Posted: Fri Oct 28, 2005 12:03 pm
To nie jest smieszne. To jest zalosne. Takiego przybysza potraktowalbym chlodno i z rezerwa. I raczej sam nie wychodzilbym inicjatywa nawiazania z nim kontaktow albo wspolpracy.
A forum for discussion about the PBBRPG Cantr II
https://forum.cantr.org:443/
Cantryjczyk wrote:To nie jest smieszne. To jest zalosne. Takiego przybysza potraktowalbym chlodno i z rezerwa. I raczej sam nie wychodzilbym inicjatywa nawiazania z nim kontaktow albo wspolpracy.
Boksyty? To musi byc jakas roslina, bo babcia mi mowila, ze ja uprawiala... A moze to byl boks?"
ST.George wrote:W pewnym dużym mieście, ktoś wspomniał coś o boksytach.
Reakcja jednego z obywateli:Boksyty? To musi byc jakas roslina, bo babcia mi mowila, ze ja uprawiala... A moze to byl boks?"
Mówisz: "Dobra. To może tylko skocz trzepnąć konika..."
1421-5: dwudziestoletnia kobieta mówi: "To moze ciekawie wyglądac... Taka wygłodzona kobieta, rzucająca się na marchewki wiszące wokół bioder mezczyzny... Polowa by ucieka wplaw na druga strone morza..."
1421-5: dwudziestoletni mężczyzna mówi: "Ale suszona marchwke zawsze mozna zerwac pod pretekstem glodua trzciny czy wodorostow nie zjesz
"
1421-5: dwudziestoletni mężczyzna mówi: "Eee... niektore sie okrywaja suszonymi marchewkamiAz dziw, ze im nie za goraco."
1421-5: dwudziestoletni mężczyzna mówi: "A tak niema ciuszkow , niema opcji - trzeba na golasa latac i czasem az milo popatrzec jezeli o kobitki chodzi"
1421-5: dwudziestoletni mężczyzna mówi: "No wlasnie tylko zdjac trzeba chciec , a komus zrywac na sile nie wypada"
1421-5: dwudziestoletnia kobieta mówi: "Eeee... Czemu... Ciuszki się tez fajnie zdejmuje... * smieje sie figlarnie *"
1421-5: dwudziestoletni mężczyzna mówi: "Zrobi sie ubrania i skonczy sie sielanka"
1421-4: dwudziestoletni mężczyzna mówi: "Czemu, bylyby takie piekne"
1421-4: dwudziestoletni mężczyzna mówi: "Mam tylko nadzieje, ze nie z marchewek"
1421-4: dwudziestoletni mężczyzna mówi: "Do czasu w koncu sie zrobi ubrania:P "
1421-4: dwudziestoletni mężczyzna mówi: "Jak my wszyscy, XXX:p"
1421-4: dwudziestoletnia kobieta mówi: "[...] zwlaszcza, ze ganiam na wpol naga "
Matix wrote: Nie oddam swojego facetcwa.