Page 16 of 18

Posted: Thu Sep 01, 2005 9:00 pm
by lukaasz
W ankieciechodzi o to czy maszyny powinny zabierac z limitu ogolnego danej lokacji,czy tez limit powinien ich niedotyczyc.

glosowalem za zabieraniem z ogolnego (odp 1) :)

i mzoe by sie tak wszyscy zmobilizowali i poglosowali w watku
http://www.cantr.net/forum/viewtopic.php?t=6037
na odpowiedz 1 :D

Posted: Thu Sep 01, 2005 9:16 pm
by Raist
Czem zmuszasz kogos do glosowania na dana odp? Chyba kazdy ma prawdo wyboru, prawda?

Posted: Thu Sep 01, 2005 9:34 pm
by Sierak
lukaasz wrote:W ankieciechodzi o to czy maszyny powinny zabierac z limitu ogolnego danej lokacji,czy tez limit powinien ich niedotyczyc.


Też tak myślałem tylko odpowiedzi mnie zmyliły.

Czem zmuszasz kogos do glosowania na dana odp? Chyba kazdy ma prawdo wyboru, prawda?


Tu liczy się patriotyzm,a gdybyś prześledził dokładnie wszystkie wątki też doszedłbyś do wniosku,że Anglicy obawiają się utraty wielkich plonów zebranych przez swoje maszyny.Ta ogromna różnica w ilości ich surówców możliwych do wydobycia szkodzi NASZEMU rozwojowi w stosunku do nich,poza tym jest nierealistyczna,bo kombajnem zbierzesz tyle samo zboża,co sierpem,tylko szybciej,a nawozów stucznych nie wprowadzili!

Posted: Fri Sep 02, 2005 2:22 pm
by PRUT
Michal wrote:Teraz jest nowa ankieta i nasi kochani obco krajowcy z wielką ilością maszyn głosują,na coś tam przeciwnego niż my(jak zwykle).(Dokładnie ankiety nie rozumiem,ale zagłosowałem jak PRUT,bo to logiczne :D )


hehe miło mi!

Ja jestem przeciwnikiem opierania limitów na ludziach (sloty) a juz najbardziej wyłaczeniu z tego maszyn. Dlaczego? Bo uważam że to bzdura!! Równie dobrze surowce mogą się znikąd pojawiać nagle na ziemi każdego dnia.

Limity powinny być oparte na surowcach. W wersji Kevesa, mojej lub podobnej. Starym "angielskim" wyspom sie to nie podoba ponieważ się boją. Z jednej strony chcą wprowadzić limity i "rzadkość" (to ekonomiczny temin :wink: ), a drugiej boja się ich rezultatów i chca zachować furtkę awaryjną, którą są maszyny. Dziwi mnie taki kunktatorstwo, ale może jeszcze za krótko gram i za mało się przywiązałem do swoich rzeczy :wink:

Posted: Sat Sep 03, 2005 1:36 am
by CyboRKg
PRUT wrote:Ja jestem przeciwnikiem opierania limitów na ludziach (sloty) a juz najbardziej wyłaczeniu z tego maszyn. Dlaczego? Bo uważam że to bzdura!! Równie dobrze surowce mogą się znikąd pojawiać nagle na ziemi każdego dnia

Innymi slowy angole chca wprowadzic limity dla maluczkich, a sami miec nieograniczony dostep do surowcow dzieki maszynom? :roll:

Posted: Sat Sep 03, 2005 2:32 am
by KVZ
Robert_ wrote:I tak zyskasz maksymalnie tyle rak ile slotow i ani jednej wiecej.


W mojej sugestii nie ma czegoś takiego jak ograniczona liczba slotów. Są one nadal jedynie do kalkulacji ile ktoś może wydobywać. Jeśli wydobywa 5 osób a slotów jest 4 w lokacji to każdy to robi ze skutecznością 80%. Tak więc w mojej sugestii, czasem można więcej zyskać rąk do pracy niż slotów. Wszystko zależy od stopnia zorganizowania danego miasta. Obecnie sloty w pewnym stopniu ułatwiają miastom zorganizowanie się, bo miasta tylko muszą sobie radzić z tymi którzy zajeli slota, a nie z tymi wszystkimi którzy mogli by go zająć, co jest nienaturalnym ułatwieniem dla rządzących a utrudnieniem dla szarych postaci.

Robert_ wrote:Wlasnie zainwestowanie w maszyny, ktore bez wzgledu na ich ilosc w danej lokacji maja zawsze takie samo wydobycie na jedna sztuke daje mozliwosc wyprodukowania nadwyzki surowca. Nadwyzke natomiast mozna exprotowac. Przeciez wlasnie o to chodzi aby w rozne lokalizacje handlowaly ze soba.


Maszyny nie powinny dawać zawsze takiego samego wydobycia bez względu na przeludnienie i ich ilość w danej lokacji bo jest to nienaturalne. Nie na tym polega handel by produkować czegoś w nieskończonych ilościach i za to handlować. Handel ma polegać na tym, by handlować czymś czego ma się nadwyżki w zamian za to czego brakuje. Jeśli maszyny będą nieograniczone i narządzia będą zawsze podwajały mozliwości wydobywcze bez względu na limit to nie rozwinie to handlu, bo zamiast sprowadzać żywność tam gdzie jest hematyt i żywność, będzie można wydobyć wydobyć nieskończenie wiele tej żywności używając maszyn i nie będzie trzeba jej sprowadzać.

Robert_ wrote:Limity powinny dotyczyc tylko i wylacznie ilosci slotow. Jesli zbuduje maszyne, ktora z jednego slota jest w stanie wydobyc 100 razy wiecej niz czlowiek to wkladam w to prace, materialy itd. Co zlego w tym, ze jakas osada nastawi sie na produkcje zywnosci i wybuduje tyle maszyn ile jest dostepnych slotow w danym miejscu?


W prawdziwym świecie nie masz czegoś takigo jak slot. Masz tylko teren z którego można wydobyć pewną ilość różnych surowców. A to ile ludzi będzie na nim pracować nie jest narzucone z góry przez jakieś sloty. Może pracować więcej i po prostu każdy zbierze mniej, a gdy innym się to nie podoba, że ktoś im "kradnie" to mogą z tym walczyć, ale nie pomaga im w tej walce żadna sztuczna siła o nazwie "slot". A z maszynami największy problem, to że obecnie ilość osób przy nich pracująca nie jest ograniczona ilością slotów. Maszyn obecnie można robić nieskończenie wiele i obsługiwać je przez nieskończoną ilość osób i każdy zbierze tyle samo. Gdzie w tym realność? Ograniczenia na ludzi TAK, a na maszyny NIE. Podoba Ci się to? Bo mi nie. Zwłaszcza, że w polskiej strefie nie mamy maszyn, a w angielskiej ich jest pełno. I jak w tym nie widzieć spisku przeciwko polskiej strefie? Trzeba być chyba ślepym.

CyboRKg wrote:Innymi slowy angole chca wprowadzic limity dla maluczkich, a sami miec nieograniczony dostep do surowcow dzieki maszynom? :roll:


Być może pod naporem argumentów nie chcą mieć nieograniczonego dostępu do surowców ale zachować sobie możliwość podwojonego wydobycia ponad limit surowców przy użyciu narzędzi i poczwórnego przy użyciu maszyn. Tłumaczą to tym, że nie chcą by ci którzy nie mają narzędzi i maszyn cierpieli przez kolegów z narzędziami i maszynami zmniejszając ich wydobycie dzięki narzędziu/maszynie. Chcą by tylko ilość pracujących decydowała, a nie to co kto używa. Innymi słowy, jeśli w lokacji jest liczba slotów 4, co daje limit wydobycia marchwi gołymi rękoma na poziomie 1600, to gdy będzie pracowało 5 osób i jedna z narzędziem to 1600 marchwi nie zostanie podzielone między nich proporcjonalnie tak jak powinno być (ci bez narzędzi po 266 gram, a ten z narzędziem 533), tylko ci bez narzedzi dostaną po 320 a ten z narzędziem zbierze 640, czyli razem zbiorą 320 marchwi ponad limit z nikąd. Nie dziwię się, że w głosowaniu przeważa opcja "b", bo większość graczy nie chcę by ich limity jeszcze bardziej dotkneły, ale ja cały czas głoszę, że gdyby limity miały ograniczyć narzędzia i maszyny, to powinny zostać podniesione. Gdyby tak się stało, to polska strefa by na tym zyskała, bo nie mamy maszyn i narzędzi a moglibyśmy wydobyć więcej niż możemy teraz, a angielskie strefy by na tym ucierpiały. Może to im się nie podoba.

Posted: Sat Sep 03, 2005 11:52 am
by NiKnight
Jest za duże lobby angielskie, wątpię czy pozwolą na faworyzowanie innych, zwłaszcza nas (bo jedynie polskie postacie, cywilizacje są w stanie zagrozić angielskim).

Może błędem było na początku tworzenie wysp, jakby wszystko było na jednym wielkim kontynencie to rozwój byłby podobny chociaż wojny byłyby nieuniknione.

Zresztą i tak nie dogonimy "anglików", jest ich za dużo i są dobrze zorganizowani. Obawiam się, że limit na maszyny może być dobrym pomysłem na krótką metę, niedługo przecież również i my będziemy je mieli a na pewno będą one eksploatowane non-stop. Zobaczymy jak wtedy będziemy limitowani... i czy mniejsze, bardziej zacofane cywilizacje nie będą chciały nas jakoś ograniczać.

Ze wszystkich pomysłów Twój KeVes najbardziej mi się podoba.. chociaż mam lepszy (nie tylko ja) : żadnych limitów :D

Posted: Sat Sep 03, 2005 12:31 pm
by Robert_
Może pracować więcej i po prostu każdy zbierze mniej


Cos my chyba zyjemy w innych swiatach.
Jesli zbieram 10kg porzeczek dziennie to 10 osob bedzie zbieralo 10 x 10 kg porzeczek dziennie, czyli 100kg, a nie 80kg. Poza tym wlasnie ilosc krzakow(slot) ogranicza liczbe zbierajacych, bo z jednego krzaka zbiera jedna osoba, inaczej zaczynaja sobie przeszkadzac:)

Posted: Sat Sep 03, 2005 12:49 pm
by KVZ
No Ty żyjesz w jakiejś nierealności ;) Jak na krzakach jest 80 kg porzeczek i są one na 10 krzakach to nie wiem czemu uważasz, że nie może przy nich skubać więcej niż 10 osób? Te nadliczbowe osoby poprostu obskubują po trochu z każdego krzaka i inni zbieraja przez to mniej. Kolejny przykład mi się nasunoł. W grze są np. orzech które rosną na drzewach. Jak to możliwe, by gdy jest 10 drzew, na których rośnie określona liczna orzechów, to 10 osób z narzędziami może zebrać je wszystkie, a 20 osób bez narzędzi nie może tego uczynić? Poza tym jak to możliwe, że jeśli w lesie są drzewka orzechowe i krzaczki z jagodami, to gdy ktoś pracuje przy krzaczku to inny nie może pracować przy drzewku wcale? Tak obecnie jest ze slotami. Pomijam fakt, że w mojej sugestii nadal pracujący przy krzaczku zmniejszy efektywność pracującego przy drzewku, co PRUT uznaję za nienaturalne, ale zaproponowałem to, bo Jos woli taką opcję i jest ona poza tym łatwiejsza do implementacji i prawdopodobnie zostanie zaimplementowana po tym co widzę. Wracając do krzaczków i drzewek. Czy hematyt i marchewki również rosną na krzaczkach? Co za absurd!

Posted: Sat Sep 03, 2005 3:53 pm
by Robert_
Jak sie dobrze zastanowisz to sam zrozumiesz...

Posted: Sat Sep 03, 2005 6:05 pm
by marol
Myślę, że nie ma sensu przerzucanie się krzaczkami i drzewami, bo faktem jest, że dla każdego zasobu należałoby zastosować odmienną implementację. Co innego krzaczki z jagodami, co innego pole z marchewką, a co innego węgiel.

Do jednego rodzaju (krzaczki z jagodami) pasuje koncepcja Kevesa, do innego nie (np. węgiel - tylu się gości dopcha do węgla ilu się zmieści, a to, że jeden ma kilof nie przeszkadza przecież innym). Trzeba wybrać po prostu złoty środek.

Mam oczywiście swoje zdanie, zagłosowałem, nie powiem jak. Moim zdaniem lekko mija się z celem wielka kampania mająca doprowadzić do super urealnienia jednego elementu gry, podczas gdy milion innych jest bardzo nierelane. Cantr to oddzielny świat i jak by nie było to zaimplementowane, to moje postacie przyjmą, że taki jest pop prostu świat i już.

Posted: Sun Sep 04, 2005 7:45 pm
by marol
Nie no, to bezczelne przerywanie projektów jest wkurzające. W najbliższych dniach zaimplementuję wyświetlanie pokazywanie kto kogo przeciągnął i zablokuję możliwość usuwania aktywnych projektów na 0%.

Posted: Sun Sep 04, 2005 8:15 pm
by CyboRKg
To juz dawno powinno byc! :x Jak rowniez brak mozliwosci tworzenia nieedytowalnych notek w grze lub mozliwosc niszczenia notek. Po grze walaja sie setki niezgodnych z zasadami notek, a pisanie do PD i na forum CRB nie przynosi zadnych efektow! :evil:
Sorry za off-topic, ale ta rzecz wkurza mnie w grze jeszcze bardziej! (juz dawno nikt nie przerwal mi projektu 8) )

Posted: Sun Sep 04, 2005 9:23 pm
by Skarbniq
Szczegolnie duzo notatek lamiacych zasady dotyczy ZZ. W ramach "uczciwej" propagandy postacie z LL kopiuja i rozrzucaja notatki pelne cytowanych wypowiedzi OOC. :twisted:

Posted: Tue Oct 04, 2005 8:30 pm
by Nicka nie podaje
KeVes wrote:W grze są np. orzech które rosną na drzewach. Jak to możliwe, by gdy jest 10 drzew, na których rośnie określona liczna orzechów, to 10 osób z narzędziami może zebrać je wszystkie, a 20 osób bez narzędzi nie może tego uczynić?


Tak, bo orzechy rosna za wysoko i mozna je dostac tylko kijami. Tak wszystko mozna tlumaczyc- zalezy tylko od wyobrazni. Ja mam bujna i znajduje wytlumaczenie na wszystko ;)