Page 2 of 2

Re: Iloma postaciami naprawdę gracie?

Posted: Fri Mar 17, 2017 8:03 pm
by 212
Świetny temat, Greek. :idea:

No więc.. dziesięć lat temu na poprzednim koncie, grając ośmioma postaciami, wydawało mi się, że da się jakoś zapanować nad wszystkimi naraz. Udawało się, ponieważ to były czasy wydzielonych "minutek", nieśmiertelnych laaaagów oraz obrazka "Cantr is not currently available" :twisted:
Znaczy: i tak poświęcało się na Cantra niewiele czasu, bo po wyczerpaniu minutek trzeba było czekać do następnego dnia.

Z tamtych czasów bardzo utkwił mi w pamięci lansowany przez Lackiego pogląd, że należy grać tylko jedną postacią. :D
Później przyszedł krzyż, a po powrocie do zielonego jasne już było dla mnie, że jeśli mam grać porządnie, to chcę postacią jedną i tylko jedną.

Moja nowa postać przeżyła więc grubo ponad sto lat, będąc naprawdę jedyną na koncie i otrzymując ode mnie sto procent uwagi, dzięki czemu mogła podjąć się wyzwań i działań naprawdę poważnych, a co za tym idzie, bardzo, naprawdę bardzo absorbujących czasowo.

Zalety grania jedną postacią są jednak ogromne i znacznie przewyższają wszelkie wady, oczywiście z mojego punktu widzenia. Przede wszystkim jesteśmy wtedy wolni od niechcianego ooc, bo nie dowiemy się przypadkowo postacią A czegoś, czego nie powinna wiedzieć postać B. Nie pieprzą nam się znajomości, nie musimy się martwić ani zapisywać, która nasza postać które rzeczy wie o spotykanych w wielu miejscach tych samych osobach. Cantryjskie logi są "czyste", bo jednoosobowe, więc bardzo łatwe do przeszukiwania, choćby w Thunderbirdzie.

Ale absolutnie najważniejsze jest dla mnie to, że każdą minutę, jaką poświęcam grze, inwestuję w tę właśnie jedyną postać.

Jakiś czas temu przyszedł mi jednakże do głowy pomysł na eksperyment związany z przebudzeniami i różnymi aspektami "rozpoczynania życia" nowo stworzoną postacią. Niestety, powołana wtedy do życia druga postać okazała się silniejsza niż założenia eksperymentu i.. cóż.. została mi do teraz. :lol: A jako że nie potrafię czuć się fajnie, "odpieprzając" robotę, hmm, gram więc teraz dość uczciwie również tą nową postacią, mimo że wydawała mi się początkowo "do odstrzału". Jest w tym zasługa przede wszystkim osób, które spotyka na swojej drodze.

Może trochę żałuję utraconego purystycznego ideału. 8) Z drugiej strony, sto lat grania jedną tylko postacią pozwoliło mi nacieszyć się nią na maxa.
Zachęcam każdego do spróbowania. :mrgreen:

Re: Iloma postaciami naprawdę gracie?

Posted: Tue Apr 10, 2018 1:38 pm
by cald dashew
Kiedyś miałem 15 postaci i częściej grałem może 6, rzadziej z 4, a 5 cały czas spało, odzywając się raz na tydzień. Teraz mam 6 i gram 5. Znacznie lepiej. Choć i tak myślę, że optymalna liczba postaci do jak najlepszego odgrywania to 2-3.

Re: Iloma postaciami naprawdę gracie?

Posted: Sat Apr 14, 2018 10:44 am
by Karolka
Ja obecnie jestem przy czterech stale aktywnych. Cztery to naprawdę dobra liczba

Re: Iloma postaciami naprawdę gracie?

Posted: Sat Apr 14, 2018 3:56 pm
by Laura_
ja mam trzy. i czasem naprawdę ciężko znaleźć na nie czas i siły

Re: Iloma postaciami naprawdę gracie?

Posted: Sat Apr 14, 2018 10:57 pm
by Greek
0

Re: Iloma postaciami naprawdę gracie?

Posted: Tue Apr 24, 2018 12:07 pm
by Telefon
4, w porywach do 6.

Re: Iloma postaciami naprawdę gracie?

Posted: Mon May 14, 2018 10:46 am
by w.w.g.d.w
7, to dobra liczba chociaż ostatnio zauważyłem że niektóre postacie nie za wiele osiągnęły. Jest miejsce na zmiany. :)

Re: Iloma postaciami naprawdę gracie?

Posted: Mon May 14, 2018 6:38 pm
by Koralat
A miałam już dwie... ale mąż namówił i znów mam... dużo. :roll:
Gram może w sumie 6? ;)

Re: Iloma postaciami naprawdę gracie?

Posted: Mon May 14, 2018 9:03 pm
by suchy
Koralat wrote:A miałam już dwie... ale mąż namówił i znów mam... dużo. :roll:


A to mąż paskudny ;p
Ja gram jakimiś ośmioma. Plus dwie od czasu do czasu ;)

Re: Iloma postaciami naprawdę gracie?

Posted: Tue May 15, 2018 6:44 am
by gawi
Ja dwoma maksymalnie a postaci trzy ... nadal się trzymam