Page 4 of 5

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Sun Dec 20, 2015 9:31 pm
by Laura_
Nie wiem czy wiecie, w cantrze funkcjonował kiedyś, i to całkiem dobrze i długo, zakon tzw. Zygurdowców. Były bóstwa, kapłani, świątynia, większość miasta należała do zakonu, jakieś dziesięć osób jak nic.

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Sun Dec 20, 2015 9:52 pm
by Marian10
Były też siostry, chyba w okolicach Los Liberos, było wirujące słońce, był klan księżyca, był kardynał Borowik, mieli swoje wierzenia bojvingowie. No właśnie, wszystko było i właśnie dlatego mam wrażenie że teraz nikomu się już nie chce. Lamparcia Łączka ma na przykład panteon bóstw (zerżnięty z forgotten realms swoją drogą) ale nie zauważyłem żeby któraś z postaci jakoś się w to poważniej bawiła. Nadawanie sobie imion czy patronów to jak dla mnie za mało.

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Sun Dec 20, 2015 9:54 pm
by psychowico
W Lamparciej Łączce rozwinęła się mała religia i została zaanektowana jako "państwowa". Religia nie jest jakoś mega żywa, ale powszechnie akceptowana jako coś normalnego. Świątynia była (jest?) używana do uroczystości koronacji etc.

Nie wiem jak to wygląda dzisiaj, nie widziałem jej chyba z (nasz) rok.

To forma religii przypominająca dzisiejszy katolicyzm w Polsce. Ułożony i sformalizowany. Ale narodziła się też w dużych emocjach i chaosie.

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Sun Dec 20, 2015 10:40 pm
by Jones Abrahams
Grałem kiedyś w grę, która po krótkim okresie rozwoju przeszła w stan stagnacji. Powiało nudą, nic się nikomu nie chciało. Wtedy ktoś podsunął autorowi pomysł wprowadzenia kradzieży. Gra ożyła.
Moim zdaniem, bez zmiany mechaniki nic się w Cantr nie zmieni. Nie ma czego się bać, nie przed czym strzec, nie ma o co walczyć. IMO panteon bóstw mógłby być wprowadzony odgórnie i poprzez mechaniczną czynność modlitwy dodawać jakieś bonusy (choć w obecnym kształcie świata nie miałoby to sensu, bo na co komu jakieś bonusy?). Gdy gracze wymyślają religie, pozostaną one jako nieistotne epizody. Coś, o czym nawet się pamięta, ale nikt nie potraktuje jako coś realnego. Stąd i problem z zakorzenianiem się nowych religii. Myślę, że jak w większości światów rpg powinna być państwowa religia.

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Sun Dec 20, 2015 11:48 pm
by Felixis
Jones Abrahams wrote:Myślę, że jak w większości światów rpg powinna być państwowa religia.

Państwowa religia? W świecie, gdzie każdy ma sobie wymyślać (prawie) co chce, kreować swoje postacie i wydarzenia? Jeszcze tego brakuje :P Już widzę te kłótnie, czy ma być jeden bóg czy dziesięć, teorie jak stworzył świat i tak dalej. To że w realnym życiu jest multum różnych wiar nie znaczy że Cantr musi to odzwierciedlać. Nie chcą ludzie mieć ideologii wspólnej, niech nie mają, a nie przymus. Już wolę te mini sekty.

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Mon Dec 21, 2015 1:33 am
by CzterySilnia
Wow. Cieszę się, że Avarva ruszyła tak ciekawą dyskusję. Sposób jej działania raczej prosty - nawoływanie na radio, później jak ktokolwiek odpowie, to walka z wyzwiskami itp, ale to norma... były głosy, które faktycznie chciała, aby przypłynęła. Któż wie, czy nie na pewną śmierć. Muszę przyznać, że parę razy były sytuacje, gdy postaćki drżały na słowo Asin, a to naprawdę budowało, że ktoś zareagował. To znaczy, że mimo wszystko można stworzyć coś co daje namiastkę ideologii, która działa... Ale zdecydowanie za mały odzew ze strony innych postaci. Przecież na pewno są takie, które sobie myślą "hej, mnie się jednak należy więcej, czuję się Asinczykiem, na pewno nim jestem, chcę się podjąć Trzech Prób". Przypływając na miejsce okazało się, że ktoś sobie wymyślić jakąś wiarę Draco i dupa, nawet nie wiedzą kto od nich to wysłał.

Ogólnie uważam, że ideologię da się odegrać, ale nie samemu...Nie każda postać to geniusz racjonalizmu, połowie ludzi można wmówić, że jedna tabletka dziennie odchudzi Cię o 2 kiilo w tydzień. To też jest ideologia. Ideologia Piguły. To jest podążanie za mitem założycielskim, jakimś hasłem, które przedstawiane w superlatywach oddziałuje na wyobraźnię innych i sprawia, że w to wierzymy...

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Mon Dec 21, 2015 1:51 am
by Felixis
W Twojej ideologii podobał mi się jeden fragment, nie pamiętam jak to dokładnie było, ale coś w stylu, że szlamami są te osoby, które ciągle śpią, są nijakie itp. Pasowało do realiów Cantra i wszechobecnej śpiączki. No ale moje postacie w większości nie siedzą przy radiu to nie mogły tego słuchać, a co za tym idzie nie mogły w to uwierzyć.

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Mon Dec 21, 2015 1:53 am
by CzterySilnia
Przyznam, że cała ta ideologia nie była do końca przemyślana, a tego motywu, że szlama to śpioch nie wykorzystywałem praktycznie w ogóle, jak tu widzę - szkoda :).

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Mon Dec 21, 2015 5:01 am
by Buka
Jaka wiara/ideologia zaczyna wojować nim zyska siłę do tego?
Avarva zaczęła od d. strony, od bycia radiowym upierdliwcem. Pomysł zmarnowany przez niedopracowanie, nie dostosowanie do realiów cantra i wreszcie przez wykonanie.
Lata temu moja samotna postać usłyszała coś w stylu: przyłączysz się? chcesz pływać z nami? Po prostym odzewie typu "mam swój statek, odczep się, nie nagabuj" oberwała bodajże z topora i stekiem wulgarnych wyzwisk. Nawet nie pamiętam czy było w tym o szlamie.

Widziałam wielu gorszych (sztandarowy nowoprzebudzony ledwo potrafiący mówić wołający, że kapłan), widziałam/słyszałam o lepszych. Bardzo bym chciała mieć jakiegoś wyznawcę, ale muszą mieć czego. Szukanie bez powodu jakiejkolwiek religii nie pasuje mi do żadnej. Jedną mam koncepcję, ale brak czasu na porządne rozwinięcie, nawet lubiane trochę zaniedbuję, pomysły wymagają znacznie więcej niż im poświęcę.

Myślę, że solidna, licząca się religia musi zacząć się od czegoś przemyślanego, pomysłu który ma ręce i nogi. Potem mieć pierwszego wierzącego, kapłana starannie odgrywanego, będącego całkiem poza tym że kapłanem zwyczajnie docenianą przez otoczenie postacią. Potem bazując na popularności, przyciąganiu ludzi jako sam charakter przekonywać, wpływać, przyciągnąć do wyznawanej wiary. I dopiero mając licząca się grupkę wierzących ewentualnie przekształcać całość w kierunku "my lepsi" i wojowania że światem.
Zaczyna się od postaci, za którą chcą iść. Są takie. Przypadkiem te, które mam na myśli, ideologią się nie zajmują, ale cokolwiek by robiły, zwolenników znalazłyby.

Tak, licząca się religia potrzebowałaby wiele zachodu, uwagi od gracza, graczy. Potrzebowałaby mistrzostwa.
Przecież wszystko co nie wiąże się z fizycznym, mechanicznym powstawaniem rzeczy w cantrze cienko przędzie. Realnie usługi i marzenia sprzedają się dość dobrze, ale w cantrze nie.

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Mon Dec 21, 2015 7:50 am
by Jones Abrahams
Dokładnie, panno Buko. :) Oprócz tego, że wymagałoby nieprawdopodobnego zachodu oraz mistrzostwa, po jakimś czasie skończyłoby się (zmęczenie gracza - kto potrafi coś takiego ciągnąć dłużej?) zniknięciem religii/ideologii. Każdy z nas ma gdzieś z tyłu głowy, że to jednak lipa, że nieprawdziwe. Ja nie potrafię tego przeskoczyć, ale mogę mówić tylko za siebie. Za to wydaje mi się, że nawet jak ktoś to przeskoczy i pójdzie za jakimś charyzmatycznym liderem, ruch padnie wraz ze śmiercią tegoż lidera. A ile warta taka ideologia? I czy gracz mając świadomość tego, że jego dzieło wraz z jego postacią zostanie pogrzebane, pójdzie na to?
I przypominam, że taka religia/ideologia nie miałby czemu służyć. Absolutnie niczemu, chyba że byłaby destrukcyjna. Jedyne do czego mogłaby się przydać to zebranie ludzi by wyrżnąć jakieś miasto. Ale z drugiej strony, czy nie ma prostszych sposobów?

@Panno Felixis, nie chodziło mi o upodobania, a o możliwości, o sens. A tylko w odgórnej implementacji jakiegoś panteonu i zaopatrzeniu czynności "modlitwa" w jakieś bonusy upatruję sens istnienia w tej grze jakiejś religii. Oczywiście nie zmusza to nikogo do jej wyznawania. Ponadto panteon może być szeroki i wcale nie musi być określone szczegółowo do czego jakie bóstwo ma służyć, może i powinno to zostać określone jak najbardziej ogólnie. Zechciej zauważyć, że nie wyklucza to istnienia żadnych obecnie istniejących sekt, wierzeń, ani niczego. Po prostu podstawka zostałaby wzbogacona jakimś elementem i tyle.
No i nie sugeruję bynajmniej naglącej konieczności wprowadzenia religii państwowej, lecz mądrzę się na temat; "co musiałoby być zrobione by w Cantr pojawiła się jakaś trwalsza religia".

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Mon Dec 21, 2015 7:58 am
by gala
Eee... Cantr w ogóle jest nieprawdziwy, a nadal gramy. Wiele organizacji powinno zakończyć się wraz ze śmiercią założyciela, a jednak działają. Ja w życiu nawet nie próbowałem zakładać religii w C, dlatego podziwiam tych, którym się chce. Może kiedyś spróbuję. Może.

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Mon Dec 21, 2015 8:29 am
by Jones Abrahams
gala wrote:Eee... Cantr w ogóle jest nieprawdziwy(...)
O-o... ;)
gala wrote:(...)Wiele organizacji powinno zakończyć się wraz ze śmiercią założyciela, a jednak działają.(...)
Jest jednak spora różnica między organizacją a religią/ideologią. Swoją drogą, jakie organizacje masz na myśli? Ja znam tylko Łowców Piratów i Bojvingów, choć tych ostatnich bym organizacją nie nazwał. Ci pierwsi mają wyraźny cel, choć niewiele roboty, ci drudzy, chyba poza określaniem siebie odrębnym mianem i gadaniem kilku własnych słów, nie różnią się niczym od pozostałych cantryjczyków. To chyba raczej plemię (niewiele w sumie o nich wiem, więc mogę się mylić)? A jakie jeszcze istnieją w Cantr?

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Mon Dec 21, 2015 8:40 am
by gala
Wydaje mi się, że Bojvingowie to w takim samym stopniu plemię co ideologia.

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Mon Dec 21, 2015 11:02 am
by rd1988
Jones Abrahams wrote: Myślę, że jak w większości światów rpg powinna być państwowa religia.



Nie chcę.

Jones Abrahams wrote:Moim zdaniem, bez zmiany mechaniki nic się w Cantr nie zmieni.


Do tego bez zmiany szaty graficznej nie przybędzie zbyt wielu nowych graczy. To wiadome.

Jones Abrahams wrote: IMO panteon bóstw mógłby być wprowadzony odgórnie i poprzez mechaniczną czynność modlitwy dodawać jakieś bonusy (choć w obecnym kształcie świata nie miałoby to sensu, bo na co komu jakieś bonusy?). Gdy gracze wymyślają religie, pozostaną one jako nieistotne epizody. Coś, o czym nawet się pamięta, ale nikt nie potraktuje jako coś realnego. Stąd i problem z zakorzenianiem się nowych religii. Myślę, że jak w większości światów rpg powinna być państwowa religia.


Panteon bogów jak w Skyrimie? Nie przesadzajmy. Skończy się na tym że modlitwa będzie kolejną standardową akcją jak karmienie śpiochów.
Skoro religie graczy pozostają jako "nieistotne epizody" to być może są być słabe by przekonać do siebie ludzi. Poznałem w Cantrze kilku proroków i po dłuższej rozmowie wychodziło że dany bóg/wierzenia nie ma/ją tak naprawdę sensu.

Re: Ideologie w Cantr

Posted: Mon Dec 21, 2015 11:06 am
by gala
Gry RPG z ustalonym przez GM/twórców światem mają swoje plusy, nie twierdzę że nie: spójność, konsekwencja. Ale... nie są Cantrem. Nie o to chodzi.