Page 2 of 2

Re: Grać czy nie grać? Czy istnieje Cantr mroczny i brutalny?

Posted: Tue Jun 22, 2010 9:02 pm
by Chimaira_00
Wiesz, Fieger, nie wiem gdzie masz postacie... Ja wróciłem niedawno, więc też nie siedzę w kontekście, ale wszędzie cisza i marazm. Raz że to działa demotywująco a dwa... Chyba jednak za dużo wymagasz od cantryjskiej mechaniki...

Co by nie gadać, to jest to jednak ograniczona gra. Bo jeśli chcemy bawić się w jakieś intrygi, albo morderstwa to
a) trzeba IC znaleźć ludzi, a wiadomo że wielu się boi i jeszcze Cię zgłosi do PD xD
b) grać OOC (i smutną prawdą jest, że tak wygląda większość co grubszych akcji)

Poza tym, ciężko jest nie wpaść w pułapkę h&s...

W każdym razie, jeśli tylko wedle zasad gry, to ja zawsze byłem za opcją dark a nie heroic. :P

Re: Grać czy nie grać? Czy istnieje Cantr mroczny i brutalny?

Posted: Wed Jun 23, 2010 5:29 am
by koksu
Co do ogłuszania postaci.. bardziej byłbym za wprowadzeniem kradzieży kieszonkowej

Niezręcznie - 10% szans powodzenia
Po amatorsku - 30%
Przeciętnie - 50%
Umiejętnie - 70%
Po mistrzowsku - 90%

Jeśli się nie uda, to wszystkim wyświetlałoby się "widzisz jak dwudziestoletni mężczyzna wyjmuje coś z kieszeni/plecaka dwudziestoletnia kobieta"

Dobre nie? :twisted:

Re: Grać czy nie grać? Czy istnieje Cantr mroczny i brutalny?

Posted: Wed Jun 23, 2010 9:39 am
by Waclaw I
I takiego przeciwnika najpierw ograbiano by z tarczy/broni, a dopiero potem biło :)

Re: Grać czy nie grać? Czy istnieje Cantr mroczny i brutalny?

Posted: Wed Jun 23, 2010 9:44 am
by kaloryfer
Imho, to wszystko przez zmniejszającą się ilość graczy. Ciężko zabić nowego, jeśli wiesz, że nowy pojawi się dopiero za parę dni.
No i wydaje mi się, że ma miejsce takie elementarne "nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe". Wbrew pozorom, ludzie przyzwyczajają się do postaci, szkoda tracić aktywnych/potencjalnie aktywnych.

Pozwolę sobie podlinkować
http://forum.cantr.org/viewtopic.php?f=1&t=19591
tam raczej rozważają, co zrobić żeby gra była mniej cukierkowa.

btw.
Czy czasem tak nie jest w każdej grze sieciowej, wraz z czasem? Że ludzie coraz mniej dążą do konfliktów, bo jeśli konflikt musi skończyć się śmiercią, to w szybkim czasie nie będzie z kim robić cokolwiek?

Re: Grać czy nie grać? Czy istnieje Cantr mroczny i brutalny?

Posted: Wed Jun 23, 2010 10:54 am
by A.L.M.E.R
koksu wrote:Co do ogłuszania postaci.. bardziej byłbym za wprowadzeniem kradzieży kieszonkowej

Niezręcznie - 10% szans powodzenia
Po amatorsku - 30%
Przeciętnie - 50%
Umiejętnie - 70%
Po mistrzowsku - 90%

Jeśli się nie uda, to wszystkim wyświetlałoby się "widzisz jak dwudziestoletni mężczyzna wyjmuje coś z kieszeni/plecaka dwudziestoletnia kobieta"

Dobre nie? :twisted:


Jeżeli już, to powodzenie takiej kradzieży, powinno być losowe(Tak jak przy wyłamaniu zamka, lub trudniej) i po drugie kieszonkowiec to kieszonkowiec: nikt wokol nie widzi ze kradnie. opcjonalnie ofiara

Re: Grać czy nie grać? Czy istnieje Cantr mroczny i brutalny?

Posted: Wed Jun 23, 2010 12:47 pm
by Fieger
AUTO jak rozbijesz dwie czy trzy takie poddywanowe intrygi to i tak to się robi nudne. W szczególności jak postać ma niebywałego farta do podsłuchiwania.

Re: Grać czy nie grać? Czy istnieje Cantr mroczny i brutalny?

Posted: Wed Jun 23, 2010 1:21 pm
by Waclaw I
Przecież każdy ma swoją cenę...Na takim podsłuchiwaniu i trzymaniu języka za zębami można nieźle zarobić :)

Re: Grać czy nie grać? Czy istnieje Cantr mroczny i brutalny?

Posted: Wed Jun 23, 2010 2:58 pm
by AUTO
Jak ktoś jest rozsądny to nikt go nie podsłucha :)