Robert_ wrote:I tak zyskasz maksymalnie tyle rak ile slotow i ani jednej wiecej.
W mojej sugestii nie ma czegoś takiego jak ograniczona liczba slotów. Są one nadal jedynie do kalkulacji ile ktoś może wydobywać. Jeśli wydobywa 5 osób a slotów jest 4 w lokacji to każdy to robi ze skutecznością 80%. Tak więc w mojej sugestii, czasem można więcej zyskać rąk do pracy niż slotów. Wszystko zależy od stopnia zorganizowania danego miasta. Obecnie sloty w pewnym stopniu ułatwiają miastom zorganizowanie się, bo miasta tylko muszą sobie radzić z tymi którzy zajeli slota, a nie z tymi wszystkimi którzy mogli by go zająć, co jest nienaturalnym ułatwieniem dla rządzących a utrudnieniem dla szarych postaci.
Robert_ wrote:Wlasnie zainwestowanie w maszyny, ktore bez wzgledu na ich ilosc w danej lokacji maja zawsze takie samo wydobycie na jedna sztuke daje mozliwosc wyprodukowania nadwyzki surowca. Nadwyzke natomiast mozna exprotowac. Przeciez wlasnie o to chodzi aby w rozne lokalizacje handlowaly ze soba.
Maszyny nie powinny dawać zawsze takiego samego wydobycia bez względu na przeludnienie i ich ilość w danej lokacji bo jest to nienaturalne. Nie na tym polega handel by produkować czegoś w nieskończonych ilościach i za to handlować. Handel ma polegać na tym, by handlować czymś czego ma się nadwyżki w zamian za to czego brakuje. Jeśli maszyny będą nieograniczone i narządzia będą zawsze podwajały mozliwości wydobywcze bez względu na limit to nie rozwinie to handlu, bo zamiast sprowadzać żywność tam gdzie jest hematyt i żywność, będzie można wydobyć wydobyć nieskończenie wiele tej żywności używając maszyn i nie będzie trzeba jej sprowadzać.
Robert_ wrote:Limity powinny dotyczyc tylko i wylacznie ilosci slotow. Jesli zbuduje maszyne, ktora z jednego slota jest w stanie wydobyc 100 razy wiecej niz czlowiek to wkladam w to prace, materialy itd. Co zlego w tym, ze jakas osada nastawi sie na produkcje zywnosci i wybuduje tyle maszyn ile jest dostepnych slotow w danym miejscu?
W prawdziwym świecie nie masz czegoś takigo jak slot. Masz tylko teren z którego można wydobyć pewną ilość różnych surowców. A to ile ludzi będzie na nim pracować nie jest narzucone z góry przez jakieś sloty. Może pracować więcej i po prostu każdy zbierze mniej, a gdy innym się to nie podoba, że ktoś im "kradnie" to mogą z tym walczyć, ale nie pomaga im w tej walce żadna sztuczna siła o nazwie "slot". A z maszynami największy problem, to że obecnie ilość osób przy nich pracująca nie jest ograniczona ilością slotów. Maszyn obecnie można robić nieskończenie wiele i obsługiwać je przez nieskończoną ilość osób i każdy zbierze tyle samo. Gdzie w tym realność? Ograniczenia na ludzi TAK, a na maszyny NIE. Podoba Ci się to? Bo mi nie. Zwłaszcza, że w polskiej strefie nie mamy maszyn, a w angielskiej ich jest pełno. I jak w tym nie widzieć spisku przeciwko polskiej strefie? Trzeba być chyba ślepym.
CyboRKg wrote:Innymi slowy angole chca wprowadzic limity dla maluczkich, a sami miec nieograniczony dostep do surowcow dzieki maszynom?

Być może pod naporem argumentów nie chcą mieć nieograniczonego dostępu do surowców ale zachować sobie możliwość podwojonego wydobycia ponad limit surowców przy użyciu narzędzi i poczwórnego przy użyciu maszyn. Tłumaczą to tym, że nie chcą by ci którzy nie mają narzędzi i maszyn cierpieli przez kolegów z narzędziami i maszynami zmniejszając ich wydobycie dzięki narzędziu/maszynie. Chcą by tylko ilość pracujących decydowała, a nie to co kto używa. Innymi słowy, jeśli w lokacji jest liczba slotów 4, co daje limit wydobycia marchwi gołymi rękoma na poziomie 1600, to gdy będzie pracowało 5 osób i jedna z narzędziem to 1600 marchwi nie zostanie podzielone między nich proporcjonalnie tak jak powinno być (ci bez narzędzi po 266 gram, a ten z narzędziem 533), tylko ci bez narzedzi dostaną po 320 a ten z narzędziem zbierze 640, czyli razem zbiorą 320 marchwi ponad limit z nikąd. Nie dziwię się, że w głosowaniu przeważa opcja "b", bo większość graczy nie chcę by ich limity jeszcze bardziej dotkneły, ale ja cały czas głoszę, że gdyby limity miały ograniczyć narzędzia i maszyny, to powinny zostać podniesione. Gdyby tak się stało, to polska strefa by na tym zyskała, bo nie mamy maszyn i narzędzi a moglibyśmy wydobyć więcej niż możemy teraz, a angielskie strefy by na tym ucierpiały. Może to im się nie podoba.