Page 2 of 5
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 6:26 pm
by oxyquan
Greek wrote:cald dashew wrote:oxyquan wrote:cald dashew wrote:Sasza wrote:bez sensu to jest nawet nie rozważanie ogólnego resetu przez górę. Już nie mówię nawet o dodaniu drugiego serweru bo za to pewnie trzeba by było płacić albo spowodowałoby mega lagi.
Reset spowodowałoby odejście od gry wielu graczy.
Drugi serwer podzieliłby graczy na dwie mniejsze grupy, więc gęstość zaludnienia spadłaby jeszcze bardziej.
Jeszcze trochę i większości i tak odechce się grać. Jakieś zmiany są konieczne.
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 6:31 pm
by gawi
oxyquan wrote:Greek wrote:cald dashew wrote:oxyquan wrote:cald dashew wrote:Sasza wrote:bez sensu to jest nawet nie rozważanie ogólnego resetu przez górę. Już nie mówię nawet o dodaniu drugiego serweru bo za to pewnie trzeba by było płacić albo spowodowałoby mega lagi.
Reset spowodowałoby odejście od gry wielu graczy.
Drugi serwer podzieliłby graczy na dwie mniejsze grupy, więc gęstość zaludnienia spadłaby jeszcze bardziej.
Jeszcze trochę i większości i tak odechce się grać. Jakieś zmiany są konieczne.
Mnie reset przekona do krzyża nowe postacie mnie już nie bawią a jedynie do starych przywiązanie mnie trzyma przy zielonym
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 6:40 pm
by Laura_
dla mnie to bez sensu, reset NIE jest rozwiązaniem wszystkich problemów w cantrze, jak się niektorym wydaje
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 7:21 pm
by Avx
Bez resetu kilka Waszych postaci zostanie samo w wyludnionych miastach.
Zobaczycie.
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 7:33 pm
by Greek
Z resetem kilka postaci będzie próbowało tworzyć nowy świat. Najprawdopodobniej moich wśród nich nie będzie.
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 7:39 pm
by Avx
Bzdura, bo za resetem jest MIAŻDŻĄCA WIĘKSZOŚĆ. :]
Ta gra istnieje już 8 lat. Raz na lat 8 reset zrobić można. Następny wypadałby na 2019-2020. Jak dla mnie, rozsądnie.
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 8:28 pm
by oxyquan
Za jakiś czas pozostaną tylko młode postacie, które jeszcze nie zdążą umrzeć z głodu, bo piraci i bandyci pozabijają wasze ulubione, starsze postacie. W sumie to może byłoby niezłe? Złupić większość miast i schować surowce na jakiejś mało dostępnej wyspie.

Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 8:30 pm
by kaloryfer
Ja także jestem za resetem.
Czy nie możnaby dokonać reseta tylko polskiej części? Potencjalny kontakt z innymi kulturami i tak jest dość rzadki, a argument, że gracze innych narodowości nie chcą resetu, jest wtedy (mniej więcej) wyłączony.
Oczywiście, przypadkiem szczególnym są wizytujący zamordkowie, i Polacy poza 7oma wyspami i Fu, ale to chyba mimo wszystko mała (w jakim stopniu?) część całej populacji.
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 8:38 pm
by Avx
kaloryfer wrote:Czy nie możnaby dokonać reseta tylko polskiej części?
Doskonała idea

Jestem za !
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 8:38 pm
by skotos
Ja szczerze mówiąc gram tylko dla moich postaci, którymi bawiłem się przez ostatnie kilkaset dni. Jestem bardziej niż przekonany, że po resecie nie wrócę.
Nie widzę po prostu by potencjalne korzyści z restartu chociażby równoważyły negatywne skutki tego.
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 8:42 pm
by Ula
Avx wrote:Bzdura, bo za resetem jest MIAŻDŻĄCA WIĘKSZOŚĆ. :]
Przeprowadzałeś jakieś badania wśród reprezentatywnego grona graczy czy wychodzisz z założenia, że jeśli coś napisane jest caps lockiem, to automatycznie staje się prawdą?
Wszystkich graczy nigdy się nie zadowoli, ale szczerze wątpię, by reset był genialnym panaceum na wszelkie cantryjskie bolączki.
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 8:49 pm
by lacki2000
reset spowoduje, że nie będę już grać w zielone. Znacznie lepsze byłoby wprowadzenie jakości produkcji, powolne niszczenie się wszystkiego do całkowitego rozpadu z możliwością łatwej naprawy oraz sensowniejsze rozmieszczenie i korzystanie z zasobów.
Zasoby nie muszą być koniecznie wyczerpywalne (choć taką wersję bym wolał) ale można podzielić chociażby na 3 kategorie (dla lepszego handlu nawet na 5): dużo, średnio, mało czyli:
w jednej lokacji byłoby np:
hematyt (małe złoże) - 150 gram bez narzędzi, 300 gram z kilofem
w drugiej:
hematyt (średnie złoże) - 750 gram bez narzędzi, 1500 gram z kilofem
w trzeciej:
hematyt (średnie złoże) - 1500 gram bez narzędzi, 3000 gram z kilofem
Najwięcej byłoby oczywiście tych złóż średnich.
Fajnie by było gdyby złoża były ukryte i trzeba by było je najpierw jakimś projektem poszukiwawczym znaleźć.
W wersji ze złożami wyczerpywalnymi można to jeszcze bardziej rozbudować.
Dałoby to lepsze relacje handlowe.
No i magazynowane surowce lekko by parowały,itd. a nie jakieś resety co połowę starych graczy wykrzyżykują.
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 8:55 pm
by kaloryfer
Problem w tym, że rozwiązania programistyczne są po prostu kosztowne.
Jeśli od paru lat istnieją requesty o przeciąganie ustalonej ilości surowców, to dodatkowy feature w postaci wyszukiwania złóż itp itd w takich warunkach jest jeszcze mniej prawdopodobny.
Combat rewrite wypada z tej teorii, ale jak w ciągu miesiąca ginie kilka miast, to ma to niemnożko większy priorytet.
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 10:37 pm
by Zlotnik
Po co reset?
Po co nowy serwer?
Jest inne rozwiązanie. Po jednej bramie w każdej strefie, która resetowałaby postać i pozwalała stworzyć nową (na tym samym slocie) na nowej dodatkowej wyspie "we wnętrzu ziemi" czy jak tam ktoś by sobie to wytłumaczył. Dodanie nowej międzynarodowej wyspy w obrębie gry nie byłoby trudne(musi istnieć jakiś generator).
A znudzeni gracze mieliby trochę rozrywki z odkrywaniem nowego małego świata o przez to większej gęstości zaludnienia. Byłyby normalne miasta i normalne relacje między nimi.
Ale jak nie chcecie to weźcie się do reklamowania gry to będzie ciekawiej. Grę nie tyle psuje mała ilość graczy czy nadmiar surowców(to powinno akurat być impulsem to większej wymiany handlowej), ale mała ilość interakcji między nimi w wyludniającym się świecie oraz zbyt mała ilość ciekawych pomysłów i energii u graczy na piksel kwadratowy.
Zamiast narzekać dajcie młodym trochę wolności, a nie jak ktoś jest skory do bitki, ale nie groźny to od razu kill'im! jak handlarz to eee nie chce mi się ruszyć do magazynu i tak wszystko mamy, jak wojownik to z kim ty chcesz walczyć! zabijanie jest złe! Dajcie graczom się rozwinąć. A jak wam się nie chcę odgrywać to zabijcie połowę postaci i zacznijcie grać więcej resztą. I zabijcie je w jakiś epicki sposób, bo na kolejną umyślną śmierć z głodu to żal patrzeć.
Re: Co z tym Cantrem?
Posted: Fri Mar 18, 2011 11:49 pm
by KVZ
kaloryfer wrote:Ja także jestem za resetem.
Czy nie możnaby dokonać reseta tylko polskiej części? Potencjalny kontakt z innymi kulturami i tak jest dość rzadki, a argument, że gracze innych narodowości nie chcą resetu, jest wtedy (mniej więcej) wyłączony.
Najbardziej idiotyczny pomysł jaki słyszałem na temat resetu. To my sie cofniemy do kamiennych młotków, a u nich zostanie rozwój? No way. Jeżeli już by miał być reset (jestem i tak przeciwny) to jak już wszystkich by musiał objąć.