Page 3 of 5
Posted: Wed Aug 10, 2005 4:10 pm
by nemo49
I znowu robię za anonima. Zapomniałem sie zalogować na stałe.....
No cóż starość nie radość. Jestem tu chyba seniorem

Posted: Wed Aug 10, 2005 4:40 pm
by brunetka
A ja najbardziej lubie
Vlotryan
Ten jego brytyjski charakter hihihi, zobaczycie - to będzie najładniejsze miasto na świecie, Anglicy nawet będa do niego pływać

Posted: Wed Aug 10, 2005 4:58 pm
by CyboRKg
Mam nadzieje, ze nie jakis sir Francis Drake

Posted: Wed Aug 10, 2005 6:31 pm
by Snake
LL to histerycy, i sie doigrali...
Posted: Wed Aug 10, 2005 6:39 pm
by PRUT
Snake wrote:LL to histerycy, i sie doigrali...
To chyba jakis OT, co?
edit: mam nadzieje, że to nie ma nic wspólnego z nagłym ruszeniem postaci z okolic LL do LL i jest to tylko czysty przypadek
Posted: Wed Aug 10, 2005 8:00 pm
by Bahamas
PRUT wrote:Snake wrote:LL to histerycy, i sie doigrali...
To chyba jakis OT, co?
edit: mam nadzieje, że to nie ma nic wspólnego z nagłym ruszeniem postaci z okolic LL do LL i jest to tylko czysty przypadek
I WOJNA ŚWIATOWA ?
______________________
dla mnie ulubione miejsca to te, w ktorych cos sie caly czas dzieje i gdzie da sie po jakims dialogu do czegos dojsc
jak na to patrze to na razie tylko z dwa miejsca takie widzialem (na starej wyspie), choc ogranicza mnie ilosc postaci a co za tym idzie znajomosc swiata

Posted: Wed Aug 10, 2005 9:14 pm
by nemo49
A mnie sie podoba określenie " okolice LL"
Tak mówią Rosjanie o Polsce : " kurica nie ptica , Polsza nie zagranica"

Posted: Wed Aug 10, 2005 9:57 pm
by Skarbniq
PRUT wrote:edit: mam nadzieje, że to nie ma nic wspólnego z nagłym ruszeniem postaci z okolic LL do LL i jest to tylko czysty przypadek
Właśnie. Jedna z moich postaci widziała 3 postacie które dość szybko doszły do zgodnej opinii że to bardzo dobrze że w Vlouirryan strzeże się jakiś tam praw i ruszyły jedna po drugiej w tamtym kierunku. Bardzo mi sie nie podobają te ostatnie migracje. Podobnie z Vlouirryan i Vlyryan całe watachy walą na Fields. Nie wiem jak mam to interpretować.
Posted: Thu Aug 11, 2005 7:48 am
by Averus Wolfmaster
Z tych całych 'watach' walących sie na Pola, sołączyła chyba 1 czy 2 osoby. Jakiś łos wydobywa sobie kamien, a na ogół wszyscy sie rozchodzą. To dziwne, nie chce w nikogo rzucac mięsem, ani oskarżeniami, ale to wygląda na jakiś szlak Vlyryan-Vlouirryan. To moze byc oczywiscie przypadek... ( edit: co zreszta w tym szlaku złego? )
Posted: Thu Aug 11, 2005 9:16 pm
by CyboRKg
A co to wszystko ma wspolnego z "Ulubionym miejscem"

Posted: Thu Aug 11, 2005 9:36 pm
by marol
A czy zauważyliście, że Vlotryan zawdzięcza swój rozwój najbardziej liberalnemu prawu? Nie ma tam podatków, rządzący są bardzo przyjaźnie nastawieni do swych obywateli - Królowa nie musi swych poleceń podpierać groźbami czy przekleństwami, jak to w innych regionach ma miejsce. Rządzący nie zamykają się przed obywatelami, przemocy tam nie uświadczysz, zaś obywatele nie są zmuszani do czegokolwiek. Mimo to wystarczy jedno słowo i budują ratusz w ekspresowym tempie z własnej woli. To miejsce daje poczucie *stabilizacji*. Tak, to moje ulubione miejsce.
Posted: Thu Aug 11, 2005 9:54 pm
by Sierak
Moje też

Posted: Fri Aug 12, 2005 7:43 am
by Averus Wolfmaster
marol wrote:A czy zauważyliście, że Vlotryan zawdzięcza swój rozwój najbardziej liberalnemu prawu? Nie ma tam podatków, rządzący są bardzo przyjaźnie nastawieni do swych obywateli - Królowa nie musi swych poleceń podpierać groźbami czy przekleństwami, jak to w innych regionach ma miejsce. Rządzący nie zamykają się przed obywatelami, przemocy tam nie uświadczysz, zaś obywatele nie są zmuszani do czegokolwiek. Mimo to wystarczy jedno słowo i budują ratusz w ekspresowym tempie z własnej woli. To miejsce daje poczucie *stabilizacji*. Tak, to moje ulubione miejsce.
Zdaje sie, że podobnie wygląda sprawa na Polach Vlyryan. Nie ma podatków, wszyscy pracuja na wspolne dobro i kazdy ma to samo ( kamienny mlotek i sledgehammer ).
Posted: Fri Aug 12, 2005 9:09 am
by PRUT
Averus Wolfmaster wrote:Zdaje sie, że podobnie wygląda sprawa na Polach Vlyryan. Nie ma podatków, wszyscy pracuja na wspolne dobro i kazdy ma to samo ( kamienny mlotek i sledgehammer ).
To akurat zabrzmiało jak pochwała socjalizmu

Posted: Fri Aug 12, 2005 9:59 am
by KVZ
A nikt nie napisze nic dobrego o Vlyryan? To może ja. Tam też nie ma jak narazie podatków, ale myśle, że podatki będą wkrótce zmorą całej wyspy (nie żebym coś knuł, ale tak uważam)... Poprostu to co złe rozprzestrzenia się szybciej niż to co dobre. Wracając do Vlyryan, to jest tam najwięcej mieszkańców, nie ma trupów (nie wiem jak to się udało, ale się udało) no i jeszcze jest bardzo rozbudowana maszynownia i we Vlyryan wytapia się już stal, czyli stopień rozwoju technicznego jest tam na wysokim poziomie. Trochę jest zastój z budową budynków, ale myślę, że to przejściowy objaw lekkej stagnacji z której to miasto wychodzi, być może przyczynią się do tego dobre decyzje członków Rady Miasta.