Page 2 of 3

Posted: Mon Aug 08, 2005 7:32 pm
by CyboRKg
Z tego co ja wiem (choc nie znam szczegolow) projekt przeniesiony zostal w inne miejsce, bo na starym panoszy sie jakas sekta :P

Posted: Mon Aug 08, 2005 7:35 pm
by Averus Wolfmaster
Czyli wychodzi na to, że nic nie wiesz...
Ludzie budujący w pewnym momencie zaczęli sie rozchodzic. Jedni poszli po drewno inni coś zobaczyc i teraz nie ma tam nikogo.

Co do 'sekty'... Czy prowokacja członków Zakonu na forum sprawia Ci przyjemność? Zaraz przez Ciebie wybuchnie jakaś offtopicowa bezsensownie zapychająca forum dyskusja ( za które to tak mnie potępiasz )

Posted: Mon Aug 08, 2005 9:35 pm
by CyboRKg
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: W jakim miescie jestes czlonkiem Zakonu? O ile mi wiadomo na tych odcietych od swiata wyspach nie ma internetu i zadna postac tu sie nie pojawia... Moze dlatego, ze zadna tak naprawde nie istnieje :o Zaczynaja Ci sie mieszac 2 swiaty, a to juz pierwszy sygnal ze nalezy przystopowac ;)
A propos projektu, wiem gdzie zostal przeniesiony, ale nie powiem :P

Posted: Tue Aug 09, 2005 7:46 am
by Khe
hmm czyzby projekt zostal podzielony na dwa podobne? ;) ja wiem cos o jednym odlamie projektu ...a jedna z moich postaci natrafila na slad po jakims uczestiku projektu w postaci notki ...dosyc daleko ;) ale co z ta postacia ktora tam dotarla sie stalo to nie mam pojecia tak wiec ja wiem tylko o jednym odlamie projektu (projekt niby ten sam ale w wiekszosci ludzie juz inni ;) ) dobra za duzo mowimy ;)

Posted: Tue Aug 09, 2005 10:06 am
by PRUT
:wink: ja tylko pytałem tak z ciekawosci, bo taki był marketing na forum a potem cisza - takze w gre :wink: ale skoro powoli sie rozwija to ok - kiedys dowiem sie w grze :D

Posted: Tue Aug 09, 2005 1:34 pm
by Skarbniq
CyboRKg wrote:Z tego co ja wiem (choc nie znam szczegolow) projekt przeniesiony zostal w inne miejsce, bo na starym panoszy sie jakas sekta :P


Aha. A członkowie projektu dowiedzieli się o tym od pewnego gracza... BRAWO dla tego pana.

Niestety telepatia już doszła do brytyjskiego miasta... wielka wyprawa handlowa do Los Liberos :lol:

Śmieszni jesteście .... "uczciwi gracze"

Posted: Tue Aug 09, 2005 2:00 pm
by Khe
Co do miejsca projektu to od poczatku mial byc gdzies indziej a nie tam, gdzie teraz ma swa siedzibe zakon. Tam tylko sie zebrali, ale wlasnie po to ruszyli w rozne strony, zeby znalezc jak najlepsze miejsce pod budowe.

hmm wyprawa do LL? ja nic nie wiedzialem o tym ...i dalej nie wiem ;)

ja na razie jestem z dala od duzych miast i nie zauwazylem zadnej "telepatii", male osady zyja wlasnym zyciem ...przynajmniej te, ktore w ostatnim czasie odwiedzilem

Posted: Tue Aug 09, 2005 3:32 pm
by PRUT
Jak tez nic nie wiem o telepatii w brytyjskim miescie :?: :?: :?:

Posted: Tue Aug 09, 2005 4:02 pm
by CyboRKg
Skarbniq wrote:Niestety telepatia już doszła do brytyjskiego miasta... wielka wyprawa handlowa do Los Liberos :lol:

:?: Pierwsze slysze, nic takiego nie mialo miejsca - ani w ciagu ostatnich czterech dni, ani wczesniej :shock:
Śmieszni jesteście .... "uczciwi gracze"

Ty za to zalosny :lol: 8)

Posted: Tue Aug 09, 2005 5:30 pm
by ST.George
Owszem, Vlotryanczycy szykują wyprawę handlową, ale nie do LL, tylko... nie powiem gdzie :P .
Nie widziałem tam żadnych nadprzyrodzonych wydarzeń, wyłączając pojawiające się z nikąd trupy.

To chyba jakaś propaganda. ;)

Posted: Tue Aug 09, 2005 5:46 pm
by Skarbniq
Tia. A przynajmniej dwie osoby które poszły z hematytem i narzędziami po kamień to ich prywatna inicjatywa :lol:

Koniec tego tematu. Nie zmienia to też w żaden sposób tej kwestii że ludzie wycofali sie z projektu "zajazd" mimo że w zdecydowanej większości nie widzieli Zakonu na oczy. Pewnie dali się przekonać "argumentami" :wink:

A podobno w Cantr nie ma magii :)

Posted: Tue Aug 09, 2005 6:18 pm
by Hal
Skarbniq wrote:Tia. A przynajmniej dwie osoby które poszły z hematytem i narzędziami po kamień to ich prywatna inicjatywa :lol:

Koniec tego tematu. Nie zmienia to też w żaden sposób tej kwestii że ludzie wycofali sie z projektu "zajazd" mimo że w zdecydowanej większości nie widzieli Zakonu na oczy. Pewnie dali się przekonać "argumentami" :wink:

A podobno w Cantr nie ma magii :)


Mowisz o sprawie, ktora nie ma jeszcze czterech dni ale nich Ci bedzie.

Co w tym dziwnego, ze dwie osoby zostaly wyslane w celach handlowych do LL i Vlyryan? Co w tym nadprzyrodzonego. Wystarczy spojrzec na mape by zobaczyc, ze jest tam kamien i wapien a z relacji wielu podroznikow wynika, ze sa tam zorganizowane osady.

Naturalna konsekwencja takiej wiedzy jest wyslanie tam kupcow.

Posted: Tue Aug 09, 2005 8:14 pm
by KVZ
Skarbniq wrote:Niestety telepatia już doszła do brytyjskiego miasta... wielka wyprawa handlowa do Los Liberos :lol:

Śmieszni jesteście .... "uczciwi gracze"


A Ty jesteś jakiś nawiedzony :shock: Jak możesz podważać uczciwość doświadczonych graczy? Ostatnio zainteresował się moimi postaciami PD, zapewne za sprawą jakiegoś donosu, nie będę wytykać palcem kogo podejrzewam. Gdy im opisałem cele i historię moich postaci, to nie mieli ŻADNYCH wątpliwości co do tego, że przestrzegam Najważniejszą Zasadę. A ja widząc masę naruszeń zasad, nie złożyłem jeszcze na nikogo donosu do PD. Więc kto tu jest ten nie dobry :?: A co do wyprawy do LL, a raczej do Vlouiryan, bo w Vlotryan nikt jeszcze nie wie o nowej nazwie, to co w tym dziwnego, że dwie osoby (i Ty to nazywasz wielką wyprawą :?:) zostały wysłane na ślepo do miasta gdzie jest kamień w celach handlowych?

Posted: Tue Aug 09, 2005 10:03 pm
by PRUT
Skarbniq wrote:Tia. A przynajmniej dwie osoby które poszły z hematytem i narzędziami po kamień to ich prywatna inicjatywa :lol:

Koniec tego tematu. Nie zmienia to też w żaden sposób tej kwestii że ludzie wycofali sie z projektu "zajazd" mimo że w zdecydowanej większości nie widzieli Zakonu na oczy. Pewnie dali się przekonać "argumentami" :wink:

A podobno w Cantr nie ma magii :)



Z tego, co wiem, wyprawa poszła do Vlouirryan - miejsca na znanej od dawna mapie gdzie sa kamienie. Gdziez indziej miałaby isc po kamienie? Szukac nowych miejsc? To nielogiczne z punktu widzenia Vlotryanczyków.

To tak jakbys chciał kupic chleb w spozywczaku za rogiem, ale pojechałbys zamiast do niego, gdzie indziej - szukajac inntch sklepów.
Owszem, mozna to wytlumaczyc potrzeba sprawdzenia nowych mozliwosci i miesc dla porównań, ale na pewno nie gdybys był głodny. Zareczam, ze poszedłbys w najblizsze pewne miejsce.

Moim zdaniem decyzja władz Vlotryan w tej sprawie była calkowicie logiczna, wytłumaczalna i usprawiedliwiona.

Posted: Tue Aug 09, 2005 10:04 pm
by NiKnight
Po co w ogóle chwalić się projektami? By później mówić, że było się pierwszym? Że wymyśliło się coś, na co inni nie wpadli?

Tak samo ja mogę powiedzieć: "budujemy szpital i będziemy leczyć ludzi za surowce" itp. itp. itp.

O takich rzeczach można pochwalić się w grze, bo tutaj to raczej nikogo nie interesuje ;)

Donosy też mnie niepokoją, nie lepiej mając podejrzenie napisać tej osobie na PM? Donosić można na policję gdy sąsiad robi meline z mieszkania ale donosić na kogoś, kto rozwija społeczność w grze?

Może zróbmy wątek "Pręgierz" gdzie możnaby było pisać o podejrzeniach lub o łamaniu zasad? Tak by osoba, która dopuściła się tego czynu czuła się napiętnowana i więcej tego nie robiła.