Page 4 of 4

Posted: Thu Aug 31, 2006 6:15 pm
by Raist
Rusalka wrote:
Mattan wrote: Zasada pisać tak żeby nie zepsuć innym gry.


Moim zdaniem większość z tych co psują grę, robi to nieświadomie.


Niestety Ci, ktorzy najbardziej popsuli, robili to swiadomie.

Re: Zasada 4, 30, 100 dni

Posted: Sun Sep 03, 2006 7:37 am
by domeq
KeVes wrote:No to głosujemy. Zobaczymy co wolą polscy gracze ;)

Dwie osoby które zagłosowały niech zagłosują jeszcze raz, bo musiałem wykasować posta z powodu zepsutych polskich literek w ankiecie.



Moje zdanie jest takie:

Na forum dyskusji ogolnych / sugestii powinien byc zakaz na temat mowienia o wydarzeniach w grze. Jednak, poza tymi forami, powinno byc to dozwolone.

Dlaczego?

Bo mnie w zasadzie nie interesuje dowiadywanie sie, jaka to rewolucja ma wlasnie miejsce gdzies tam ;) Z tego tez powodu nie wejde na forum, gdzie o takich wydarzeniach sie mowi, chyba, ze bede czul taka potrzebe.

Ale karac za to, ze powiedzialem na jakims forum, ze w jakims tam miescie jest wojna i wlasnie podpisano pokoj?

To troche przesada moim zdaniem - kto nie chce dowiadywac sie o wydarzeniach w Cantr poza gra, nie dowie sie, chyba ze bedzie tego chcial. Po prostu niech nie wchodzi na nieoficjalne fora o Cantr, bo istnieje ryzyko, ze dowie sie tam wiedzy pozapostaciowej).

Pozostaje jeszcze kwestia wplywu wiedzy pozapostaciowej na zycie potaci, a wiem, ze jest to trudne, bo w obecnej chwili mam wrazenie ze zlamalem juz kilka razy NZ w ten sposob :oops: Mam nadzieje, ze departament jeszcze moje wybryki toleruje, ale to naprawde trudne obiektywnie planowac wydarzenia jesli cos sie WIE. :/

Nie wiem, czy inni gracze nie wykorzystaja tak zdobytej wiedzy do planowania zycia swoich postaci i tym samym zdobycia "przewagi" nad uczciwymi graczami (np. udaj sie tam bo to rozwiniete miasto, albo nie udawaj sie tam bo sa tam zboje), ale pozostawiam ta sprawe juz tylko i wylacznie do dyspozycji ich wlasnej moralnosci.. Mi wcale nie przeszkodzi, jesli moj rycerz na motorku z mieczem ktory otrzymal po 30 latach ciezkiej pracy, spotka kiedys 20 latka w helikopterze, ktory ma go dzieki zdobyciu wiedzy pozapostaciowej, czyli nie uczciwie (a w jaki juz sposob, to pozostawiam to do Waszej wyobrazni).

Tyle.

Posted: Sun Sep 03, 2006 8:50 am
by Raist
Bez wzgledu na to co o tym sadzisz musisz stosowac sie do zasad :)