówi: "*wybiega na drogę i krzyczy* Koniku ! Koniku! Wlacaj! Gdzieś ty p-p-p-posedł? Wlóóóóóóóóóóć!* wraca na rynek i wyciera łzy* ... Psestlasyliście go... Będ p-p-p-płakać...*siada na ziemi i chowa głowe w dłonie*"

XX3 mówi: "Widocznie chlopak przestraszyl sie tej calej dyskuji o uboju.Konie to jednak rozumne zwierzeta"

YY4 Jasio mówi: "A ten większy - to gdzie sie zapodział *rozgląda się* XX2, XX2 gdzie ty widzialeś drugiego konoa.."

XX3 mówi: "Klacz czy nieklacz.Czasy sie zmieniaja i nie mozemy nietolerowac moze sie wydawac dziwnych zachowan niektorych zwierzat. Ja uwazam ze powinnismy zostawic je w spokoju.Jak chca to niech se nawet paraduja po polu trzymajac sie za kopyta."

YY4 mówi: "Nie widzisz że ta mniejsza to klacz, tylko jej ktoś marchewke pod ogonem dowiązał."

XX5 mówi: "Hmmm... Jaka to parka to dwa ogiery a nie klacz i ogier"

XX1 mówi: "Przykro mi ciociu ale naprawde lubimy tego konia... była wielka konsternacja gdy kiedyś na jakiś czas sobie poszedł"

YY2 mówi: "O ciociu wybac jeśli pocułaś się atakowana p-p-p-pseze mnie. Wybac... Myślałem ze to kto inny... Nie chciałem cię ulazić... A do do koników to t-t-t-tlochę skoda nasą palkę lozdzielać."

Mysle ze smieszne mi sie podobalo ;)

Posted: Wed Mar 15, 2006 6:11 am
by WojD
:lol: Aleście mnie zaPMowali:
Image

Posted: Wed Mar 15, 2006 5:42 pm
by Rusalka
Bo to chyba kartki na wielkanoc :D Przyszly szybciej żebyś zdąrzył wszystkie przeczytać :D

Posted: Wed Mar 15, 2006 8:37 pm
by Garreth
masz zamiar to wszystko przeczytac? ;d

Posted: Wed Mar 15, 2006 9:10 pm
by WojD
Usunąłem bez czytania - jak ktoś będzie miał sprawę ważną to jeszcze raz napisze - a to pewnie i tak były skargi zwierzątek na złe traktowanie w polskich lokacjach ;)