Page 2 of 3
Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Fri Aug 06, 2010 9:06 am
by robin_waw
Rusalka wrote:No właśnie, o tym na początku pisałem...
Za ja powiem tak nie spotykam się za często z określeniem że ktoś jest zarządcą.
Natomiast często pojawia się ktoś nowy czy przybysz i pyta kto tu zarządza, kto tu rządzi i być może z tego bierze się nazwa zarządca.
Ktoś pokaże osobę która troszczy się o dane miejsce i powstaje w ten sposób zarządca.
Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Fri Aug 06, 2010 11:28 am
by w.w.g.d.w
Shadowly wrote:Najlepiej to zebrać cantryjskich przyjaciół i jeśli tak jak ty też nie tolerują jednego "nachapanego" zarządcy, przejrzeć mape i wybrać sobie miejsce gdzie byście chcieli mieszkać... W Cantrze jest tyle wolnych miast, pustkowi które można rozwinąć i często mają lepszy dostęp do surowców niż wielkie miasta... No ale trzeba się rzucić na budowę od zera

Ja polecam, jest to wspaniała zabawa...
A czasem można trafić na już rozbudowane ale porzucone miejsce, pełno takich po zmniejszeniu gęstości zaludnienia.
Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Fri Aug 06, 2010 11:38 am
by Ice-Man
Ja z własnego doświadczenia powiem, że jak dałem komuś klucz od magazynu, żeby też porządził to albo połaził trochę i zasypiał/umierał, albo po paru dniach oddawał klucz (w najlepszym razie) i polazł gdzieś, albo nachapał się kosztowności z magazynu i uciekł. A to ludzie, którzy byli aktywni i godni zaufania.
Zresztą jak wiele osób ma dostęp do magazynów, to jest duże prawdopodobieństwo, że jakiś młody zwinie klucz po śmierci takiej osoby i pokradnie z magazynu.
Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Fri Aug 06, 2010 5:03 pm
by cald dashew
Ice-Man wrote:Ja z własnego doświadczenia powiem, że jak dałem komuś klucz od magazynu, żeby też porządził to albo połaził trochę i zasypiał/umierał, albo po paru dniach oddawał klucz (w najlepszym razie) i polazł gdzieś, albo nachapał się kosztowności z magazynu i uciekł. A to ludzie, którzy byli aktywni i godni zaufania.
Zresztą jak wiele osób ma dostęp do magazynów, to jest duże prawdopodobieństwo, że jakiś młody zwinie klucz po śmierci takiej osoby i pokradnie z magazynu.
Też.. Święte słowa.
Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Mon Aug 09, 2010 9:01 am
by A.L.M.E.R
Nie rozumiem po co ten temat. nie rozumiem czemu w nim pisze... hm...

Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Mon Aug 09, 2010 9:49 am
by Ula
A.L.M.E.R wrote:Nie rozumiem po co ten temat. nie rozumiem czemu w nim pisze... hm...

Może po prostu jesteś spamerem?

Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Mon Aug 09, 2010 9:50 am
by B.M.T.
Ula wrote:A.L.M.E.R wrote:Nie rozumiem po co ten temat. nie rozumiem czemu w nim pisze... hm...

Może po prostu jesteś spamerem?

Tylko ci się tak wydaje...
Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Mon Aug 09, 2010 10:27 am
by A.L.M.E.R
Każdy kiedyś SPAMuje.. Dobrze, wracamy do tematu jakim jest "Pierdo**ny Zarządca ujęcie 14 akt 26 *klasnął*
Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Tue Aug 10, 2010 7:17 am
by Zamia
Mam sporo postaci z kluczami. I bardziej od "zarządca* /niekoniecznie pie***ny/ pasuje mi słowo opiekun, koordynator...
Żadna z moich postaci nie jest pazerna. Ale z doświadczenia wiem, że osób chętnych do wyręczania w obowiązkach wcale nie jest tak dużo. Owszem, jak już " Pie***ny zarządca!" naszykuje, przygotuje, to się nawet "pod projekt podłączą", ale żeby tak samemu...
W Cechowicach Lucynka poprosiła jedną osobę aby zajmowała się przygotowaniem wytopu w dymarkach na placu /wiem, wiem, lepiej w piecach wytapiać, ale Cechowice tak mają i już

/ Obywatel X dostał klucz do Głównego Magazynu....troszkę popracował i odjechał swoim samochodzikiem w siną dal /z kluczem przy dupie/.

Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Tue Aug 10, 2010 12:20 pm
by B.M.T.
Zamia wrote:Mam sporo postaci z kluczami. I bardziej od "zarządca* /niekoniecznie pie***ny/ pasuje mi słowo opiekun, koordynator...
Żadna z moich postaci nie jest pazerna. Ale z doświadczenia wiem, że osób chętnych do wyręczania w obowiązkach wcale nie jest tak dużo. Owszem, jak już " Pie***ny zarządca!" naszykuje, przygotuje, to się nawet "pod projekt podłączą", ale żeby tak samemu...
W Cechowicach Lucynka poprosiła jedną osobę aby zajmowała się przygotowaniem wytopu w dymarkach na placu /wiem, wiem, lepiej w piecach wytapiać, ale Cechowice tak mają i już

/ Obywatel X dostał klucz do Głównego Magazynu....troszkę popracował i odjechał swoim samochodzikiem w siną dal /z kluczem przy dupie/.

A ja to mam problem żeby się dobić do jakiejkolwiek posady w rzadzeniu wiochą.
Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Tue Aug 10, 2010 12:46 pm
by A.L.M.E.R
B.M.T. wrote:Zamia wrote:Mam sporo postaci z kluczami. I bardziej od "zarządca* /niekoniecznie pie***ny/ pasuje mi słowo opiekun, koordynator...
Żadna z moich postaci nie jest pazerna. Ale z doświadczenia wiem, że osób chętnych do wyręczania w obowiązkach wcale nie jest tak dużo. Owszem, jak już " Pie***ny zarządca!" naszykuje, przygotuje, to się nawet "pod projekt podłączą", ale żeby tak samemu...
W Cechowicach Lucynka poprosiła jedną osobę aby zajmowała się przygotowaniem wytopu w dymarkach na placu /wiem, wiem, lepiej w piecach wytapiać, ale Cechowice tak mają i już

/ Obywatel X dostał klucz do Głównego Magazynu....troszkę popracował i odjechał swoim samochodzikiem w siną dal /z kluczem przy dupie/.

A ja to mam problem żeby się dobić do jakiejkolwiek posady w rzadzeniu wiochą.
Ja tak samo. pech jakis
Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Tue Aug 10, 2010 2:39 pm
by Shadowly
A.L.M.E.R wrote:B.M.T. wrote:Zamia wrote:Mam sporo postaci z kluczami. I bardziej od "zarządca* /niekoniecznie pie***ny/ pasuje mi słowo opiekun, koordynator...
Żadna z moich postaci nie jest pazerna. Ale z doświadczenia wiem, że osób chętnych do wyręczania w obowiązkach wcale nie jest tak dużo. Owszem, jak już " Pie***ny zarządca!" naszykuje, przygotuje, to się nawet "pod projekt podłączą", ale żeby tak samemu...
W Cechowicach Lucynka poprosiła jedną osobę aby zajmowała się przygotowaniem wytopu w dymarkach na placu /wiem, wiem, lepiej w piecach wytapiać, ale Cechowice tak mają i już

/ Obywatel X dostał klucz do Głównego Magazynu....troszkę popracował i odjechał swoim samochodzikiem w siną dal /z kluczem przy dupie/.

A ja to mam problem żeby się dobić do jakiejkolwiek posady w rzadzeniu wiochą.
Ja tak samo. pech jakis
Może za mało się staracie, albo wręcz za bardzo

Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Tue Aug 10, 2010 2:43 pm
by Laura_
kazdemu to, na czym najmniej mu zalezy

Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Tue Aug 10, 2010 7:52 pm
by Echo
Nie raz rzadza swiecila tak mocnym promieniem, ze nawet pewnie tego blasku sam gracz nie widzal, a spostrzegalam wylacznie pazernosc i samolubstwo.
Taki, niby, jest godzien najdostonniejszego zaszczytu?
Szkoda, ze nie mamy berel, ani koron

ups, korony sa! moze to dla nich, dla takich niepewnych najlepsze?

Re: Pie***ny zarządca!
Posted: Wed Aug 11, 2010 3:18 pm
by Shadowly
Jak ktoś lubi kształtować sobie szacunek poprzez ubiór a nie czyny to droga wolna

Korony są i to całkiem niezły asortyment
